<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895</id><updated>2012-02-16T12:18:06.585-08:00</updated><category term='sport'/><category term='Kraków'/><category term='play off'/><category term='Leuczanka'/><category term='Pawlak'/><category term='Polkowice'/><category term='KSSSE'/><category term='Maciejewski'/><category term='Koziorwoicz'/><category term='Wisła Can Pack'/><category term='koszykówka'/><category term='ccckosz'/><category term='CCC Polkowice'/><category term='mecz'/><category term='plkk'/><category term='Carter'/><category term='mecz ekstraklasa'/><category term='półfinały'/><category term='połfinał'/><category term='Koziorowicz'/><category term='cccsport'/><category term='kobiety'/><category term='Polkowice. Koziorowicz'/><category term='cccsport.pl'/><category term='AZS'/><category term='ekstraklasa'/><category term='finał'/><category term='CCC'/><category term='półfinał'/><category term='Wisła'/><category term='gorzów'/><category term='galeria'/><title type='text'>CCCsport.pl | Kosz</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>CCC Sport</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12496802248240676200</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>68</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-8498147272198646604</id><published>2011-10-07T11:45:00.000-07:00</published><updated>2011-10-07T11:45:42.670-07:00</updated><title type='text'>W sobotę na celowniku CCC pruszkowski Lider</title><content type='html'>&lt;a href="http://basket.cccsport.pl/news,443,W-sobot%C4%99-na-celowniku-CCC-pruszkowski-Lider.html"&gt;W sobotę na celowniku CCC pruszkowski Lider&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-8498147272198646604?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/8498147272198646604/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/10/w-sobote-na-celowniku-ccc-pruszkowski.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/8498147272198646604'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/8498147272198646604'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/10/w-sobote-na-celowniku-ccc-pruszkowski.html' title='W sobotę na celowniku CCC pruszkowski Lider'/><author><name>Konrad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16417109190413920643</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-2493559841382256228</id><published>2011-08-23T04:00:00.000-07:00</published><updated>2011-08-23T04:04:48.322-07:00</updated><title type='text'>Nadchodzi czas sparingów</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Koszykarki CCC Polkowice w poprzednim tygodniu wróciły z dziesięciodniowego obozu w nadmorskim Pobierowie, gdzie w pocie czoła pracowały głównie nad siłą i kondycją. Tymczasem już w najbliższy piątek rozegrają pierwszy mecz kontrolny. Ich rywalem będzie ekipa Sokola Hradec Kralove.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-ybZR2mBoWMU/TlOI7nTL3TI/AAAAAAAAAI4/enwKfFKK6FE/s1600/site_ccc.jpg"&gt;&lt;img style="float: left; margin: 0pt 10px 10px 0pt; cursor: pointer; width: 297px; height: 184px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-ybZR2mBoWMU/TlOI7nTL3TI/AAAAAAAAAI4/enwKfFKK6FE/s320/site_ccc.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5644005315768474930" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;- W trakcie obozu udało nam się zrealizować wszystkie założenia treningowe. Teraz nadchodzi czas na testowanie różnych wariantów taktycznych podczas gier kontrolnych. Mamy ich w planie wiele, bo to najlepszy sposób na poznawanie przez zespół filozofii gry - mówią nam Krzysztof Koziorowicz oraz Arakdiusz Rusin, szkoleniowcy polkowickich koszykarek.&lt;br /&gt;Ta filozofia będzie się opierać podobnie jak w latach poprzednich na mocnej defensywie, a także szybkim ataku. Oczywiście ze względu na zmiany kadrowe, jakie zaszły w zespole, taktyka zostanie zbudowana w sposób, który pozwoli na jak najlepsze wykorzystanie atutów nowych koszykarek, a te jak wiemy są spore.&lt;br /&gt;Pierwszy z serii sparingów polkowickie koszykarki rozegrają już w najbliższy weekend. W piątek (26 sierpnia) oraz sobotę (27 sierpnia) zmierzą się w czeskim Hradcu Kralove z tamtejszym Sokolem. W kolejny weekend (3-4 września) CCC pojedzie do Ostrowa Wielkopolskiego, gdzie rozegra trzy mecze - z miejscową Ostrovią, Liderem Pruszków oraz Odrą Brzeg. Od 9 do 11 września polkowiczanki ponownie będą przebywać w Hradcu Kralove. Tam zostanie rozegrany mocno obsadzony turniej, w którym poza „pomarańczowymi” oraz gospodyniami zagrają także zespoły z Karlovych Var, Strakonic, Pardubic, Brna, Brzegu oraz Pragi. Od 15 do 18 września w czeskim Trutnovie odbędzie się jeszcze mocniej obsadzony turniej, w którym także wezmą udział nasze dziewczyny. Poza nimi Polskę będą reprezentować koszykarki Wisły Can Kraków. Ponadto zagrają zespoły Seatu Gyor z Węgier, Dynama Kurs z Rosji, UKS Praga oraz gospodynie z Czech, a także&lt;br /&gt;niemiecki TSV 1880 Wasserbur.&lt;br /&gt;Na koniec okresu przygotowawczego 24 i 25 września będziemy mieli okazję, by ujrzeć dziewczyny z CCC w hali przy ulicy Dąbrowskiego w Polkowicach. Tam odbędzie się tradycyjny Turniej o Puchar Prezesa MKS Polkowice. Poza naszym zespołem swój udział potwierdziły ekipy słowackiego Rużomberoku oraz akademiczki z Gorzowa Wielkopolskiego.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-2493559841382256228?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/2493559841382256228/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/08/nadchodzi-czas-sparingow.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/2493559841382256228'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/2493559841382256228'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/08/nadchodzi-czas-sparingow.html' title='Nadchodzi czas sparingów'/><author><name>Konrad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16417109190413920643</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-ybZR2mBoWMU/TlOI7nTL3TI/AAAAAAAAAI4/enwKfFKK6FE/s72-c/site_ccc.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-2871164881457229447</id><published>2011-06-30T03:59:00.000-07:00</published><updated>2011-06-30T03:59:44.213-07:00</updated><title type='text'>Justyna Jeziorna żegna się z CCC Polkowice</title><content type='html'>&lt;a href="http://basket.cccsport.pl/news,396,Justyna-Jeziorna-zegna-si%C4%99-z-CCC-Polkowice.html"&gt;Justyna Jeziorna żegna się z CCC Polkowice&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-2871164881457229447?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='related' href='http://basket.cccsport.pl/news,396,Justyna-Jeziorna-zegna-się-z-CCC-Polkowice.html' title='Justyna Jeziorna żegna się z CCC Polkowice'/><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/2871164881457229447/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/06/justyna-jeziorna-zegna-sie-z-ccc.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/2871164881457229447'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/2871164881457229447'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/06/justyna-jeziorna-zegna-sie-z-ccc.html' title='Justyna Jeziorna żegna się z CCC Polkowice'/><author><name>Konrad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16417109190413920643</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-806906183439658020</id><published>2011-06-20T05:34:00.000-07:00</published><updated>2011-06-20T05:34:35.584-07:00</updated><title type='text'>Uwaga konkurs! Czekają nagrody</title><content type='html'>&lt;a href="http://basket.cccsport.pl/news,395,Uwaga-konkurs%21-Czekaj%C4%85-nagrody.html"&gt;Uwaga konkurs! Czekają nagrody&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-806906183439658020?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='related' href='http://basket.cccsport.pl/news,395,Uwaga-konkurs!-Czekają-nagrody.html' title='Uwaga konkurs! Czekają nagrody'/><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/806906183439658020/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/06/uwaga-konkurs-czekaja-nagrody.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/806906183439658020'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/806906183439658020'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/06/uwaga-konkurs-czekaja-nagrody.html' title='Uwaga konkurs! Czekają nagrody'/><author><name>Konrad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16417109190413920643</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-2065040470012892282</id><published>2011-05-26T13:13:00.000-07:00</published><updated>2011-05-26T13:13:17.093-07:00</updated><title type='text'>Grecka gwiazda zagra w CCC</title><content type='html'>&lt;a href="http://basket.cccsport.pl/news,387,Grecka-gwiazda-zagra-w-CCC.html"&gt;Grecka gwiazda zagra w CCC&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-2065040470012892282?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='related' href='http://basket.cccsport.pl/news,387,Grecka-gwiazda-zagra-w-CCC.html' title='Grecka gwiazda zagra w CCC'/><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/2065040470012892282/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/05/grecka-gwiazda-zagra-w-ccc.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/2065040470012892282'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/2065040470012892282'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/05/grecka-gwiazda-zagra-w-ccc.html' title='Grecka gwiazda zagra w CCC'/><author><name>Konrad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16417109190413920643</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-4091056500945174164</id><published>2011-05-24T02:47:00.000-07:00</published><updated>2011-05-24T02:47:56.537-07:00</updated><title type='text'>Gajda wraca do Polkowic</title><content type='html'>&lt;a href="http://basket.cccsport.pl/news,385,Gajda-wraca-do-Polkowic.html"&gt;Gajda wraca do Polkowic&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-4091056500945174164?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='related' href='http://basket.cccsport.pl/news,385,Gajda-wraca-do-Polkowic.html' title='Gajda wraca do Polkowic'/><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/4091056500945174164/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/05/gajda-wraca-do-polkowic.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/4091056500945174164'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/4091056500945174164'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/05/gajda-wraca-do-polkowic.html' title='Gajda wraca do Polkowic'/><author><name>Konrad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16417109190413920643</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-8103986942313740788</id><published>2011-05-20T02:55:00.001-07:00</published><updated>2011-05-23T02:59:21.155-07:00</updated><title type='text'>Litewski talent w Polkowicach</title><content type='html'>&lt;a href="http://basket.cccsport.pl/news,384,Litewski-talent-w-Polkowicach.html"&gt;Litewski talent w Polkowicach&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;img align="left" alt="Litewski talent w Polkowicach" class="obraz-sredni" src="http://basket.cccsport.pl/pliki/s_11_05_20_1305923552146.jpg" /&gt;&lt;br /&gt;Gintare  Petronyte - mierząca 196 cm środkowa, która poprzedni sezon spędziła w  Galatasaray Stambuł jest nową zawodniczką CCC Polkowice. - To koszykarka  o wielkim potencjale. Powinna mieć duży wpływ na grę naszej drużyny -  uważa Krzysztof Korsak, prezes CCC.&lt;br /&gt;Petronyte to koszykarka, która  ma co prawda dopiero 22 lata, ale już całkiem spore doświadczenie  zdobyte zarówno w koszykówce klubowej, jak i reprezentacyjnej. Ma w  swoim dorobku tytuł Najlepszej Młodej Koszykarki Europy wywalczony w  2008 roku. To efekt doskonałych osiągnięć w mistrzostwach Europy do lat  20 rozgrywanych trzy lata temu we Włoszech. Nowa koszykarka naszego  zespołu notowała wówczas świetne statystyki - 20,8 punktu na mecz, 11,5  zbiórki oraz 1,3 bloku. W seniorskiej kadrze Litwy zadebiutowała w wieku  zaledwie 17 lat. Od tego momentu systematycznie rozwija swoje  koszykarskie umiejętności i dziś jest ważnym ogniwem litewskiej  reprezentacji. Karierę klubową zaczynała w litewskim Lintel 118 Wilno.  Ostatni sezon spędziła w tureckim Galatasaray Stambuł. W barwach tego  klubu, w rozgrywkach prestiżowej Euroligi spędzała na parkiecie średnio  10,5 minuty rzucając 5,6 punktu, a także odnotowując 3,8 zbiórki oraz  0,8 bloku.&lt;br /&gt;- Gintare to zawodniczka, która robi systematyczne postępy. Ma wielki  potencjał, a w naszym zespole będzie miała szansę, by zrobić kolejny  krok w swoim rozwoju. Liczymy na to, że wniesie do gry naszej drużyny  bardzo wiele - podkreśla prezes Korsak.&lt;br /&gt;Bezsprzecznie Petronyte to jedna z najbardziej utalentowanych  koszykarek w Europie i już chociażby ze względu na ten fakt pojawienie  się jej w Polkowicach to wydarzenie sporego kalibru dla całej polskiej  ekstraklasy. Dla zespołu, który zadebiutuje w rozgrywkach Euroligi, a  takim zespołem jest CCC, posiadanie w składzie takiej zawodniczki jak  Litwinka to duży atut. Jeżeli Petronyte będzie nadal rozwijać się w  tempie co najmniej równym dotychczasowemu to będziemy mieli z niej wiele  pożytku.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-8103986942313740788?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/8103986942313740788/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/05/litewski-talent-w-polkowicach.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/8103986942313740788'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/8103986942313740788'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/05/litewski-talent-w-polkowicach.html' title='Litewski talent w Polkowicach'/><author><name>CCC Sport</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12496802248240676200</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-5874832847242571831</id><published>2011-05-20T02:55:00.000-07:00</published><updated>2011-05-23T02:59:08.525-07:00</updated><title type='text'>Iva Perovanović nową zawodniczką CCC</title><content type='html'>&lt;a href="http://basket.cccsport.pl/news,383,Iva-Perovanovi%C4%87-now%C4%85-zawodniczk%C4%85-CCC.html"&gt;Iva Perovanović nową zawodniczką CCC&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;img align="left" alt="Iva Perovanović nową zawodniczką CCC" class="obraz-sredni" src="http://basket.cccsport.pl/pliki/s_11_05_20_1305844248912.jpg" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Reprezentująca  barwy Czarnogóry środkowa podpisała kontrakt z naszym klubem. Iva to  bardzo doświadczona koszykarka, która powinna być sporym wzmocnieniem  „pomarańczowych”.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Po największym sukcesie w historii  polkowickiej koszykówki, jaki dziewczyny z CCC odniosły w zakończonym w  kwietniu sezonie Ford Germaz Ekstrakalsy w klubie rozpoczęły się mozolne  negocjacje związane z budowaniem drużyny, która w przyszłym sezonie  będzie walczyć w prestiżowej Eurolidze. Wiadomo, że w tych rozgrywkach  nasz zespół poprowadzi duet trenerski Krzysztof Koziorowicz/Arkadiusz  Rusin. Wiadomo także, że nowym nabytkiem jest środkowa z Czarnogóry Iva  Perovanović. Nasza nowa zawodniczka ostatnio broniła barw francuskiej  ekipy Lattes Montpellier, gdzie notowała średnio 11,1 punktu mając  58-procentową skuteczność rzutową. Mierząca 190 cm reprezentantka  Czarnogóry jest dobrze znana w Polsce, bo w sezonach  2004/2005 oraz  2005/2006 występowała w Wiśle Can-Pack Kraków. Pod  Wawelem Iva  spisywała się bardzo dobrze. Zyskała sobie opinię  zawodniczki trudnej  do upilnowania, w czym duża zasługa tego, że jest  koszykarka  leworęczną. W czasie występów pod Wawelem Iva była jedna z   najskuteczniejszych zawodniczek Wisły w rozgrywkach Euroligi. Liczymy na   to, że równie dobrze będzie się spisywała broniąc barw naszego klubu w   tych prestiżowych rozgrywkach. Poza sukcesami w rozgrywkach klubowych   Iva jest także podporą reprezentacji Czarnogóry, która w najbliższych   mistrzostwach Europy zagra w jednej grupie z Polską.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-5874832847242571831?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/5874832847242571831/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/05/iva-perovanovic-nowa-zawodniczka-ccc_23.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/5874832847242571831'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/5874832847242571831'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/05/iva-perovanovic-nowa-zawodniczka-ccc_23.html' title='Iva Perovanović nową zawodniczką CCC'/><author><name>CCC Sport</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12496802248240676200</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-8682402944904742479</id><published>2011-05-19T23:36:00.000-07:00</published><updated>2011-05-19T23:36:00.344-07:00</updated><title type='text'>Iva Perovanović nową zawodniczką CCC</title><content type='html'>&lt;a href="http://basket.cccsport.pl/news,383,Iva-Perovanovi%C4%87-now%C4%85-zawodniczk%C4%85-CCC.html"&gt;Iva Perovanović nową zawodniczką CCC&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-8682402944904742479?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='related' href='http://basket.cccsport.pl/news,383,Iva-Perovanović-nową-zawodniczką-CCC.html' title='Iva Perovanović nową zawodniczką CCC'/><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/8682402944904742479/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/05/iva-perovanovic-nowa-zawodniczka-ccc.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/8682402944904742479'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/8682402944904742479'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/05/iva-perovanovic-nowa-zawodniczka-ccc.html' title='Iva Perovanović nową zawodniczką CCC'/><author><name>Konrad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16417109190413920643</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-5114906902593187786</id><published>2011-05-08T02:55:00.001-07:00</published><updated>2011-05-23T02:58:52.877-07:00</updated><title type='text'>Juniorki nie pojadą na turniej finałowy</title><content type='html'>&lt;a href="http://basket.cccsport.pl/news,381,Juniorki-nie-pojad%C4%85-na-turniej-finalowy.html"&gt;Juniorki nie pojadą na turniej finałowy&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;img align="left" alt="Juniorki nie pojadą na turniej finałowy" class="obraz-sredni" src="http://basket.cccsport.pl/pliki/m_11_05_08_1304889017561.jpg" /&gt;&lt;br /&gt;W  rozegranym dziś ostatnim meczu turnieju półfinałowego mistrzostw Polski  juniorek nasz MKS pokonał 56:54 drużynę z Kolbud, ale niestety nie  awansował do turnieju finałowego.&lt;br /&gt;O tym, czy podopieczne trenera  Krzysztofa Szweja pojadą na wielki finał decydował nie tylko wynik ich  dzisiejszego mecz, ale także pojedynek pomiędzy gospodyniami - KS Basket  25 Bydgoszcz oraz SKS 12 Warszawa. W tym, warszawianki wygrały 73:66 i  tym samym zapewniły sobie awans. Drugim zespołem, który pojedzie na  turniej finałowy są gospodynie, które to prawo wywalczyły już wcześniej  wygrywając dwa pierwsze mecze półfinału.&lt;br /&gt;W weekend rozegrano także turnieje ćwierćfinałowe mistrzostw Polski  młodziczek. W jednym z nich - w Sosnowcu zagrały dziewczęta z naszego  MKS. Polkowiczanki za rywalki miały drużyny z Nowego Sącza, Wierzawic  oraz gospodynie. W trzech meczach udało im sie wygrać raz - pokonały  Lotnik Wierzawice 79:38. Przegrały natomiast z UKS Żakiem Nowy Sącz  40:53 oraz JAS-FBG Sosnowiec 47:60.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-5114906902593187786?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/5114906902593187786/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/05/juniorki-nie-pojada-na-turniej-finaowy.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/5114906902593187786'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/5114906902593187786'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/05/juniorki-nie-pojada-na-turniej-finaowy.html' title='Juniorki nie pojadą na turniej finałowy'/><author><name>CCC Sport</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12496802248240676200</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-7963555937230991795</id><published>2011-05-08T02:55:00.000-07:00</published><updated>2011-05-23T02:58:37.715-07:00</updated><title type='text'>Gospodynie za mocne</title><content type='html'>&lt;a href="http://basket.cccsport.pl/news,380,Gospodynie-za-mocne.html"&gt;Gospodynie za mocne&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;img align="left" alt="Gospodynie za mocne" class="obraz-sredni" src="http://basket.cccsport.pl/pliki/m_11_05_07_1304796764701.jpg" /&gt;&lt;br /&gt;W  swoim drugim meczu podczas turnieju półfinałowego mistrzostw Polski w  Bydgoszczy podopieczne trenera Krzysztofa Szweja nie sprostały głównym  faworytkom do wygrania całej rywalizacji - miejscowemu KS Basket 25.&lt;br /&gt;Polkowiczanki  były zdecydowanie słabsze od rywalek. Już pierwsza kwarta - wygrana  przez gospodynie 26:12 pokazała, kto będzie rozdawał karty w tym  pojedynku. W kolejnych bydgoszczanki systematycznie powiększały przewagę  i ostatecznie pokonały nasze dziewczyny 72:35. W szeregach MKS  najwięcej punktów zdobyła Anna Wypasek, na której koncie zapisano osiem  „oczek”. W drugim rozgrywanym dziś meczu SKS 12 Warszawa pokonał pewnie i  wysoko - 86:39 UKS Bryzę Kolbudy. Losy awansu do turnieju finałowego  rozstrzygną się jutro. O 9 polkowiczanki zmierzą się z ekipą z Kolbud, a  gospodynie zagrają z warszawiankami.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.u18w.mlodziez.pzkosz.pl/index.php?s=8&amp;amp;id=7179"&gt;Tutaj statystyki z dzisiejszego meczu MKS.&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-7963555937230991795?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/7963555937230991795/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/05/gospodynie-za-mocne.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/7963555937230991795'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/7963555937230991795'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/05/gospodynie-za-mocne.html' title='Gospodynie za mocne'/><author><name>CCC Sport</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12496802248240676200</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-797746370591841851</id><published>2011-05-06T12:45:00.000-07:00</published><updated>2011-05-06T12:50:37.748-07:00</updated><title type='text'>Inauguracyjna wygrana naszych juniorek</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-PX7n4ChLlfM/TcRQwSn52TI/AAAAAAAAAIQ/OnfjXpzKIF0/s1600/ball.jpg"&gt;&lt;img style="float: left; margin: 0pt 10px 10px 0pt; cursor: pointer; width: 100px; height: 100px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-PX7n4ChLlfM/TcRQwSn52TI/AAAAAAAAAIQ/OnfjXpzKIF0/s320/ball.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5603692626918889778" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;!--[if gte mso 9]&gt;&lt;xml&gt;  &lt;w:worddocument&gt;   &lt;w:view&gt;Normal&lt;/w:View&gt;   &lt;w:zoom&gt;0&lt;/w:Zoom&gt;   &lt;w:hyphenationzone&gt;21&lt;/w:HyphenationZone&gt;   &lt;w:compatibility&gt;    &lt;w:breakwrappedtables/&gt;    &lt;w:snaptogridincell/&gt;    &lt;w:wraptextwithpunct/&gt;    &lt;w:useasianbreakrules/&gt;   &lt;/w:Compatibility&gt;   &lt;w:browserlevel&gt;MicrosoftInternetExplorer4&lt;/w:BrowserLevel&gt;  &lt;/w:WordDocument&gt; &lt;/xml&gt;&lt;![endif]--&gt;&lt;!--[if gte mso 10]&gt; &lt;style&gt;  /* Style Definitions */  table.MsoNormalTable  {mso-style-name:Standardowy;  mso-tstyle-rowband-size:0;  mso-tstyle-colband-size:0;  mso-style-noshow:yes;  mso-style-parent:"";  mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;  mso-para-margin:0cm;  mso-para-margin-bottom:.0001pt;  mso-pagination:widow-orphan;  font-size:10.0pt;  font-family:"Times New Roman";} &lt;/style&gt; &lt;![endif]--&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;W swoim pierwszym meczu podczas turnieju półfinałowego mistrzostw Polski nasz MKS pokonał SKS 12 Warszawa 61:59. Pojedynek był na tyle zacięty, że do wyłonienia zwycięzcy konieczne było rozegranie aż dwóch dogrywek.&lt;/span&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt; &lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;Dziś juniorki rozpoczęły rywalizację o awans do turnieju finałowego mistrzostw Polski. Jeden z czterech turniejów półfinałowych odbywa się w Bydgoszczy. Biorą w nim udział podopieczne Krzysztofa Szweja, które za rywalki mają zespoły z Warszawy, gospodynie oraz drużynę z Kolbud. W pierwszej potyczce naszym dziewczynom przyszło stoczyć bój z ekipą ze stolicy. Mecz był zacięty od samego początku, ale mało kto, o ile ktokolwiek, przypuszczał, że do wyłonienia zwycięzcy będą potrzebne aż dwie dogrywki. W regulaminowych 40 minutach gry był remis po 51. Pierwsza z dogrywek zakończyła się ponownie remisem, tym razem po 3. Dopiero w drugiej nasze dziewczyny okazały się nieznacznie, bo ledwie o dwa „oczka”, lepsze. O sukcesie polkowiczanek w dużej mierze zadecydował duet - Paula Światowska/Justyna Hołtyn. Pierwsza rzuciła 24 punkty, a druga dołożyła 16. Co więcej Światowska zaliczyła także 11 zbiórek, a Hołtyn 9. W drugim dzisiejszym meczu KS Basket 25 Bydgoszcz pewnie pokonał UKS Bryzę Kolbudy 81:59. Jutro o godzinie 17 nasz MKS zmierzy się z gospodyniami.&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt; &lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;a href="http://www.u18w.mlodziez.pzkosz.pl/index.php?s=8&amp;amp;id=7176"&gt;Tutaj statystyki z dzisiejszego meczu polkowiczanek.&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-797746370591841851?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/797746370591841851/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/05/inauguracyjna-wygrana-naszych-juniorek_06.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/797746370591841851'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/797746370591841851'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/05/inauguracyjna-wygrana-naszych-juniorek_06.html' title='Inauguracyjna wygrana naszych juniorek'/><author><name>Konrad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16417109190413920643</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-PX7n4ChLlfM/TcRQwSn52TI/AAAAAAAAAIQ/OnfjXpzKIF0/s72-c/ball.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-6489065306082077182</id><published>2011-05-06T12:44:00.000-07:00</published><updated>2011-05-06T12:44:52.706-07:00</updated><title type='text'>Inauguracyjna wygrana naszych juniorek</title><content type='html'>&lt;a href="http://basket.cccsport.pl/news,379,Inauguracyjna-wygrana-naszych-juniorek.html"&gt;Inauguracyjna wygrana naszych juniorek&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-6489065306082077182?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='related' href='http://basket.cccsport.pl/news,379,Inauguracyjna-wygrana-naszych-juniorek.html' title='Inauguracyjna wygrana naszych juniorek'/><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/6489065306082077182/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/05/inauguracyjna-wygrana-naszych-juniorek.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/6489065306082077182'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/6489065306082077182'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/05/inauguracyjna-wygrana-naszych-juniorek.html' title='Inauguracyjna wygrana naszych juniorek'/><author><name>Konrad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16417109190413920643</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-5106997380046697152</id><published>2011-04-28T02:11:00.000-07:00</published><updated>2011-04-28T02:11:00.372-07:00</updated><title type='text'>Wieści z grup młodzieżowych</title><content type='html'>&lt;a href="http://basket.cccsport.pl/news,378,Wiesci-z-grup-mlodziezowych.html"&gt;Wieści z grup młodzieżowych&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: tahoma; font-size: 12px; line-height: 18px; "&gt;&lt;img src="http://basket.cccsport.pl/pliki/m_11_04_27_1303904679341.jpg" class="obraz-sredni" alt="Wieści z grup młodzieżowych" align="left" style="border-top-width: 3px; border-right-width: 3px; border-bottom-width: 3px; border-left-width: 3px; border-top-style: solid; border-right-style: solid; border-bottom-style: solid; border-left-style: solid; border-top-color: orange; border-right-color: orange; border-bottom-color: orange; border-left-color: orange; margin-top: 4px; margin-bottom: 4px; margin-left: 4px; margin-right: 12px; " /&gt;&lt;p style="font-family: tahoma; line-height: 16px; text-align: justify; "&gt;Młodziczki naszego klubu zakończyły rozgrywki Ligi Dolnośląskiej i szykują się do ćwierćfinałów mistrzostw Polski. Z kolei juniorki przygotowują się turnieju półfinałowego, który odbędzie się w Bydgoszczy.&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: tahoma; line-height: 16px; text-align: justify; "&gt;W Bydgoszczy podopieczne trenera Krzysztofa Szweja będą miały za rywalki mocne zespoły - UKS Bryza Kolbudy, SKS 12 Warszawa oraz gospodynie KS 25 Basket Bydgoszcz. Turniej półfinałowy zostanie rozegrany w dniach 6-8 maja. Pozostałe trzy odbędą się w Płocku, Pabianicach oraz Olsztynie. Awans do finałowej rozgrywki zapewnią sobie po dwie drużyny z każdego półfinału.&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: tahoma; line-height: 16px; text-align: justify; "&gt;Tymczasem nasze młodziczki zakończyły rozgrywki Ligi Dolnośląskiej. Przyszło im stoczyć bratobójczy pojedynek. Druga drużyna prowadzona przez Zdzisława Waneckiego pokonała pierwszy zespół, którego trenerem jest Sebastian Rudnicki 44:42. W swoim ostatnim pojedynku druga drużyna pokonała KS Szprotavię UKS Jedynka 53:51. Ostatecznie MKS I zajął w tabeli Ligi Dolnośląskiej miejsce czwarte, a MKS I trzecie. Teraz nasze dziewczęta przygotowują się do turnieju ćwierćfinałowego, w którym wystąpią w połączonych siłach.&lt;/p&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-5106997380046697152?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='related' href='http://basket.cccsport.pl/news,378,Wiesci-z-grup-mlodziezowych.html' title='Wieści z grup młodzieżowych'/><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/5106997380046697152/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/04/wiesci-z-grup-modziezowych.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/5106997380046697152'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/5106997380046697152'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/04/wiesci-z-grup-modziezowych.html' title='Wieści z grup młodzieżowych'/><author><name>Tomasz Morawski</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_SzRTRF5WO-A/TOV691VDIeI/AAAAAAAADU8/bM1hB9d1i7M/s1600-R/AIbEiAIAAABECL_2qpXY66X12gEiC3ZjYXJkX3Bob3RvKig3MzI3Y2JiNzRlN2U3N2JjNDdmNmQwNzkxNjk5YWI4MGJiMjc5MmUwMAF4T09We6952CyO6Nt-VzC2rHEEHw'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-2444931943135674925</id><published>2011-04-28T02:10:00.001-07:00</published><updated>2011-04-28T02:10:37.100-07:00</updated><title type='text'>Historyczne srebro i przepustka do europejskiej elity</title><content type='html'>&lt;a href="http://basket.cccsport.pl/news,377,Historyczne-srebro-i-przepustka-do-europejskiej-elity.html"&gt;Historyczne srebro i przepustka do europejskiej elity&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: tahoma; font-size: 12px; line-height: 18px; "&gt;&lt;a href="http://basket.cccsport.pl/pliki/bd_11_04_27_1303894487535.jpg" title="Historyczne srebro i przepustka do europejskiej elity" class="lightbox" rel="lightbox[grupa]" style="margin-right: 4px; line-height: 18px; font-weight: normal; color: rgb(248, 123, 16); text-decoration: none; "&gt;&lt;img src="http://basket.cccsport.pl/pliki/s_11_04_27_1303894487535.jpg" class="obraz-sredni" alt="Historyczne srebro i przepustka do europejskiej elity" align="left" style="border-top-width: 3px; border-right-width: 3px; border-bottom-width: 3px; border-left-width: 3px; border-top-style: solid; border-right-style: solid; border-bottom-style: solid; border-left-style: solid; border-top-color: orange; border-right-color: orange; border-bottom-color: orange; border-left-color: orange; margin-top: 4px; margin-bottom: 4px; margin-left: 4px; margin-right: 12px; " /&gt;&lt;/a&gt;&lt;p style="font-family: tahoma; line-height: 16px; text-align: justify; "&gt;W zakończonym sezonie koszykarki CCC po raz pierwszy zagrały w wielkim finale Ford Germaz Ekstraklasy i chociażby ze względu na ten fakt trzeba go uznać za przełomowy w dziejach klubu, a powodów do zapisania go na kartach historii złotymi zgłoskami jest jeszcze co najmniej kilka.&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: tahoma; line-height: 16px; text-align: justify; "&gt;W finałowej batalii „pomarańczowe” musiały uznać wyższość faworyzowanej ekipy spod Wawelu napędzanej gigantycznymi pieniędzmi firmy Can Pack, potentata w branży producentów opakowań do napojów. Pokazały się jednak z bardzo dobrej strony i w każdym meczu, poza tym otwierającym serię, były dla utytułowanego przeciwnika równorzędnym rywalem. Polkowiczanki za postawę w finale zebrały wiele pochlebnych recenzji, bo imponowały tym, co było ich znakiem rozpoznawczym przez cały sezon - walecznością, twardą defensywą oraz sercem.&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: tahoma; line-height: 16px; text-align: justify; "&gt;- Pokazaliśmy w tej finałowej serii, że jesteśmy zespołem, który walczy od początku do końca. To bardzo ważne, bo tego od nas oczekują zarówno sponsorzy, jak i kibice. Srebrny medal to wielka sprawa dla Polkowic. To spełnienie marzeń. Po kilku latach dobijania się do finałowych wrot udało nam się w końcu te wrota sforsować - przyznaje Krzysztof Korsak, prezes CCC Polkowice.&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: tahoma; line-height: 16px; text-align: justify; "&gt;Srebrny medal polkowiczanki zdobyły w trzecim sezonie pracy w klubie trenera Krzysztofa Koziorowicza, szkoleniowca znanego z tego, że fundamentem, na którym wspiera grę każdej z prowadzonych przez sienie drużyn jest solidna defensywa.&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: tahoma; line-height: 16px; text-align: justify; "&gt;- Przez cały sezon to obrona była naszym największym atutem. W ofensywie nie mieliśmy tak szerokiego spektrum możliwości jak Wisła. Grę w ataku opieraliśmy na rzutach z obwodu. Nie byliśmy zespołem zbilansowanym i tego trochę zabrakło. Oceniając realnie trzeba przyznać, że odnieśliśmy wielki sukces. Wisła dysponowała budżetem o wiele większym od naszego, miała w składzie prawdziwe gwiazdy światowego basketu i na pewno była zespołem mocniejszym - podkreśla szkoleniowiec.&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: tahoma; line-height: 16px; text-align: justify; "&gt;Pobieżny rzut oka na skład krakowianek wystarczy, by dostrzec, że był to, jak na polskie warunki prawdziwy dream team. Jelena Leuczanka, Erin Philips, Nicole Powell to gwiazdy, które rozświetlają swoim blaskiem firmament światowej koszykówki. Wartość rynkowa wspomnianej trójki jest większa niż całego zespołu CCC i w rywalizacji z tak potężnym rywalem trudno było oczekiwać cudów. Zresztą nikt przy zdrowych zmysłach takich cudów od zespołu z Polkowic nie oczekiwał. Głównym celem na ten sezon było bowiem wywalczenie awansu do elitarnej Euroligi, w której występują 24 najlepsze zespoły na Starym Kontynencie. Ten cel udało się osiągnąć, co oznacza, że polkowicki klub uczynił kolejny krok na drodze swojego rozwoju.&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: tahoma; line-height: 16px; text-align: justify; "&gt;- Możliwość rywalizacji z najlepszymi zespołami w Europie to dla klubu z takiego miasteczka jak Polkowice nie lada wyzwanie. Jesteśmy jednak gotowi, by je podjąć. Nasi sponsorzy zapewniają, że chcieliby, aby klub zagościł w elitarnych rozgrywkach na dłużej - zaznacza prezes Korsak.&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: tahoma; line-height: 16px; text-align: justify; "&gt;- Gdyby to miał być jednosezonowy epizod to nie miałoby większego sensu. Chcemy, aby polkowiczanie mogli cieszyć się rozgrywkami Euroligi dłużej. Mecze koszykówki niosą ze sobą niesamowite emocje, klub świetnie promuje Polkowice - podkreśla  Wiesław Wabik, burmistrz Polkowic.&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: tahoma; line-height: 16px; text-align: justify; "&gt;Z udziałem w rozgrywkach, o których marzy każdy zespół koszykarski na Starym Kontynencie wiąże się konieczność znacznego zwiększenia budżetu klubu. Od przyszłego roku w odmienionej Eurolidze każdy z zespołów rozegra co najmniej 14 meczów, co oznacza, że aby myśleć o pogodzeniu gry na dwóch frontach i ewentualnym odnoszeniu sukcesów skład powinien być nie tylko szeroki, ale bardzo mocny.&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: tahoma; line-height: 16px; text-align: justify; "&gt;- W zespole muszą pojawić się zawodniczki obyte na światowych parkietach, nie bojące się podjąć ryzyka oddania rzutu w ważnych, kluczowych momentach meczów. Pozyskanie takich koszykarek nie jest łatwe, ale to warunek konieczny, by zaistnieć w Eurolidze - uważa trener Koziorowicz, który elitarne rozgrywki zna bardzo dobrze, bo przecież prowadzony przez niego Lotos Gdynia osiągał w niej wielkie sukcesy.&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: tahoma; line-height: 16px; text-align: justify; "&gt;Póki co w Polkowicach jest entuzjazm i wola sponsorów do tego, by w przyszłym sezonie wykonać kolejny krok w rozwoju i pokazać się z dobrej strony nie tylko na krajowym podwórku, ale także na europejskich salonach. Teraz czas na konkretne decyzje ze strony sponsorów oraz działaczy. Decyzje, które mogą sprawić, że przyszły sezon będzie dla polkowiczanek jeszcze bardziej udany niż ten, który się zakończył.&lt;/p&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-2444931943135674925?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='related' href='http://basket.cccsport.pl/news,377,Historyczne-srebro-i-przepustka-do-europejskiej-elity.html' title='Historyczne srebro i przepustka do europejskiej elity'/><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/2444931943135674925/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/04/historyczne-srebro-i-przepustka-do_28.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/2444931943135674925'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/2444931943135674925'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/04/historyczne-srebro-i-przepustka-do_28.html' title='Historyczne srebro i przepustka do europejskiej elity'/><author><name>Tomasz Morawski</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_SzRTRF5WO-A/TOV691VDIeI/AAAAAAAADU8/bM1hB9d1i7M/s1600-R/AIbEiAIAAABECL_2qpXY66X12gEiC3ZjYXJkX3Bob3RvKig3MzI3Y2JiNzRlN2U3N2JjNDdmNmQwNzkxNjk5YWI4MGJiMjc5MmUwMAF4T09We6952CyO6Nt-VzC2rHEEHw'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-5309529712613472253</id><published>2011-04-28T02:10:00.000-07:00</published><updated>2011-04-28T02:10:12.362-07:00</updated><title type='text'>Wesołych Świąt</title><content type='html'>&lt;a href="http://basket.cccsport.pl/news,376,Wesolych-swi%C4%85t.html"&gt;Wesołych Świąt&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: tahoma; font-size: 12px; line-height: 18px; "&gt;&lt;a href="http://basket.cccsport.pl/pliki/bd_11_04_22_1303507667494.JPG" title="Wesołych Świąt" class="lightbox" rel="lightbox[grupa]" style="margin-right: 4px; line-height: 18px; font-weight: normal; color: rgb(248, 123, 16); text-decoration: none; "&gt;&lt;img src="http://basket.cccsport.pl/pliki/s_11_04_22_1303507667494.JPG" class="obraz-sredni" alt="Wesołych Świąt" align="left" style="border-top-width: 3px; border-right-width: 3px; border-bottom-width: 3px; border-left-width: 3px; border-top-style: solid; border-right-style: solid; border-bottom-style: solid; border-left-style: solid; border-top-color: orange; border-right-color: orange; border-bottom-color: orange; border-left-color: orange; margin-top: 4px; margin-bottom: 4px; margin-left: 4px; margin-right: 12px; " /&gt;&lt;/a&gt;&lt;p style="font-family: tahoma; line-height: 16px; "&gt;&lt;strong&gt;Zdrowych, spokojnych, przepełnionych radością oraz ciepłem Świąt Wielkiej Nocy wszystkim fanom koszykówki życzą zawodniczki, działacze oraz pracownicy MKS Polkowice.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: tahoma; line-height: 16px; "&gt;&lt;strong&gt;Zdrowych, spokojnych, przepełnionych radością oraz ciepłem Świąt Wielkiej Nocy wszystkim fanom koszykówki życzą zawodniczki, działacze oraz pracownicy MKS Polkowice&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-5309529712613472253?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='related' href='http://basket.cccsport.pl/news,376,Wesolych-swiąt.html' title='Wesołych Świąt'/><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/5309529712613472253/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/04/wesoych-swiat.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/5309529712613472253'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/5309529712613472253'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/04/wesoych-swiat.html' title='Wesołych Świąt'/><author><name>Tomasz Morawski</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_SzRTRF5WO-A/TOV691VDIeI/AAAAAAAADU8/bM1hB9d1i7M/s1600-R/AIbEiAIAAABECL_2qpXY66X12gEiC3ZjYXJkX3Bob3RvKig3MzI3Y2JiNzRlN2U3N2JjNDdmNmQwNzkxNjk5YWI4MGJiMjc5MmUwMAF4T09We6952CyO6Nt-VzC2rHEEHw'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-1786807510114603887</id><published>2011-04-28T02:09:00.000-07:00</published><updated>2011-04-28T02:11:53.090-07:00</updated><title type='text'>Wyniki młodziczek</title><content type='html'>&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://basket.cccsport.pl/news,375,Wyniki-mlodziczek.html"&gt;Wyniki młodziczek&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: tahoma; font-size: 12px; line-height: 18px;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: black; font-weight: normal; line-height: 18px; margin-right: 4px; text-decoration: none;"&gt;&lt;a class="lightbox" href="http://basket.cccsport.pl/pliki/bd_11_04_23_1303539834987.jpg" rel="lightbox[grupa]" style="color: #f87b10; font-weight: normal; line-height: 18px; margin-right: 4px; text-decoration: none;" title="Wyniki młodziczek"&gt;&lt;img align="left" alt="Wieści z grup młodzieżowych" class="obraz-sredni" src="http://basket.cccsport.pl/pliki/m_11_04_27_1303904679341.jpg" style="border-bottom-color: orange; border-bottom-style: solid; border-bottom-width: 3px; border-left-color: orange; border-left-style: solid; border-left-width: 3px; border-right-color: orange; border-right-style: solid; border-right-width: 3px; border-top-color: orange; border-top-style: solid; border-top-width: 3px; margin-bottom: 4px; margin-left: 4px; margin-right: 12px; margin-top: 4px;" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: tahoma; font-size: 12px; line-height: 18px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: tahoma; line-height: 16px; text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: tahoma; font-size: 12px; line-height: 18px;"&gt;W ostatnich dniach swoje mecze rozgrywały dwa zespoły młodziczek naszego klubu. Poniżej podajemy wyniki osiagnięte przez podopieczne trenera Sebastiana Rudnickiego z MKS I oraz Zdzisława Waneckiego z MKS II.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: tahoma; line-height: 16px;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: tahoma; font-size: 12px; line-height: 18px;"&gt;&lt;span style="text-decoration: underline;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;15.04 &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;MKS II Polkowice - WKK Wrocław 60:56&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="text-decoration: underline;"&gt;17.04 &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Euro-ekspert Nowogrodziec - MKS II Polkowice 54:83&lt;br /&gt;MKS I Polkowice - Osa Zgorzelec 43:71&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="text-decoration: underline;"&gt;18.04&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;MKS I Polkowice - MKS II Polkowice 42:44&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-1786807510114603887?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/1786807510114603887/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/04/wyniki-modziczek.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/1786807510114603887'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/1786807510114603887'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/04/wyniki-modziczek.html' title='Wyniki młodziczek'/><author><name>Tomasz Morawski</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_SzRTRF5WO-A/TOV691VDIeI/AAAAAAAADU8/bM1hB9d1i7M/s1600-R/AIbEiAIAAABECL_2qpXY66X12gEiC3ZjYXJkX3Bob3RvKig3MzI3Y2JiNzRlN2U3N2JjNDdmNmQwNzkxNjk5YWI4MGJiMjc5MmUwMAF4T09We6952CyO6Nt-VzC2rHEEHw'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-5736168148788526076</id><published>2011-04-28T02:08:00.000-07:00</published><updated>2011-04-28T02:08:58.160-07:00</updated><title type='text'>Nasze juniorki w półfinale</title><content type='html'>&lt;a href="http://basket.cccsport.pl/news,374,Nasze-juniorki-w-polfinale-.html"&gt;Nasze juniorki w półfinale&lt;/a&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: tahoma; font-size: 12px; line-height: 18px; "&gt;&lt;a href="http://basket.cccsport.pl/pliki/bd_11_04_22_1303508010592.jpg" title="Nasze juniorki w półfinale " class="lightbox" rel="lightbox[grupa]" style="margin-right: 4px; line-height: 18px; font-weight: normal; color: rgb(248, 123, 16); text-decoration: none; "&gt;&lt;img src="http://basket.cccsport.pl/pliki/s_11_04_22_1303508010592.jpg" class="obraz-sredni" alt="Nasze juniorki w półfinale " align="left" style="border-top-width: 3px; border-right-width: 3px; border-bottom-width: 3px; border-left-width: 3px; border-top-style: solid; border-right-style: solid; border-bottom-style: solid; border-left-style: solid; border-top-color: orange; border-right-color: orange; border-bottom-color: orange; border-left-color: orange; margin-top: 4px; margin-bottom: 4px; margin-left: 4px; margin-right: 12px; " /&gt;&lt;/a&gt;&lt;p style="font-family: tahoma; line-height: 16px; text-align: justify; "&gt;W Gdyni odbył się jeden z ośmiu turniejów ćwierćfinałowych mistrzostw Polski juniorek. Wzięły w nim udział podopieczne trenera Krzysztofa Szweja z MKS Polkowice, które spisały się dobrze i zapewniły sobie awans do jednego z turniejów półfinałowych.&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: tahoma; line-height: 16px; text-align: justify; "&gt;W Gdyni spotkały się trzy zespoły, poza naszym MKS, także Tęcza Leszno oraz miejscowe VBW GTK Gdynia. Grano systemem „każdy z każdym”, a o miejscu w klasyfikacji końcowej decydowała ilość punktów zdobytych w poszczególnych meczach. W pierwszej potyczce nasze dziewczyny zmierzyły się z drużyną z Leszna. Polkowiczanki pokonały rywalki 60:48, a największy udział w tym zwycięstwie miał duet Justyna Hołtyn oraz Paula Światowska. Pierwsza rzuciła 24 punkty, a druga dołożyła 17 oczek. W drugim meczu gdyńskiego turnieju polkowiczanki nie sprostały gospodyniom, które ograły je 87:58. Tym razem ponownie najskuteczniejszy w szeregach naszej drużyny był duet Hołtyn-Światowska. Tym razem to Paula Światowska rzuciła najwięcej punktów - 20. Hołtyn zaś dołożyła do tego 18 „oczek”. Do jednego z turniejów półfinałowych, poza naszym zespołem awansowała także ekipa gospodyń - VBW GTK.&lt;/p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-5736168148788526076?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='related' href='http://basket.cccsport.pl/news,374,Nasze-juniorki-w-polfinale-.html' title='Nasze juniorki w półfinale'/><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/5736168148788526076/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/04/nasze-juniorki-w-pofinale.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/5736168148788526076'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/5736168148788526076'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/04/nasze-juniorki-w-pofinale.html' title='Nasze juniorki w półfinale'/><author><name>Tomasz Morawski</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/_SzRTRF5WO-A/TOV691VDIeI/AAAAAAAADU8/bM1hB9d1i7M/s1600-R/AIbEiAIAAABECL_2qpXY66X12gEiC3ZjYXJkX3Bob3RvKig3MzI3Y2JiNzRlN2U3N2JjNDdmNmQwNzkxNjk5YWI4MGJiMjc5MmUwMAF4T09We6952CyO6Nt-VzC2rHEEHw'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-1826170067613351091</id><published>2011-04-17T11:04:00.000-07:00</published><updated>2011-04-17T11:06:28.875-07:00</updated><title type='text'>Złote medale pojechały do Krakowa</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Po emocjonującym, trzymającym w napięciu meczu krakowianki pokonały CCC po raz trzeci i zdobyły 21 tytuł mistrzyń Polski. – Gratuluję przeciwniczkom, zasłużyły na mistrzostwo, ale z moich dziewczyn jestem dumny, bo pokazały wielki charakter – powiedz&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;iał po meczu Krzysztof Koziorowicz, trener CCC.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-iomb-fh89yA/TassEjxfEJI/AAAAAAAAAHw/nvOF712NuCE/s1600/site.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 213px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-iomb-fh89yA/TassEjxfEJI/AAAAAAAAAHw/nvOF712NuCE/s320/site.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5596615418771869842" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;- Po takim meczu jak ten wczorajszy, który przegrałyśmy, trudno jest się pozbierać, wyjść na parkiet i wygrać. Tym bardziej, gdy jest tak niewiele czasu. Dlatego też słowa uznania dla moich koleżanek, za to, że potrafiłyśmy wspólnie tego dokonać – powiedziała na pomeczowej konferencji prasowej Jelena Leuczanka, która dziś zdobyła dla swojego zespołu 13, a kilka chwil po syrenie kończącej finałową rywalizację odebrała puchar dla najwartościowszej zawodniczki finałowej rywalizacji.&lt;br /&gt;Wcześniej, na parkiecie środkowa z Białorusi spisywała się lepiej niż wczoraj, zwłaszcza w defensywie. Dominowała pod tablicami, a także ściągała na siebie uwagę naszych zawodniczek, robiąc miejsce swoim koleżankom. Wiśle udało się dziś ograniczyć swobodę poczynań ofensywnych Amishy Carter, a także uniemożliwić szybkie rozegrania Sharnee Zoll, co było kluczem do wczorajszego sukcesu CCC. Obie zawodniczki były szczelnie pilnowane. Do przerwy Carter miała na koncie zaledwie pięć punktów, a Zoll cztery. Wiślaczki mogły się pochwalić lepszą skutecznością rzutową oraz większą ilością zbiórek. Do przerwy Wisła Can Pack prowadziła różnicą siedmiu „oczek” – 34:27. Po zmianie stron krakowianki kontrolowały przebieg wydarzeń na parkiecie i utrzymywały wywalczoną w pierwszej połowie przewagę. W ostatniej odsłonie pojedynku polkowiczanki pokazały wielki charakter i ambicję i gdyby popełniły odrobinę mniej błędów, to mecz mógł zakończyć się ich wygraną. W ciągu niespełna czterech minut CCC odrobiło pięć punktów i miało akcję, która mogła doprowadzić do remisu. Niestety nie udało się jej zakończyć celnym rzutem, a potem polkowiczanki popełniły kilka prostych błędów i Wisła znów odskoczyła na sześć punktów. Pomimo tego, w końcówce polkowiczanki jeszcze raz pokazały, że są zespołem, który nigdy się nie poddaje - zniwelowały straty do dwóch punktów i miały szansę na doprowadzenie do dogrywki. Niestety kilka sekund, które miały na skończenie akcji celnym rzutem okazało się zbyt krótkim okresem i w efekcie to wiślaczkom przyszło cieszyć się ze zdobycia tytułu mistrzyń Polski.&lt;br /&gt;- Czuję wielką radość. Byłyśmy zespołem. Każda z nas zostawiła serce na parkiecie, w trudnych chwilach potrafiłyśmy się wspierać i to było kluczem do sukcesu. Dla mnie osobiście ten tytuł jest bardzo ważny, bo przyjeżdżając do Polski miałam jeden cel – zdobyć mistrzostwo. To się udało, więc jestem przepełniona radością – powiedziała Jelena Leuczanka, MVP finałowej rywalizacji.&lt;br /&gt;- Chciałyśmy bardzo wrócić do Krakowa, ale nie udało się wygrać po raz drugi. Zabrakło bardzo niewiele. Pokazałyśmy jednak, że jesteśmy zespołem, wiele razy podnosiłyśmy się w tych finałach. Cały sezon w naszym wykonaniu na pewno trzeba uznać za udany – skomentowała Małgorzata Babicka.&lt;br /&gt;Podobnego zdania był prezes CCC Krzysztof Korsak.&lt;br /&gt;- To historyczny moment dla naszego klubu. Wywalczyliśmy srebrne medale, w przyszłym sezonie zagramy w Eurolidze. Mamy się z czego cieszyć – stwierdził. Z kolei trener Hernandez odniósł się do piękna koszykówki.&lt;br /&gt;- To wspaniała gra, w której losy rywalizacji można odwrócić w kilku sekundach, a zwycięstwo od porażki dzieli dystans czasem niemal niewidzialny – stwierdził hiszpański szkoleniowiec. Trudno odmówić mu racji. Właśnie za to kochamy koszykówkę.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-1826170067613351091?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/1826170067613351091/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/04/zote-medale-pojechay-do-krakowa.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/1826170067613351091'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/1826170067613351091'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/04/zote-medale-pojechay-do-krakowa.html' title='Złote medale pojechały do Krakowa'/><author><name>Konrad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16417109190413920643</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-iomb-fh89yA/TassEjxfEJI/AAAAAAAAAHw/nvOF712NuCE/s72-c/site.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-5233078882762011028</id><published>2011-04-16T13:42:00.000-07:00</published><updated>2011-04-16T13:43:46.488-07:00</updated><title type='text'>Finałowa seria trwa nadal</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;CCC zagrało dziś kapitalny mecz i pokonało faworyzowaną Wisłę Can Pack Kraków 67:58. W finałowej serii ekipa spod Wawelu prowadzi 2:1. Jutro mecz numer cztery.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-2VVxtfQBGX4/Tan_bB5HBWI/AAAAAAAAAHo/9q2gI4vdk5w/s1600/site_ok.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 235px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-2VVxtfQBGX4/Tan_bB5HBWI/AAAAAAAAAHo/9q2gI4vdk5w/s320/site_ok.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5596284851814073698" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;W wielkim finale, podobnie jak w rywalizacji półfinałowej pomiędzy CCC a KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski atut własnego parkietu ma póki co znaczenie kluczowe. Dwie potyczki rozegrane w Krakowie zakończyły się wygraną podopiecznych trenera Jose Hernandeza, a dziś w pierwszym boju na parkiecie w Polkowicach zwyciężyło CCC. Jak będzie jutro? – Na pewno jeszcze trudniej niż dziś. Zespół Wisły jest przyzwyczajony do gry pod presją Ma bogate doświadczenia zebrane w Eurolidze. My dopiero się uczymy rozgrywania takich ważnych meczów. Dla nas to wielkie święto. Chcemy, by to święto trwała nadal, ale będzie bardzo trudno – odpowiada trener Krzysztof Koziorowicz.&lt;br /&gt;Wisła jest zespołem składającym się z wielkich gwiazd światowego basketu. W pierwszych dwóch pojedynkach najjaśniejszym blaskiem świeciła ta największa z nich – środkowa z Białorusi Jelena Leuczanka, która zdominowała walkę pod koszami. Dziś Leuczance od samego początku nie szło najlepiej. W walce o zbiórki ustępowała Amishy Carter, a jej skuteczność rzutowa nie była imponująca. Do przerwy uzbierała zaledwie cztery oczka, a także taką samą ilość zbiórek, co jak na zawodniczkę jej pokroju jest wynikiem zawstydzającym. Z kolei Carter do przerwy zaliczyła osiem punktów oraz aż 11 zbiórek. W szeregach CCC bardzo dobrze spisywała się także filigranowa rozgrywająca Sharnee Zoll, na której koncie zapisano osiem punktów oraz trzy asysty. Wobec faktu, że siła podkoszowa Leuczanki została zneutralizowana, a koleżanki Białorusinki także spisywały się słabo nie dziwi fakt, że po pierwszej połowie to gospodynie prowadziły ośmioma punktami – 33:25. Mocna defensywa CCC sprawiła, że wiślaczki miały bardzo kiepską skuteczność rzutową – 34 procent za dwa oraz 11 za trzy. Nawet na linii rzutów osobistych podopieczne trenera Hernandeza spisywały się kiepsko, bo trafiły zaledwie połowę z ośmiu rzutów. Po zmianie stron Wisła rozpoczęła od mocnego uderzenia. Swój rytm grania złapała Leuczanka, która regularnie punktowała spod kosza. Właściwie cała koncepcja taktyczna krakowianek zasadzała się na do graniach pod kosz CCC do środkowej z Białorusi i liczeniu, że ta jakoś sobie poradzi. Przez długi czas rzeczywiście sobie radziła i po pięciu minutach trzeciej kwarty było 41:40 dla Wisły. Jednopunktowe prowadzenie wiślaczki miały także w momencie, gdy zabrzmiała syrena rozpoczynająca ostatnią kwartę meczu. W kończącym mecz numer trzy 10 minutach faworytki do wywalczenia tytułu mistrzyń Polski  nie dały rady ambitnie grającym gospodyniom, śród których brylowały Carter, a zwłaszcza Zoll, która w ekwilibrystyczny sposób potrafiła znajdować drogę do kosza rywalek. W sumie rozgrywająca z Polkowic zdobyła 21 punktów dla swojego zespołu i była najskuteczniejsza na parkiecie. Krakowiankom w decydujących momentach drżały ręce, nie radziły sobie z presją i musiały uznać wyższość gospodyń.&lt;br /&gt;- Jestem dumny z moich dziewczyn. Zagrały dziś bardzo ambitnie, pokazując wielki charakter. Jutro jest kolejny mecz, w którym musimy wznieść się na wyżyny – podkreślił trener Koziorowicz.&lt;br /&gt;W serii do trzech zwycięstw Wisłą prowadzi 2:1. Jutro kolejny, czwarty pojedynek. Rozpocznie się o godzinie 13.45.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-5233078882762011028?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/5233078882762011028/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/04/finaowa-seria-trwa-nadal.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/5233078882762011028'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/5233078882762011028'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/04/finaowa-seria-trwa-nadal.html' title='Finałowa seria trwa nadal'/><author><name>Konrad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16417109190413920643</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-2VVxtfQBGX4/Tan_bB5HBWI/AAAAAAAAAHo/9q2gI4vdk5w/s72-c/site_ok.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-1011154516124107056</id><published>2011-04-15T04:28:00.000-07:00</published><updated>2011-04-15T04:30:19.862-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='CCC Polkowice'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Leuczanka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='finał'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ekstraklasa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mecz'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='CCC'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Koziorowicz'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='cccsport'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='koszykówka'/><title type='text'>Niech ta rywalizacja toczy się dalej</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Jutro w Polkowicach odbędzie się trzeci mecz finałowy Ford Germaz Ekstraklasy. Jeśli podopieczne duetu trenerskiego Krzysztof Koziorowicz/Arkadiusz Rusin chcą przedłużyć serię o kolejne potyczki nie mają innego wyjścia, jak pokonać faworyzowaną ekipę Wisły Can Pack Kraków.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-Z_6GE2jaqH8/TagsBxImUXI/AAAAAAAAAHM/4eHi25jxP5c/s1600/final2_big.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 306px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-Z_6GE2jaqH8/TagsBxImUXI/AAAAAAAAAHM/4eHi25jxP5c/s320/final2_big.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5595770945888735602" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Po dwóch spotkaniach krakowianki prowadzą 2:0 i do pełni szczęścia brakuje im już tylko jednej wygranej.&lt;br /&gt;- Mamy świadomość, że cel jest już bardzo blisko, ale wiemy jednocześnie, że ten ostatni krok będzie bardzo trudny do zrobienia, bo Polkowice to bardzo wymagający rywal, który we własnej hali będzie szczególnie groźny – przyznaje Jelena Leuczanka, środkowa z Białorusi, która była najskuteczniejsza w szeregach Wisły zarówno w pierwszym, jak i drugim meczu. Ograniczenie jej poczynań w strefie podkoszowej może okazać się kluczowe dla losów sobotniej rywalizacji, choć myli się ten, kto sądzi, że do pokonania Wisły to wystarczy. Krakowianki mają bowiem kompletny skład. Są niebywale groźne nie tylko pod koszem, ale także na obwodzie i ich pokonanie może stać się faktem wyłącznie wówczas, gdy polkowiczanki wzniosą się na wyżyny swoich umiejętności i zagrają z olbrzymim zaangażowaniem.&lt;br /&gt;- Wisła to w naszej lidze prawdziwy potentat. W Krakowie dysponują bardzo mocnym składem i pokonanie ich to zadanie arcytrudne. Wierzę jednak, że jesteśmy w stanie tego dokonać. W drugim meczu finałowym graliśmy dobrze i byliśmy blisko zwycięstwa. Gdyby nie dwie „trójki” Nicole Powell, to mogło być różnie. Przy dobrej defensywie i lepszej skuteczności możemy pokusić się o niespodziankę – podkreśla Krzysztof Koziorowicz, trener CCC.&lt;br /&gt;Rzeczywiście, o ile pierwszy pojedynek toczył się wyraźnie pod dyktando wiślaczek, to mecz numer dwa udowodnił, że nasz zespół nie odstaje od faworyzowanych rywalek.&lt;br /&gt;- Chcemy, aby finałowa seria trwałą jak najdłużej, a wiadomo jaki jest warunek konieczny tego, by tak się stało. W sezonie zasadniczym byłyśmy bardzo blisko ogrania Wisły na własnym parkiecie. Przegrałyśmy 48:50. Nie udało się wtedy, może uda się w sobotę. Na pewno zrobimy wszystko, by pokonać rywalki. Liczymy tez na wsparcie naszych kibiców, którzy w piątym meczu z Gorzowem pokazali, że są wspaniali. Przy takim dopingu gra się o wiele łatwiej. On nas niesie – zaznaczają nasze koszykarki.&lt;br /&gt;Pomimo tego, że wiślaczki są zdecydowanym faworytem sobotniej potyczki, to na pewno polkowiczanki nie stoją na straconej pozycji. Jeżeli zagrają z takim zacięciem, jak we wspomnianym piątym meczu półfinałowym to szanse na przedłużenie rywalizacji finałowej są jak najbardziej realne. Początek sobotniego pojedynku o godzinie 18.15. Gdyby „pomarańczowym” udało się wygrać, to ewentualny czwarty mecz odbędzie się w niedzielę, o godzinie 13.45.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-1011154516124107056?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/1011154516124107056/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/04/niech-ta-rywalizacja-toczy-sie-dalej.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/1011154516124107056'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/1011154516124107056'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/04/niech-ta-rywalizacja-toczy-sie-dalej.html' title='Niech ta rywalizacja toczy się dalej'/><author><name>Konrad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16417109190413920643</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-Z_6GE2jaqH8/TagsBxImUXI/AAAAAAAAAHM/4eHi25jxP5c/s72-c/final2_big.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-8463752278758282445</id><published>2011-04-10T12:20:00.000-07:00</published><updated>2011-04-10T12:25:45.999-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='CCC Polkowice'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polkowice. Koziorowicz'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pawlak'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Carter'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ccckosz'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wisła Can Pack'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kraków'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='cccsport'/><title type='text'>Dziś CCC, choć przegrało, to zostawiło dobre wrażenie</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Mecz numer dwa wielkiego finału Ford Germaz Ekstraklasy miał zupełnie inny przebieg niż wczorajsza potyczka otwierająca rywalizację o złote medale. Nasze dziewczyny zagrały ambitnie i skutecznie. O tym, że ostatecznie przegrały zadecydował przebłysk geniuszu Nicole Powell i Pauliny Pawlak.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-xMD0NnT2ZWI/TaIDWAR1TXI/AAAAAAAAAHA/qbwGCPNUxhM/s1600/final2_big.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 306px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-xMD0NnT2ZWI/TaIDWAR1TXI/AAAAAAAAAHA/qbwGCPNUxhM/s320/final2_big.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5594037363714379122" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Fot. Leszek Stępień&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Już początek dzisiejszej batalii wskazywał, że nie będzie ona nic a nic przypominała meczu wczorajszego, w którym gospodynie dominowały od pierwszej do ostatniej syreny. Pierwsze punkty zdobyła Sharnee Zoll, a w kolejnych minutach CCC grało skutecznie w ofensywie oraz twardo w obronie. Podwajana Jelena Leuczanka nie miała takiej swobody jak wczoraj i większość punktów zdobywała z linii rzutów osobistych. Pod tablicami kapitalnie spisywała się Amisha Carter, która w ilości zebranych piłek przewyższała samą Białorusinkę. Na odważne wejścia pod kosz decydowała się desygnowana przez szkoleniowców naszego zespołu do wyjściowego składu Anna Pietrzak, a efektownymi asystami popisywała się Zoll. Kwartę otwierającą mecz zakończyła akcją, po której ręce same składały się do oklasków, Carter. Na nieco ponad cztery sekundy przed końcową syreną występująca od trzech sezonów w barwach CCC Amerykanka wyskoczyła najwyżej i skierowała do kosza piłkę, która odbiła się od tablicy po niecelnym rzucie osobistym Valeriji Musiny. Tym samym pierwsze dziesięć minut Wisła wygrała 21:19. W drugiej kwarcie, podobnie jak na początku meczu, jako pierwsze do kosza rywalek trafiły polkowiczanki. Po czterech punktach z rzędu CCC po raz pierwszy w finałowej rywalizacji objęło prowadzenie 23:21. Po chwili jednak akcję wiślaczek celnym rzutem zakończyła Erin Philips i był remis. Do przerwy gra była bardzo wyrównana, a o tym, że na przerwę CCC schodziło ze stratą czterech „oczek” zdecydowały celne rzuty wolne wykonywane kolejno przez Philips i Leuczankę. Osobiste były także elementem decydującym o prowadzeniu wiślaczek. Krakowianki wykonywały ich do przerwy bowiem aż 16, a ich rywalki zaledwie pięć. Był to efekt bardzo mocnej defensywy CCC, defensywy której zabrakło w meczu wczorajszym. Po zmianie stron „pomarańczowe” zaczęły z wysokiego c. Najpierw pod koszem nie do powstrzymania była Joanna Walich, potem „trójkę” odpaliły Zoll oraz Pietrzak i CCC objęło prowadzenie. Do siódmej minuty trzeciej kwarty było bardzo równo i wtedy nastąpiły akcje, które zdecydowały o wyniku dzisiejszej potyczki. W roli głównej wystąpiły Nicole Powell oraz Paulina Pawlak. Najpierw Amerykanka, która w rozgrywkach WNBA reprezentuje barwy New York Liberty, czyli klubu, z którym przed kilkoma dniami kontrakt podpisała środkowa Wisły, Ewelina Kobryn trafiła dwie „trójki”. Potem kilkoma wejściami popisała się rozgrywająca reprezentacji Polski, która także przedziurawiła kosz CCC zza linii 6,75 m i przewaga gospodyń urosła do 11 punktów. Polkowiczanki do końca grały ambitnie, ale doświadczone rywalki nie dały sobie wyrwać zwycięstwa. Podopieczne trenera Krzysztofa Koziorowicza pokazały, że stać je na ogranie wielkich faworytek i twierdzenie, że rywalizacja o złoto jest skończona na pewno jest przedwczesne. W Polkowicach, przy dopingu ponad tysiąca gardeł „pomarańczowe” mogą pokusić się o niespodziankę i pokonać rywalki. Dziś cała drużyna CCC zasłużyła na uznanie, ale słowa szczególne trzeba skierować pod adresem Anishy Carter, która nie tylko rzuciła 20 punktów, ale do tego dołożyła aż 17 zbiórek, czyli połowę tego, co uzbierała cała ekipa „pomarańczowych”.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.plkk.pl/?p=games&amp;amp;id=3502"&gt;Tutaj statystyki z dzisiejszego meczu.&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-8463752278758282445?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/8463752278758282445/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/04/dzis-ccc-choc-przegrao-to-zostawio.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/8463752278758282445'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/8463752278758282445'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/04/dzis-ccc-choc-przegrao-to-zostawio.html' title='Dziś CCC, choć przegrało, to zostawiło dobre wrażenie'/><author><name>Konrad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16417109190413920643</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-xMD0NnT2ZWI/TaIDWAR1TXI/AAAAAAAAAHA/qbwGCPNUxhM/s72-c/final2_big.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-7532578291788904192</id><published>2011-04-09T14:04:00.000-07:00</published><updated>2011-04-10T12:24:59.157-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='CCC Polkowice'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Koziorwoicz'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='CCC'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ccckosz'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wisła Can Pack'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='cccsport'/><title type='text'></title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;W rozegranym dziś pierwszym meczu wielkiego finału Ford Germaz Ekstraklasy krakowianki nie dały naszemu CCC najmniejszych szans. Ich przewaga była bezdyskusyjna od pierwszej do o&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;statniej syreny.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-SlXOGs3pQEM/TaDLZqlZXFI/AAAAAAAAAGo/tgjHnjD_aOQ/s1600/final_big.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 255px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-SlXOGs3pQEM/TaDLZqlZXFI/AAAAAAAAAGo/tgjHnjD_aOQ/s320/final_big.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5593694378982464594" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Fot. Leszek Stępień&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wiślaczki zaczęły dziś od bardzo mocnego uderzenia. Po niespełna dwóch minutach gry prowadziły 8:0. Pierwsze punkty dla CCC zdobyła Amisha Carter trafiając jeden z dwóch rzutów osobistych. Potem dominacja gospodyń nadal była niepodważalna. Krakowiankom wychodziło wszystko. Pod koszem nie do zatrzymania byłą Jelena Leuczanka, a na obwodzie zarówno Erin Philips, jak i Paulina Pawlak trafiały regularnie. Podopieczne trenera Krzysztofa Koziorowicza spisywały się bardzo słabo, zarówno w obranie, jak i w ataku. W ofensywie nie miały żadnego pomysłu na rozmontowanie defensywy gospodyń. Po 10 minutach wiślaczki prowadziły 23:9. W kwarcie numer obraz gry nie uległ zmianie. Wisła panowała niepodzielnie nie pozwalając rywalkom na nic. Jednoosobowe show zaprezentowała fanom basketu jedna z najlepszych środkowych świata – Leuczanka, która wygrywała wszystkie pojedynki w strefie podkoszowej CCC. Po jej udanych akcjach tablica świetlna w hali przy ulicy Reymonta pokazywała wynik 34:9. Potem było 37:11. W końcówce pierwszej połowy krakowianki nieco rozluźniły szyki w defensywie, co pozwoliło „pomarańczowym” na zniwelowanie strat. Pomimo tego, do szatni na przerwę CCC schodziło z bagażem 22 punktów. Po zmianie stron Wisła kontrolowała przebieg wydarzeń na parkiecie pozwalając polkowiczankom na nieznaczne zmniejszenie dystansu punktowego.&lt;br /&gt;- Byłyśmy dziś zespołem z prawdziwego zdarzenia. Grałyśmy swoją koszykówkę - twardo w obronie i szybko w ataku. W finałowej serii prowadzimy 1:0, ale jutro jest kolejny mecz. Przyjechałam do Polski po to, by zdobyć tytuł i dziś zrobiłam wraz z koleżankami kolejny krok w tym kierunku. Jutrzejszy mecz będzie inny. CCC to mocny zespół i na pewno się nie podda – powiedziała po meczu najlepsza na parkiecie Leuczanka.&lt;br /&gt;- Liczę na to, że jutro pokażemy się z dużo lepszej strony. Jesteśmy w finale i to jest wielki sukces, ale w tym finale trzeba walczyć do końca. Dziś mój zespół nie miał zbyt wiele do powiedzenia. Zrobimy wszystko, by jutro było inaczej – podkreśli Krzysztof Koziorowicz, trener CCC.&lt;br /&gt;Jutrzejszy mecz zostanie rozegrany również w Krakowie. Początek o godzinie 14. Bezpośrednia transmisja w TVP Sport.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.plkk.pl/?p=games&amp;amp;id=3501"&gt;Tutaj statystyki z dzisiejszego meczu.&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-7532578291788904192?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/7532578291788904192/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/04/w-rozegranym-dzis-pierwszym-meczu.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/7532578291788904192'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/7532578291788904192'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/04/w-rozegranym-dzis-pierwszym-meczu.html' title=''/><author><name>Konrad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16417109190413920643</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-SlXOGs3pQEM/TaDLZqlZXFI/AAAAAAAAAGo/tgjHnjD_aOQ/s72-c/final_big.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-1549082699165114437</id><published>2011-04-08T02:33:00.000-07:00</published><updated>2011-04-08T02:35:49.228-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='CCC Polkowice'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wisła'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ekstraklasa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='CCC'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Koziorowicz'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kraków'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='cccsport'/><title type='text'>Gra idzie o najwyższą stawkę</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Jutro i pojutrze w Krakowie odbędą się dwie pierwsze bitwy o tytuł mistrzyń Polski. Faworytem są gospo&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;dynie, ale nasze dziewczyny na pewno tanio skóry nie sprzedadzą. Zapowiada się kolejna porcja emocji przyprawiających o palpitacje serca.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-yKRJRzeldRA/TZ7W43JLtkI/AAAAAAAAAGg/C33gYu-XYpI/s1600/wisla.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 290px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-yKRJRzeldRA/TZ7W43JLtkI/AAAAAAAAAGg/C33gYu-XYpI/s320/wisla.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5593144059604219458" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Dla krakowianek odzyskanie tytułu mistrzowskiego na krajowym podwórku to podstawowy cel na ten sezon. Brak awansu do czołowej czwórki Euroligi został pod Wawelem przyjęty dość spokojnie, choć potencjał kadrowy drużyny na pewno uprawniał do śmiałego myślenia o tym, by ów awans wywalczyć. Na ewentualny brak tytułu mistrzowskiego Ford Germaz Ekstraklasy władze klubu na pewno zareagowałyby o wiele większą złością. Wisła jest bowiem zespołem, który dysponuje największym budżetem w Polsce, budżetem póki co dla innych klubów nieosiągalnym. Ponadto w swoich szeregach zgromadziła konglomerat gwiazd, a jej ambicje zostaną zaspokojone tylko wówczas, gdy odzyska utracony w 2008 roku na rzecz Lotosu tytuł. Dla CCC już sama gra w finale jest wielkim sukcesem. Klub bowiem nigdy wcześniej w rozgrywkach o mistrzostwo Polski tak daleko nie zaszedł. W związku z tym rodzi się pytanie, czy podopieczne trenera Krzysztofa Koziorowicza stać na to, by trzykrotnie pokonać rywalki i cieszyć z historycznego tytułu?&lt;br /&gt;- Mecze finałowe mają to do siebie, że wszystko może się w nich wydarzyć. Faworytem jest oczywiście Wisła, ale my potrafimy grać z drużyną z Krakowa, co udowodniliśmy choćby przed rokiem eliminując ją w ćwierćfinale. Na pewno zrobimy wszystko, by zespół spod Wawelu pokonać także i teraz. Czy się uda? Odpowiedzi na tak postawione pytanie nie zna nikt. Szans za wielu się nam nie daje, ale mamy zespół ambitny, który na pewno będzie walczył z podniesionym czołem – zaznacza Krzysztof Korsak, prezes CCC Polkowice.&lt;br /&gt;Oceniając realnie szeroko rozumiany koszykarki potencjał, doświadczenie oraz możliwości taktyczne obydwu zespołów trzeba stwierdzić, że przewaga jest po stronie krakowianek. Nie znaczy to jednak, że CCC jest bez szans. Polkowiczanki są w o tyle komfortowej sytuacji, że nawet jeżeli przegrają to tragedii raczej nikt z tego robił nie będzie. Wszak zespół zapewnił sobie prawo gry w Eurolidze, a takie zadanie zostało przed nim postawione. Pozbawione presji polkowiczanki mogą wznieść się na wyżyny swoich umiejętności i sprawić niespodziankę. Z kolei czująca presją Wisła niekoniecznie musi sobie z tą sytuacją poradzić. Co prawda „Białą Gwiazda” ma w swoich szeregach zawodniczki do gry w takich okolicznościach przywykłe, ale nie zapominajmy, że także one są ludźmi i podlegają emocjom, czasem mają lepszy, a innym razem gorszy dzień. W tym miejscu warto wspomnieć, że o losach tej rywalizacji będzie chyba w dużej mierze decydować dyspozycja poszczególnych zawodniczek w poszczególnych meczach. Moim zdaniem kluczem dla całej serii będą otwierające rywalizację pojedynki w sobotę oraz niedzielę, w Krakowie. O ile polkowiczankom uda się pokonać rywalki jeden raz to nabiorą wiary we własne siły na tyle wielkiej, że we własnej hali, niesione dopingiem miejscowych fanów mogą pokusić się o wielką niespodziankę. Szanse CCC rosną w kontekście informacji nadchodzących z obozu krakowianek, a mówiących o problemach zdrowotnych Eweliny Kobryn oraz Magdaleny Leciejewskiej. Ewentualna absencja tej dwójki może mieć znaczenie niebagatelne, głównie ze względu na obowiązujący w rozgrywkach Ford Germaz Ekstraklasy przepis o konieczności przebywania na parkiecie dwóch Polek. Gdyby dwóch reprezentantek naszego kraju zabrakło w składzie Wisły spektrum możliwości taktycznych trenera Hernandeza dość znacząco by się zmniejszyło, co automatycznie zwiększa szanse CCC. Niezależnie od wszystkich okoliczności towarzyszących bardzo już bliskiej rywalizacji między CCC a Wisłą możemy być pewni, że czekają nas mecze pełne walki. Może niekoniecznie będziemy świadkami koszykówki finezyjnej, pełnej polotu, ale zaangażowania, ambicji i serca na pewno nie zabraknie i jednym i drugim. Pierwsza odsłona walki o mistrzostwo Polski jutro o 16. Mecz numer dwa, w niedzielę o 14. Bezpośrednią transmisję z obu spotkań przeprowadzi TVP Sport.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-1549082699165114437?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/1549082699165114437/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/04/gra-idzie-o-najwyzsza-stawke.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/1549082699165114437'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/1549082699165114437'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/04/gra-idzie-o-najwyzsza-stawke.html' title='Gra idzie o najwyższą stawkę'/><author><name>Konrad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16417109190413920643</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-yKRJRzeldRA/TZ7W43JLtkI/AAAAAAAAAGg/C33gYu-XYpI/s72-c/wisla.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-2574943977102491754</id><published>2011-04-06T01:00:00.000-07:00</published><updated>2011-04-06T01:01:31.545-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kobiety'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='CCC Polkowice'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='plkk'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='galeria'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='półfinał'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='AZS'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='gorzów'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='koszykówka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='cccsport.pl'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polkowice'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='CCC'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mecz ekstraklasa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='play off'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='cccsport'/><title type='text'>Galeria - CCC Polkowice - KSSSE AZS PWSZ Gorzó Wlkp. 80:69 - V mecz półfinałowy FGE</title><content type='html'>&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: Verdana, sans-serif;"&gt;&lt;a href="http://ccckosz.polkowice.pl/index.php?page=gallery&amp;amp;id=98"&gt;Link do Galerii -&amp;nbsp;CCC Polkowice - KSSSE AZS PWSZ Gorzó Wlkp. 80:69 - V mecz półfinałowy FGE&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-YUTpHD4o8No/TZwdcLn9BcI/AAAAAAAACbo/jSUuPOgnOqA/s1600/54.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="133" src="http://2.bp.blogspot.com/-YUTpHD4o8No/TZwdcLn9BcI/AAAAAAAACbo/jSUuPOgnOqA/s200/54.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&amp;nbsp;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-kJgdjSA6e4M/TZwddby3cdI/AAAAAAAACbs/wxnV3HqpGrk/s1600/60.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; display: inline !important; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="165" src="http://3.bp.blogspot.com/-kJgdjSA6e4M/TZwddby3cdI/AAAAAAAACbs/wxnV3HqpGrk/s200/60.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-2574943977102491754?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/2574943977102491754/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/04/galeria-ccc-polkowice-kssse-azs-pwsz.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/2574943977102491754'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/2574943977102491754'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/04/galeria-ccc-polkowice-kssse-azs-pwsz.html' title='Galeria - CCC Polkowice - KSSSE AZS PWSZ Gorzó Wlkp. 80:69 - V mecz półfinałowy FGE'/><author><name>CCC Sport</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12496802248240676200</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-YUTpHD4o8No/TZwdcLn9BcI/AAAAAAAACbo/jSUuPOgnOqA/s72-c/54.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-4356796592238278098</id><published>2011-04-06T00:56:00.000-07:00</published><updated>2011-04-06T00:56:41.948-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='CCC Polkowice'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='plkk'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Carter'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ekstraklasa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='AZS'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='gorzów'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='koszykówka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='półfinały'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='połfinał'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Maciejewski'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polkowice'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='cccsport.pl'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='CCC'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Koziorowicz'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='play off'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='cccsport'/><title type='text'>Tak się tworzy historia</title><content type='html'>&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: tahoma, arial, helvetica, sans-serif; font-size: 11px;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;h1 style="color: #343434; font-size: 16px; margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px; padding-bottom: 10px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; padding-top: 0px; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/h1&gt;&lt;img alt="" src="http://ccckosz.polkowice.pl/gfx/zdjecia/aktualnosci/normalne/2011040522535026216site.jpg" style="border-bottom-width: 0px; border-color: initial; border-left-width: 0px; border-right-width: 0px; border-style: initial; border-top-width: 0px; float: left; margin-bottom: 5px; margin-left: 0px; margin-right: 5px; margin-top: 0px; padding-bottom: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; padding-top: 0px; text-align: left;" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="tekst_glowny" style="font-size: 12px; line-height: 18px; margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px; padding-bottom: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; padding-top: 0px; text-align: justify;"&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px; padding-bottom: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; padding-top: 0px; text-align: left;"&gt;&lt;strong style="margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px; padding-bottom: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; padding-top: 0px; text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;Trudno wyobrazić sobie okoliczności nadające się bardziej do tego, by rozpamiętywać je latami, jak te, które towarzyszyły dzisiejszej, kończącej niesamowitą serię półfinałową batalii pomiędzy naszym CCC a akademiczkami z Gorzowa. Polkowiczanki pokonały rywalki po dogrywce i po raz pierwszy w historii awansowały do finału Ford Germaz Ekstraklasy.&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;Kto wątpił w popularne skądinąd twierdzenie, że sport to dziedzina życia bodaj najbardziej nieprzewidywalna spośród wszystkich dziś wątpić przestał. Podobnie zresztą jak każdy, kto nie wierzył w to, że ze sportowe niebo od sportowego piekła dzielą milimetry. Losy heroicznej batalii pomiędzy CCC a KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski mogłyby śmiało posłużyć za scenariusz do hitowego dzieła kinowego. Co więcej, w tymże dziele zmieściłyby się wszystkie kinowe gatunki. Tak zaciętej, tak emocjonującej serii nie było chyba nigdy w historii żeńskiej ekstraklasy. Na pewno serii takiej nie było za mojego świadomego konsumowania damskiego basektu. Spotkały się zespoły godne siebie, w całej rozciągłości znaczeniowej tego słowa. W tej pasjonującej bitwie obaj rywale miewali upadki i wzloty, chwile lepsze i gorsze, obaj byli żądni sukcesu, gotowi poświęcić wiele, nawet własne zdrowie, byle na końcu móc w geście triumfu unieść dłonie. Ostatecznie lepsze okazały się polkowiczanki, ku radości fanów, którzy szczelnie wypełnili dziś halę przy ulicy Dąbrowskiego i krzyczeli tak, jak gorzowscy kibice w swojej, głośno, przeciągle i z wielkim zaangażowaniem. Z wielkim, godnym sprawy o wiele istotniejszej niż mecz koszykówki zaangażowaniem grały dziś także podopieczne duetu trenerskiego Krzysztof Koziorowicz/Arkadiusz Rusin. Polkowiczanki zostawiły na parkiecie i zdrowie i serce. Tego zabrakło w dwóch pojedynkach w Gorzowie, które zakończyły się ich porażką. Dziś od samego początku ekipa CCC była zespołem z prawdziwego zdarzenia, zjednoczonym we wspólnym celu. Nawet ławka rezerwowych żywiołowo reagowała na każdą akcję okazując bądź złość, bądź wielką radość. Dziewczyny były niesamowicie zmotywowane, w ich oczach było widać żądzę wygranej. Ta żądza nie wygasła nawet wówczas, gdy straciły już w dogrywce Amishę Carter, która musiała opuścić parkiet po piątym przewinieniu, a rozgrywała mecz wielki, punktując regularnie i zbierając z tablic wiele piłek. Nie wygasała także, gdy gorzowianki po niesamowitej pogoni doszły je i doprowadziły do remisu, a nawet objęły prowadzenie. Owa żądza napędzała dziewczyny z CCC do samego końca i pozwoliła im dokończyć dzieło, które misternie tkały od początku sezonu. „Pomarańczowe” wywalczyły upragniony awans do wielkiego finału Ford Germaz Ekstraklasy sprawiając, że sen fanów basketu w Polkowicach stał się jawą. Ich zespół po latach dobijania się do bram finału wreszcie owe bramy sforsował, a za nimi jest już koszykarski raj, czyli Euroliga, która może wydźwignąć polkowicką koszykówkę na poziom jeszcze kilka lat niewyobrażalny. Po zakończeniu dzisiejszej rywalizacji naszła mnie jedna kluczowa dla zrozumienia tragizmu sportu refleksja. Jej esencja sprowadza się do tego, że nie ma możliwości, by powód płaczu był ten sam. Jedne łzy mają smak zwycięstwa, drugie porażki. Wielka szkoda, bo w rywalizacji polkowiczanek z gorzowiankami na słowa gigantycznego uznania zasługują i jedne i drugie.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px; padding-bottom: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; padding-top: 0px; text-align: left;"&gt;&lt;a href="http://www.plkk.pl/?p=games&amp;amp;id=3500" style="margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px; padding-bottom: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; padding-top: 0px; text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;Tutaj statystyki z dzisiejszego meczu.&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-4356796592238278098?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/4356796592238278098/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/04/tak-sie-tworzy-historia.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/4356796592238278098'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/4356796592238278098'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/04/tak-sie-tworzy-historia.html' title='Tak się tworzy historia'/><author><name>CCC Sport</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12496802248240676200</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-4135453801197944679</id><published>2011-04-05T08:57:00.001-07:00</published><updated>2011-04-05T08:57:43.809-07:00</updated><title type='text'>Wygrana i porażka drużyn młodzieżowych</title><content type='html'>&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: tahoma, arial, helvetica, sans-serif; font-size: 11px;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;h1 style="color: #343434; font-size: 16px; margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px; padding-bottom: 10px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; padding-top: 0px; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/h1&gt;&lt;img alt="" src="http://ccckosz.polkowice.pl/gfx/zdjecia/aktualnosci/normalne/2011040513552657385ball_ok.jpg" style="border-bottom-width: 0px; border-color: initial; border-left-width: 0px; border-right-width: 0px; border-style: initial; border-top-width: 0px; float: left; margin-bottom: 5px; margin-left: 0px; margin-right: 5px; margin-top: 0px; padding-bottom: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; padding-top: 0px; text-align: left;" /&gt;&lt;div class="tekst_glowny" style="font-size: 12px; line-height: 18px; margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px; padding-bottom: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; padding-top: 0px; text-align: justify;"&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px; padding-bottom: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; padding-top: 0px; text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;&lt;strong style="margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px; padding-bottom: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; padding-top: 0px; text-align: left;"&gt;Juniorki MKS Polkowice występujące w Lidze Dolnośląskiej Koszykówki pokonały wczoraj w zaległym meczu Kosz Przemków 82:55 i zajęły w tabeli drugie miejsce zapewniając sobie awans do turnieju ćwierćfinałowego rozgrywek o mistrzostwo Polski.&lt;/strong&gt;&lt;br style="margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px; padding-bottom: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; padding-top: 0px; text-align: left;" /&gt;&lt;br style="margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px; padding-bottom: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; padding-top: 0px; text-align: left;" /&gt;Wczorajszy mecz był wyrównany jedynie w pierwszej kwarcie, która zakończyła się remisem po 18. W kolejnych podopieczne trenera Krzysztofa Szweja systematycznie powiększały przewagę i ostatecznie pokonały rywalki różnicą 27 punktów. Doskonałą partię rozegrał duet naszych dziewczyn Paula Światowska/Justyna Hołtyn. Pierwsza rzuciła 26 punktów, a na koncie drugiej zapisano 24 „oczka”. Do dorobku liderek swoje punkty dorzuciły także Marta Fryzowicz 15, Kamila Prządka 7, Martyna Leńczuk i Marta Niedźwiecka po 4 oraz Dominika korzeń 2. Polkowiczanki w tabeli Ligi dolnośląskiej Juniorek Młodszych zajęły drugie miejsce, za drużyną AZS PWSZ Gorzów wielkopolski i zaewniły sobie udział w turnieju ćwierćfinałowym. Data oraz miejsce rozegrania tego turnieju nie są jeszcze znane.&amp;nbsp;&lt;br style="margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px; padding-bottom: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; padding-top: 0px; text-align: left;" /&gt;Grały także młodziczki MKS Polkowice. Niestety podopiecznym trenera Sebastiana Rudnickiego nie poszło tak dobrze jak starszym koleżankom. Musiały one uznać wyższość Osy Zgorzelec, której uległy na wyjeździe 30:49&lt;br style="margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px; padding-bottom: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; padding-top: 0px; text-align: left;" /&gt;&lt;strong style="margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px; padding-bottom: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; padding-top: 0px; text-align: left;"&gt;&lt;br style="margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px; padding-bottom: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; padding-top: 0px; text-align: left;" /&gt;MKS POLKOWICE – KOSZ PRZEMÓW 82:55&amp;nbsp;&lt;br style="margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px; padding-bottom: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; padding-top: 0px; text-align: left;" /&gt;(18:18, 18:9, 17:10, 29:18)&lt;br style="margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px; padding-bottom: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; padding-top: 0px; text-align: left;" /&gt;&lt;br style="margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px; padding-bottom: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; padding-top: 0px; text-align: left;" /&gt;OSA ZGORZELEC – MKS OLKOWICE 49:30&lt;br style="margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px; padding-bottom: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; padding-top: 0px; text-align: left;" /&gt;(16:7, 4:13, 11:7, 18:3)&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-4135453801197944679?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/4135453801197944679/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/04/wygrana-i-porazka-druzyn-modziezowych.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/4135453801197944679'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/4135453801197944679'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/04/wygrana-i-porazka-druzyn-modziezowych.html' title='Wygrana i porażka drużyn młodzieżowych'/><author><name>CCC Sport</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12496802248240676200</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-2777950091449255879</id><published>2011-04-04T08:55:00.000-07:00</published><updated>2011-04-05T08:56:41.255-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='cccsport.pl'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='CCC'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='play off'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='cccsport'/><title type='text'>Jutro decydujące starcie</title><content type='html'>&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: tahoma, arial, helvetica, sans-serif; font-size: 11px;"&gt;&lt;img alt="" src="http://ccckosz.polkowice.pl/gfx/zdjecia/aktualnosci/normalne/2011040422410962892site.jpg" style="border-bottom-width: 0px; border-color: initial; border-left-width: 0px; border-right-width: 0px; border-style: initial; border-top-width: 0px; float: left; margin-bottom: 5px; margin-left: 0px; margin-right: 5px; margin-top: 0px; padding-bottom: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; padding-top: 0px; text-align: left;" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="tekst_glowny" style="font-size: 12px; line-height: 18px; margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px; padding-bottom: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; padding-top: 0px; text-align: justify;"&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px; padding-bottom: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; padding-top: 0px; text-align: left;"&gt;&lt;strong style="margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px; padding-bottom: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; padding-top: 0px; text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;Nadszedł czas ostatecznej rozgrywki pomiędzy CCC Polkowice a KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski. Kto jutro przegra, ten nie będzie miał już szans na odrobienie strat. Przyjdzie mu pogodzić się z koniecznością toczenia walki o brązowe medale, co zarówno dla jednych, jak i dla drugich będzie porażką.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;Dotychczasowe półfinałowe boje pomiędzy polkowiczankami a gorzowiankami obfitowały we wszystko, co kibice koszykówki kochają najbardziej. Efektowne rzuty z dystansu, niesamowite zwroty akcji, bloki, szybkie kontrataki, zaangażowanie i walka o każdą piłkę – takie mecze chciałoby się oglądać zawsze. Losy tej serii są nierozstrzygnięte i zapewne niewielu jest takich, którzy pokusiliby się o wskazanie zdecydowanego faworyta jutrzejszej, decydującej potyczki. Poziom obydwu zespołów jest wyrównany i doprawdy wskazanie ekipy, która ostatecznie będzie się cieszyć z awansu do wielkiego finału jest zadaniem z gatunku arcytrudnych, przypominających wróżenie z fusów. Analizując atuty obydwu zespołów przed rozpoczęciem rywalizacji, źródeł przewagi podopiecznych trenera Krzysztofa Koziorowicza upatrywałem w bardziej zbilansowanym składzie oraz dłuższej ławce rezerwowych. Wspominałem jednocześnie, że gorzowianki dysponują argumentem, który może ową przewagę zniwelować. Pisałem o doświadczeniu nabytym w meczach Euroligi, w których toczy się wyłącznie boje o wszystko. Po czterech pojedynkach pomiędzy wielkimi rywalami po stronie atutów mogących zniwelować kadrową przewagę CCC należy także wymienić większą determinację. Oglądając, jak grały gorzowianki podczas dwóch spotkań rozgrywanych w ich hali trudno było oprzeć się wrażeniu, że dla nich te mecze są czymś ważniejszym niż walka o awans do finału ekstraklasy. Dotknięty sporymi problemami zespół z Gorzowa jest zmotywowany jak chyba nigdy dotąd. Dla niego awans do finału w okrojonym składzie, przy kłopotach finansowych byłby wydarzeniem o nieporównywalnej skali z dwoma wywalczonymi przed rokiem oraz przed dwoma laty srebrnymi medalami. Takiej determinacji, jak u gorzowianek nasz zespół w Gorzowie nie miał i według mnie to była główna przyczyna porażek. Dlatego też podstawowe zadanie, z jakim przyszło zmierzyć się szkoleniowcom CCC w okresie pomiędzy meczami numer cztery i pięć było dotarcie do głów swoich podopiecznych. Jest bowiem pewne, że te dysponują umiejętnościami, które pozwalają im śmiało myśleć o awansie do wielkiego finału. Problem w tym, by zrobić z tych umiejętności należyty pożytek, wykorzystać je w stu procentach, zagrać tak, jakby chodziło o życie bądź śmierć. We współczesnym sporcie zwycięzcami zostają tylko ci, którzy potrafią w decydującym momencie, pod presją wykorzystać maksimum posiadanych umiejętności. Mentalność zwycięzców jest w sporcie nieodzowna, to w głowach rozstrzygają się losy tytułów. Tam też rozstrzygnie się jutrzejsza rywalizacja. Wierzymy, że to nasze dziewczyny wykażą się determinacją i zaangażowaniem co najmniej tak samo wielkimi jak gorzowianki. Wówczas zwycięstwo będzie po naszej stronie.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;Początek jutrzejszego meczu o 18.45. Serdecznie zapraszamy wszystkich kibiców „pomarańczowych”. Wasza pomoc jest niezbędna. Bądźcie, jak fani z Gorzowa w ich hali, szóstym zawodnikiem na polkowickim parkiecie. Z Wami naszym dziewczynom będzie o niebo łatwiej przejść do historii i wywalczyć pierwszy, historyczny awans do wielkiego finału Ford Germaz Ekstraklasy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-2777950091449255879?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/2777950091449255879/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/04/jutro-decydujace-starcie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/2777950091449255879'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/2777950091449255879'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/04/jutro-decydujace-starcie.html' title='Jutro decydujące starcie'/><author><name>CCC Sport</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12496802248240676200</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-1664000172206571510</id><published>2011-04-02T11:43:00.000-07:00</published><updated>2011-04-02T12:41:56.836-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polkowice'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mecz ekstraklasa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='CCC'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='półfinał'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='AZS'/><title type='text'>Rywalizacja o wielki finał wraca do Polkowic</title><content type='html'>&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;b&gt;Gorzowianki pokazały dziś wielkie serce, charakter, zaangażowanie i pokonały nasze dziewczyny 66:55 doprowadzając w walce o finał do remisu. Decydujący o awansie mecz numer pięć odbędzie się we wtorek w Polkowicach.&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-imLY6Z-pY2U/TZduPjRGEMI/AAAAAAAACOM/MH9N58MXFaY/s1600/site_22.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-imLY6Z-pY2U/TZduPjRGEMI/AAAAAAAACOM/MH9N58MXFaY/s320/site_22.jpg" width="279" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Dzisiejsza batalia rozpoczęła się od celnego rzutu z dystansu bohaterki meczu wczorajszego – Chiomy Nnamaki. Potem, przez całą pierwszą kwartę na parkiecie toczyła się bardzo wyrównana walka, a gospodyniom nie udało się wypracować przewagi większej niż 3-4-punktowa. W 8 minucie, gdy kolejną akcję CCC celnym rzutem skończyła Amisha Carter jej zespół po raz pierwszy objął prowadzenie. Końcówka odsłony otwierającej dzisiejszą potyczkę należała jednak do podopiecznych trenera Dariusza Maciejewskiego. Pierwszą „trójką” popisała się Nnamaka i po dziesięciu minutach gry to akademiczki prowadziły 17:15. &lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Druga kwarta nie zaczęła się najlepiej dla gospodyń. Lyndra Weaver zaliczyła dziecinną stratę, a Sharnee Zoll, która wyrywała swojej rodaczce piłkę, doprowadziła do remisu. Ta akcja była impulsem, który doprowadził do eksplozji rzutów trzypunktowych w wykonaniu polkowiczanek. Trzykrotnie trafiła Zoll, a do tego doszły jeszcze celne „trójki” Małgorzaty Babickiej i Agnieszki Majewskiej. Doskonała postawa w rzutach zza linii 6,75 w połączeniu z bardzo mocną defensywą „pomarańczowych” sprawiły, że ich przewaga rosła. Gorzowianki miały olbrzymim problem z przedarciem się przez zasieki obronne ekipy gości i na przerwę do szatni schodziły ze stratą dziewięciu punktów. Wówczas wydawało się, że podopieczne trenera Krzysztofa Koziorowicza mają mecz pod kontrolą, choć jednocześnie było pewne, że gospodynie na pewno nie spuszczą głów, ale wyjdą na drugą połowę jeszcze bardziej zmotywowane i z jeszcze większą determinacją będą walczyć o każdą piłkę. Trzecia kwarta w wykonaniu naszych dziewczyn była najgorszą w całym meczu. Zaczęła się nieźle, bo trafiła Amisha Carter, ale w miarę przemijania kolejnych minut gra polkowiczanek pozostawiałą wiele do życzenia. Zwłaszcza w strefie podkoszowej przewaga gorzowianek była przygniatająca. W całym meczu łupem gospodyń padło 41 piłek na tablicach, polkowiczanki zebrały ich 28. Gospodynie imponowały zwłaszcza niesamowitą determinacją. Rzucały się na piłki, które dla większości koszykarek wydawałyby się straconymi. Co więcej, one notowały kolejne zbiórki. Doskonale spisywała się kapitan akademiczek Justyna Żurowska, która nie tylko świetnie zbierała, ale także punktowała regularnie i efektownie. CCC mizerniało z każdą akcją i po sześciu minutach gry w kwarcie numer trzy gorzowianki wyszły na jednopunktowe prowadzenie. W końcówce „pomarańczowe” się przebudziły, ale na ostatnią kwartę to AZS wychodził przy jednopunktowym prowadzeniu.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;Decydujące dziesięć minut zaczęło się od sporego chaosu. Przez dwie minuty żadnemu z zespołów nie udało się skończyć akcji celnym rzutem. Tę niemoc przełamała Samantha Richards, która przedziurawiła kosz CCC. Szybko odpowiedziała Sharnee Zoll, a potem regularnie punktowała Żurowska. Na dwie minuty przed końcową syreną CCC przegrywało czteroma punktami i wciąż miało szansę na to, by zakończyć półfinałową serię zwycięsko. Gdy jednak niespełna minutę później akcją „2+1”popisała się Samantha Richards, a po chwili do kosza akademiczek nie trafiła Natalia Trofimowa stało się jasne, że o awansie do wielkiego finału zdecyduje mecz numer pięć. Ten zostanie rozegrany we wtorek o godzinie 18. Na ten pojedynek zachowują ważność bezpłatne wejściówki dla kibiców z meczów numer jeden i dwa rozgrywanych również w Polkowicach.&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;a href="http://www.plkk.pl/index.php?p=games&amp;amp;id=3499"&gt;Tutaj statystyki z dzisiejszego meczu.&lt;/a&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-1664000172206571510?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/1664000172206571510/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/04/rywalizacja-o-wielki-fina-wraca-do.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/1664000172206571510'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/1664000172206571510'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/04/rywalizacja-o-wielki-fina-wraca-do.html' title='Rywalizacja o wielki finał wraca do Polkowic'/><author><name>CCC Sport</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12496802248240676200</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-imLY6Z-pY2U/TZduPjRGEMI/AAAAAAAACOM/MH9N58MXFaY/s72-c/site_22.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-221193711439766257</id><published>2011-04-01T14:31:00.000-07:00</published><updated>2011-04-01T14:33:06.897-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polkowice'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ekstraklasa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mecz'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='KSSSE'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='CCC'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='koszykówka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='gorzów'/><title type='text'>W Gorzowie górą gospodynie</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Polkowiczanki mogły dziś postawić kropkę nad i i przypieczętować historyczny awans do finału Ford Germaz Ekstraklasy. Niestety zagrały słabo i w rywalizacji do trzech zwycięstw prowadzą 2:1.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-eTjQDxITXPQ/TZZEWCymsqI/AAAAAAAAAGU/qV3PeeJ8UGA/s1600/site_pce2.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 239px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-eTjQDxITXPQ/TZZEWCymsqI/AAAAAAAAAGU/qV3PeeJ8UGA/s320/site_pce2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5590731132923982498" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;- W play-offach każdy mecz jest inny. O końcowym zwycięstwie decyduje przede wszystkim dyspozycja dnia, a także niuanse – mówił przed dzisiejszym pojedynkiem Krzysztof Koziorowicz, trener CCC. Trzymając się tego twierdzenia, którego prawdziwość potwierdzają przebieg i wyniki setek meczów w historii koszykówki wypada stwierdzić, że dziś gorzowianki były dysponowane doskonale. Podopieczne trenera Dariusza Maciejewskiego od samego początku grały niezwykle zdeterminowane, walczyły o każdy centymetr parkietu, a w dodatku grały na wysokiej skuteczności. Otwarcie należało do Chiomy Nnamaki, która w ciągu dziesięciu minut czterokrotnie przedziurawiła polkowicki kosz zza linii 6,75 m. Ta niezwykła seria w połączeniu z konsekwentnymi akcjami w ataku całego zespołu oraz żelazną defensywą zmuszającą pomarańczowe do oddawania rzutów pod presją sprawiły, że po pierwszej kwarcie gospodynie prowadziły 26:13. W kwarcie numer dwa gorzowianki nadal imponowały konsekwencją w realizacji założeń taktycznych, a także niezwykłą determinacją. Podopieczne trenera Maciejewskiego niemal nie popełniały błędów w defensywie, a w ataku spokojnie rozgrywały ustawiane akcje kończone celnymi rzutami Lyndry Weaver. Po dwóch kwartach KSSSE AZS PWSZ prowadził 44:23, a o skali bezradności naszego zespołu świadczyć może dorobek czołowej snajperki w szeregach CCC Amishy Carter, która zdobyła jedynie cztery punkty, wszystkie z linii rzutów osobistych. Spośród trzech podjętych przez Amerykankę prób trafienia do kosza z dystansu żadna nie zakończyła się sukcesem. Najskuteczniejsza w szeregach CCC do przerwy Natalia Trofimowa uzbierała siedem „oczek”. Cały zespół „pomarańczowych” miał bardzo niską skuteczność, a na dodatek był gorszy od gorzowianek we wszystkich elementach koszykarskiego rzemiosła. Po zmianie stron Agnieszka Majewska trafiła za „trzy”, ale w chwilę później takim samym wyczynem odpowiedziała Izabela Piekarska. Cała trzecia kwarta przebiegała wedle scenariusza z pierwszej połowy. Gorzowianki grały skutecznie w ofensywie, imponując błyskawicznym rozegraniem akcji, a ich obrona była na tyle szczelna, że polkowiczankom zdobywanie punktów przychodziło z wielkim trudem. W ostatniej odsłonie meczu wydawało się, że CCC może złapać wiatr w żagle i skopiować wyczyn rywalek z drugiej potyczki rozegranej w Polkowicach, kiedy to potrafiły one odrobić 21 punktów w ciągu jednej kwarty. Polkowiczanki pierwsze pięć minut wygrały 14:4 i zmniejszyły dystans punktowy do gospodyń do 14 „oczek”. Co więcej Małgorzata Babicka miała szansę jeszcze zmniejszyć ów dystans. Niestety chybiła dwukrotnie z linii rzutów osobistych, a potem popełniła jeszcze faul w obronie. Jakby tego było mało jej koleżanki dołożyły kilka kolejnych błędów i przewaga gospodyń zamiast stopnieć, wzrosła. W końcówce akademiczki grały spokojnie, a pozbawione wiary w możliwość pokonania rywalek „pomarańczowe” sprawiały wrażenie, jakby zależało im na jak najszybszym zakończeniu meczu. Ten skończył się wynikiem 67:49, który oddaje różnicę pomiędzy dzisiejszymi rywalami&lt;br /&gt;- Żadna z moich zawodniczek nie zagrała na choćby średnim poziomie. Trzeba szybko zapomnieć o tym meczu i skupić się na tym, by jutro było lepiej. Musimy wrócić do gry z determinacją, do walki o każdą piłkę. Tylko wtedy możemy awansować do finału – powiedział po meczu trener Krzysztof Koziorowicz.&lt;br /&gt;W serii do trzech zwycięstw CCC prowadzi 2:1. Jutro o 16 mecz numer cztery. Bezpośrednią transmisję przeprowadzi TVP Sport.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;a href="http://www.plkk.pl/index.php?p=games&amp;amp;id=3492"&gt;&lt;b&gt;Tutaj statystyki z dzisiejszego meczu.&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-221193711439766257?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/221193711439766257/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/04/w-gorzowie-gora-gospodynie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/221193711439766257'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/221193711439766257'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/04/w-gorzowie-gora-gospodynie.html' title='W Gorzowie górą gospodynie'/><author><name>Konrad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16417109190413920643</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-eTjQDxITXPQ/TZZEWCymsqI/AAAAAAAAAGU/qV3PeeJ8UGA/s72-c/site_pce2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-4374010480515200562</id><published>2011-04-01T00:04:00.000-07:00</published><updated>2011-04-01T03:40:10.327-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Maciejewski'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polkowice'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ekstraklasa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mecz'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='CCC'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Koziorowicz'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='koszykówka'/><title type='text'>Postawić kropkę nad i</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Dziś w Gorzowie Wielkopolskim nasze CCC zmierzy się z miejscowym KSSSE AZS PWSZ w trzecim meczu batalii o finał Ford Germaz Ekstraklasy. Po dwóch pojedynkach polkowiczanki prowadzą 2:0 i od upragnionego awansu dzieli je już tylko jedno zwycięstwo.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-I65_yMbvud8/TZV5W5SLF5I/AAAAAAAAAF0/ugoDm9Yn3-4/s1600/site_pce.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 238px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-I65_yMbvud8/TZV5W5SLF5I/AAAAAAAAAF0/ugoDm9Yn3-4/s320/site_pce.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5590507946691467154" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;- Prowadzimy 2:0, ale nie możemy zapominać, że na tym etapie rozgrywek gra się do trzech zwycięstw. Zespół z Gorzowa wielokrotnie udowadniał, że ma wielki charakter i na pewno nie powiedział jeszcze w tej rywalizacji ostatniego słowa. My jednak jesteśmy gotowe do walki i chcemy skończyć rywalizację jak najszybciej. Najlepiej w trzech meczach – mówi Justyna Jeziorna, kapitan CCC.&lt;br /&gt;W Polkowicach, zarówno w pierwszej, jak i drugiej potyczce gorzowiankom niewiele zabrakło do pełni szczęścia. Za każdym razem nasz zespół odpierał ataki gości i ostatecznie schodził z parkietu z podniesionym czołem. Podopiecznym trenera Dariusza Maciejewskiego brakowało przede wszystkim zdrowia oraz wartościowych zmienniczek. Nie zmienia to jednak faktu, że na swoim parkiecie akademiczki z pewnością będą groźniejsze niż podczas pojedynków wyjazdowych. – Naszej hali tanio nie sprzedamy. Publiczność zawsze głośno nas dopinguje, wywiera presję na rywalkach. W Gorzowie żadnemu zespołowi nie gra się łatwo – uważa Dariusz Maciejewski, trener gorzowianek.&lt;br /&gt;Dzisiejszy pojedynek będzie sporym wyzwaniem zarówno dla jednego, jak i drugiego zespołu. Polkowiczanki paradoksalnie wcale nie są w dużo lepszej sytuacji, co prawda prowadzą 2:0, ale jeżeli nie skończą rywalizacji w meczu numer trzy to w ich szeregach zrobi się nerwowo. Oczywiście o niebo większa presja ciąży na KSSSE AZS PWSZ, bo gorzowianki nie mogą sobie pozwolić na komfort porażki. Dla nich dzisiejsza batalia jest prawdziwym bojem o wszystko. Nie należy jednak zapominać, że atut doświadczenia zespołowego będącego wypadkową meczów istotnych, w których zdobywa się obycie w sytuacjach, kiedy trzeba grać pod presją jest mimo wszystko po stronie gorzowianek. To one mają bowiem za sobą grę w Eurolidze, która jest kuźnią takich doświadczeń mentalnych. Polkowiczanki tak naprawdę meczów, w których zdobywa się doświadczenie odróżniające zespoły wielkie od dobrych miały niewiele. To oczywiście nie zmienia faktu, że CCC dysponuje szerszym składem, stwarzającym większe pole manewru taktycznego, a także możliwość rotacji, co ma znaczenie niebagatelne zwłaszcza w przypadku zaciętych końcówek, kiedy potrzebna jest świeżość i przytomność umysłu. Źródłem przewagi „pomarańczowych” może być także fakt, że wedle słów szkoleniowca akademiczek przez cały tydzień z zespołem nie trenowała niesamowita Samantha Richards, która w potyczce numer jeden niemal w pojedynkę doprowadziła do dogrywki. Z drugiej jednak stron gracz o tak wybitnych predyspozycjach nie potrzebuje treningu, by w trakcie meczu, napędzany adrenaliną dokonywał rzeczy niezwykłych. Co więcej, rzekomo na problemy zdrowotne narzeka także Izabela Piekarska. Jeżeli to prawda, co wcale nie jest takie oczywiste, bo na etapie półfinałów stosuje się różnego rodzaju zabiegi, także z zakresu manipulacji informacją, to „na papierze” przewaga będzie po stronie CCC. Jednak sam fakt posiadania przewagi w teorii nie znaczy nic, bo swoją wyższość trzeba udowodnić na parkiecie, w walce. – Każdy mecz jest inny. Zawsze kluczowe znaczenie ma dyspozycja dnia. Na tym etapie rozgrywek, na jakim się znaleźliśmy o sukcesie decydują detale. My na pewno zrobimy wszystko, by zakończyć rywalizację już w piątek, a jak będzie zobaczymy. Parkiet wszystko zweryfikuje – kończą szkoleniowcy CCC. Trzeci pojedynek półfinałowy pomiędzy KSSSE AZS PWS a CCC dziś o godzinie 18. Retransmisję meczu przeprowadzi TVP Wrocław. Początek o 19.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-4374010480515200562?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/4374010480515200562/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/04/dzis-w-gorzowie-wielkopolskim-nasze-ccc.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/4374010480515200562'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/4374010480515200562'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/04/dzis-w-gorzowie-wielkopolskim-nasze-ccc.html' title='Postawić kropkę nad i'/><author><name>Konrad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16417109190413920643</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-I65_yMbvud8/TZV5W5SLF5I/AAAAAAAAAF0/ugoDm9Yn3-4/s72-c/site_pce.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-5902827388527344806</id><published>2011-03-27T13:17:00.000-07:00</published><updated>2011-03-28T01:22:13.918-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='półfinały'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='plkk'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polkowice'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='cccsport.pl'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='CCC'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='play off'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='cccsport'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='koszykówka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='gorzów'/><title type='text'>Do finału pozostał jeden krok</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Dziś CCC po raz drugi pokonało akademiczki z Gorzowa. Tym razem 79:74. Ponownie, po meczu, który sprawił, że tętno u kibiców „pomarańczowych” przekroczyło wszystkie dopuszczalne normy.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-laPDaMIUctQ/TY-bwE-iWYI/AAAAAAAAAFs/C-EgPU-qKU8/s1600/33.JPG" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;img alt="" border="0" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5588856912862140802" src="http://4.bp.blogspot.com/-laPDaMIUctQ/TY-bwE-iWYI/AAAAAAAAAFs/C-EgPU-qKU8/s320/33.JPG" style="cursor: pointer; display: block; height: 320px; margin: 0px auto 10px; text-align: center; width: 213px;" /&gt;&lt;/a&gt;We wczorajszej potyczce o wygranej gospodyń zdecydowała przede wszystkim szersza ławka rezerwowych, bo kiedy za pięć przewinień parkiet musiał opuścić Lyndra Weaver, a z podkręcona kostka wyeliminowała także rozgrywającą z Australii, Samanthę Richards, to CCC panowało niepodzielnie. Dziś filigranowa koszykarka z Antypodów zasiadła na ławce, ale trener Maciejewski korzystał z jej usług bardzo rzadko, a gdy pojawiała się na parkiecie to było widać, że nie jest w pełni sprawna. Pomimo tego, pierwsza kwarta była w wykonaniu gorzowianek bardzo dobra. Pierwsze punkty dzisiejszego meczu zdobyła rzutem z półdystansu Izabela Piekarska. W odpowiedzi kosz gorzowianek przedziurawiła Amisha Carter. Po chwili „trójkę” odpaliła Justyna Żurowska i było 5:2 dla przyjezdnych. W pierwszej połowie kapitan gorzowianek była zdecydowanie najlepsza na parkiecie. Zaliczyła 13 „oczek” i to głównie dzięki niej dystans punktowy pomiędzy zespołami nie był zbyt duży. Przed końcem kwarty otwierającej spotkanie przy stanie 15:13 na linii rzutów osobistych stanęła Agnieszka Skobel. Ręce zadrżały jej dwukrotnie i po 10 minutach gospodynie prowadziły dwoma „oczkami”. W kwarcie numer dwa polkowiczanki grały bardzo dobrze w ataku. Imponowały zwłaszcza skutecznością zza linii 6,75 m. Do przerwy spośród czterech oddanych rzutów trafiły czterokrotnie. Także za dwa podopiecznym duetu trenerskiego Krzysztof Koziorowicz/Arkadiusz Rusin szło dobrze, bo miały 47-procentową skuteczność. U gorzowianek skuteczność szwankowała i w efekcie na przerwę schodziły przy 11-punktowym prowadzeniu rywalek. Po zmianie stron „pomarańczowe” zagrały koncertowo. Efektowne rozegrania Zoll kończyły spod kosza Amisha Carter i Tangela Smith, a z obwodu trafiały Justyna Jeziorna oraz Agnieszka Majewska. Co więcej także w defensywie to CCC brylowało i nic dziwnego, że strata gorzowianek rosła z każdą kolejną akcją. Gdy w końcówce kwarty dobiła do 20 „oczek” mało, kto spodziewał się, że czwarta kwarta rozegra się wedle scenariusza, który mógłby posłużyć autorom horrorów. Na ostatnią odsłonę polkowiczanki wyszły rozluźnione, jakby były przekonane, że losy rywalizacji zostały rozstrzygnięte. Niewiele brakło, by poniosły za to wielką karę. Niesamowity fragment zaliczyła Lyndra Weaver, która trafiała z każdej, nawet najbardziej nieprawdopodobnej pozycji i zniwelowała rozmiary porażki swojej drużyny do zaledwie jednego „oczka”. Ta sama zawodniczka chwilę później potwierdziła tezę, że koszykówka potrafi być grą, w której z nieba do piekła trafić można w ciągu zaledwie kilkudziesięciu sekund. Amerykanka zaprzepaściła szansę swojej drużyny na doprowadzenie do dogrywki nie trafiając ani jednego z dwóch rzutów osobistych. Dla odmiany niespełna cztery sekundy przed syreną kończącą mecz w podobnej sytuacji dwukrotnie trafiła Natalia Trofimowa i to jej zespół w półfinałowej serii prowadzi 2:0. Kolejne spotkanie w piątek, w Gorzowie.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-5902827388527344806?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/5902827388527344806/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/03/do-finau-pozosta-jeden-krok.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/5902827388527344806'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/5902827388527344806'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/03/do-finau-pozosta-jeden-krok.html' title='Do finału pozostał jeden krok'/><author><name>Konrad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16417109190413920643</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-laPDaMIUctQ/TY-bwE-iWYI/AAAAAAAAAFs/C-EgPU-qKU8/s72-c/33.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-5192902791344727068</id><published>2011-03-27T02:58:00.000-07:00</published><updated>2011-03-28T01:22:37.878-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='półfinały'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='plkk'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polkowice'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='cccsport.pl'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='CCC'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='play off'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='cccsport'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='koszykówka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='gorzów'/><title type='text'>CCC zrobiło pierwszy krok w drodze do finału CCC zrobiło pierwszy krok w drodze do finału</title><content type='html'>&lt;strong&gt;Po meczu, który w regulaminowym czasie gry ociekał emocjami,  polkowiczanki pokonały akademiczki z Gorzowa. W dogrywce polkowiczanki  zdemolowały rywalki rzucając im 21 punktów, a tracąc zaledwie 3.  Ostatecznie mecz zakończył się zwycięstwem CCC 82:64.&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-JYM_hcQA4wI/TY8LU5m51UI/AAAAAAAAAFk/jUuaD8jCMi4/s1600/17.JPG" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;img alt="" border="0" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5588698116279358786" src="http://2.bp.blogspot.com/-JYM_hcQA4wI/TY8LU5m51UI/AAAAAAAAAFk/jUuaD8jCMi4/s320/17.JPG" style="cursor: pointer; display: block; height: 286px; margin: 0px auto 10px; text-align: center; width: 320px;" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Dla polkowiczanek pojedynki z akademiczkami z Gorzowa zawsze są  meczami wyjątkowymi. Wyzwalają zaangażowanie, które sprawia, że na  parkiecie aż kipi od emocji. Było pewne, że dzisiejsza potyczka będzie  przyprawiało fanów obydwu drużyn o palpitację serca. Tym bardziej, że  podopieczne duetu trenerskiego Krzysztof Koziorowicz/Arkadiusz Rusin  miały wiele powodów ku temu, by wziąć rewanż za porażki na tym samym  etapie rozgrywek, poniesione przed rokiem oraz przed dwoma laty.&lt;br /&gt;-  Gorzów jest w tym sezonie trochę słabszy niż poprzednio, ale to ciągle  bardzo mocny, groźny zespół, potrafiący pokonać każdego. Transfery,  które poczyniły akademiczki okazały się bardzo udane i na pewno o  zwycięstwo będzie dziś bardzo trudno – mówił przed pierwszą syreną  Krzysztof Korsak, prezes CCC.&lt;br /&gt;Początek nie wskazywał na to, że  polkowiczanki mogą mieć jakiekolwiek problemy z pokonaniem KSSSE AZS  PWSZ. Po niespełna dwóch minutach było 6:0 dla gospodyń i trener Dariusz  Maciejewski został zmuszony do wzięcia czasu. Przyniosło to efekt, bo  jego podopieczne zaczęły grać nieco lepiej, dzięki czemu pierwsza kwarta  zakończyła się ich dwupunktową wygraną. Na początku kwarty numer dwa  akcją „2+1” popisała się Tangela Smith i CCC objęło prowadzenie 16:15.   Po chwili „trójkę” odpaliła Izabela Piekarska i ponownie na dwupunktowe  prowadzenie wyszła ekipa gości. To był jednak ostatni moment w pierwszej  połowie, w którym CCC przegrywało. Po kapitalnych akcjach Sharnee Zoll,  która nie tylko efektownie i niekonwencjonalnie rozgrywała, ale także  skutecznie punktowała oraz była nie do zatrzymania w walce o... zbiórki,  których filigranowa rozgrywająca z Polkowic do przerwy uzbierała aż  cztery, ustępując w tym elemencie w swojej drużynie jedynie Amishy  Carter, która zaliczyła ich pięć. W pierwszych 20 minutach gry  akademiczki popełniały dużą ilość błędów – zanotowały siedem strat, a na  domiar złego miały fatalną, bo zaledwie 25-procentową skuteczność w  rzutach za dwa. Co gorsza trafiły ledwie dwa z siedmiu rzutów zza linii  6,75 m. Nic dziwnego, że polkowiczanki schodziły do szatni na przerwę  przy ośmiopunktowej przewadze. Po zmianie stron akademiczki wyciągnęły  wnioski z przebiegu pierwszej połowy i zaczęły grać o niebo lepiej. To  przełożyło się na topniejącą przewagę gospodyń, która po 26 minutach gry  i dwóch celnych rzutach osobistych Justyny Żurowskiej, wynosiła  zaledwie dwa „oczka”. Na szczęście dla „pomarańczowych” próbkę swoich  umiejętności dała Valerija Musina, a odpornością psychiczną popisała się  Małgorzata Babicka, która trafiła równo z syreną i przed ostatnią  odsłoną CCC prowadziło pięcioma punktami. Ostatnia kwartę rozpoczęła od  celnej „trójki” Musina. Wówczas jednak rozpoczął się jednoosobowy show  Samanthy Richards, która grała jak w transie kończąc kolejne akcje  swojego zespołu i wyprowadzając go w końcówce na jednopunktowe  prowadzenie – 55:54. Ostatnie kilkadziesiąt sekund obfitowało w  wydarzenia niebywałe. Najpierw, przy prowadzeniu CCC 59:56 dziecinny  błąd popełniła Musina, tracąc piłkę, potem Lyndra Weaver doprowadziła do  wyrównania, a w odpowiedzi do kosza rywalek trafiła niezawodna w takich  sytuacjach Natalia Trofimowa. Przy stanie 61:59 nastąpił kolejny błysk  geniuszu Samanthy Richards. Filigranowa Australijka trafiła z  nieprawdopodobnej pozycji niemal równo z syreną i do wyłonienia  zwycięzcy dzisiejszej batalii konieczne było rozegranie dogrywki. W tej  CCC zaczęło od mocnego uderzenia, kończące celnymi rzutami dwie pierwsze  akcje. Następnie, gdy za pięć przewinień plac gry musiała opuścić  Weaver, a kostkę wykręciła Richards „pomarańczowe” stopniowo powiększały  przewagę i ostatecznie wygrały 82:64. W serii do trzech zwycięstw CCC  prowadzi 1:0. Jutro, o 17.45 w Polkowicach mecz numer dwa.&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;a href="http://www.plkk.pl/index.php?p=games&amp;amp;id=3490"&gt;Tutaj statystyki z dzisiejszego meczu.&lt;/a&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-5192902791344727068?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/5192902791344727068/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/03/ccc-zrobio-pierwszy-krok-w-drodze-do.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/5192902791344727068'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/5192902791344727068'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/03/ccc-zrobio-pierwszy-krok-w-drodze-do.html' title='CCC zrobiło pierwszy krok w drodze do finału CCC zrobiło pierwszy krok w drodze do finału'/><author><name>Konrad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16417109190413920643</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-JYM_hcQA4wI/TY8LU5m51UI/AAAAAAAAAFk/jUuaD8jCMi4/s72-c/17.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-1318338591579113560</id><published>2011-03-25T07:57:00.000-07:00</published><updated>2011-03-25T08:03:54.679-07:00</updated><title type='text'>Powtórka z rozrywki, czyli z Gorzowem o finał po raz trzeci</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Rozgrywki Ford Germaz Ekstraklasy wkraczają w decydującą fazę. Już w najbliższy weekend koszykarki CCC Polkowice po raz trzeci z rzędu staną do walki o finał i znów za rywalki będą miały akademiczki z Gorzowa Wielkopolskiego.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-x51bUeXB4nc/TYyuxjrraRI/AAAAAAAAAFc/FerK_f-8q48/s1600/10.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 244px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-x51bUeXB4nc/TYyuxjrraRI/AAAAAAAAAFc/FerK_f-8q48/s320/10.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5588033404075206930" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Pokonując w sobotę po raz drugi Artego Bydgoszcz dziewczyny z CCC zapewniły sobie awans do półfinału rozgrywek For Germaz Ekstraklasy. Na rywala przyszło im czekać do wczoraj, kiedy to w Gorzowie Wielkopolskim w pojedynku decydującym o tym, kto znajdzie się w czwórce tegorocznych zmagań o mistrzostwo Polski spotkały się drużyny miejscowego KSSSE ASZ PWSZ oraz Energi Toruń. Lepszy okazał się zespół z Gorzowa, który w ubiegłym sezonie na tym samym etapie rozgrywek okazał się lepszy od naszego CCC.&lt;br /&gt;Akademiczki to obecny wicemistrz Polski. Ten tytuł podopieczne trenera Dariusza Maciejewskiego zdobyły zresztą także w sezonie 2008/2009. Co ciekawe, wówczas również los sprawił, że dane im było walczyć o finał z naszymi dziewczynami. KSSSE AZS PWSZ, podobnie, jak rok później pokonał CCC 3:0 zapewniając sobie prawo gry o złote medale. W poprzednim sezonie, oraz dwa sezony temu, przed rozpoczęciem półfinałowej rywalizacji znajdujący się na fali wznoszącej zespół z Gorzowa był faworytem rywalizacji z CCC i nie zawiódł. Obydwie druzyny wznosiły się za każdym razem na wyżyny swoich umiejętności i toczyły boje, które fani żeńskiego basketu pamiętają do dziś i zapewne pamiętać będą jeszcze długo. Oceniając tamte pojedynki z perspektywy czasu, który upłynął od ich rozegrania wypada pokusić się o refleksję, że czynnikiem, który w decydującej mierze zdecydował o wygranej gorzowianek, były kontuzje odnoszone w decydującej części sezonu przez zawodniczki z Polkowic. Dysponujący szerszym, bardziej zbilansowanym składem zespół akademiczek miał więcej argumentów i to jemu przyszło się cieszyć z awansu. Tym razem wydaje się, że role się odwrócił i to CCC jest w lepszej sytuacji. Obecny sezon jest bowiem dla drużyny z Gorzowa bardzo trudny. Obcięty budżet, rezygnacja z kluczowych zawodniczek – to tylko niektóre problemy, z którymi przyszło borykać się akademiczkom. Pomimo tego, gorzowiankom udało się po raz piąty z rzędu awansować do półfinału. Takiej serii nie miał w ostatnich latach w Polsce żaden zespół. Kluczowe pytanie na dziś brzmi, czy akademiczki są w stanie pokonać trzykrotnie pokonać nasz zespół?&lt;br /&gt;Wydaje się, że CCC ma kadrowo zespół mocniejszy, bardziej zbilansowany i przede wszystkie szerszy, ale nie należy zapominać, że podopieczne trenera Dariusza Maciejewskiego to drużyna niezwykle charakterna, potrafiąca jak mało który zespół zniwelować różnice potencjału czysto koszykarskiego zaangażowaniem, determinacją i walką o każdy centymetr parkietu. Z motywacją i zaangażowaniem podczas pojedynków z KSSSE AZS PWSZ polkowiczanki również raczej nie będą miały problemów, bo z kim jak z kim, ale akurat z tym zespołem mają wiele nieuregulowanych rachunków. Niezależnie od spekulacji na temat potencjałów koszykarskich obydwu zespołów, którym przyjdzie toczyć bój o awans do wielkiego finału Ford Germaz Ekstraklasy jednego możemy być pewni – czekają nas pojedynki pełne emocji, bo mecze pomiędzy CCC a KSSSE AZS PWSZ zawsze wyzwalają w zawodniczkach obydwu zespołów zaangażowanie, które sprawia, że rywalizacja ta aż kipi emocjami. Pierwszy pojedynek półfinałowy już w najbliższą sobotę, o godzinie 15. Drugi mecz półfinałowy rozpocznie się o godzinie 17.45.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-1318338591579113560?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/1318338591579113560/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/03/powtorka-z-rozrywki-czyli-z-gorzowem-o.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/1318338591579113560'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/1318338591579113560'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/03/powtorka-z-rozrywki-czyli-z-gorzowem-o.html' title='Powtórka z rozrywki, czyli z Gorzowem o finał po raz trzeci'/><author><name>Konrad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16417109190413920643</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-x51bUeXB4nc/TYyuxjrraRI/AAAAAAAAAFc/FerK_f-8q48/s72-c/10.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-1429918926463501751</id><published>2011-03-20T04:06:00.000-07:00</published><updated>2011-03-20T04:08:19.371-07:00</updated><title type='text'>„Pomarańczowe” w półfinale!</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Podopieczne trenera Krzysztofa Koziorowicza nie dały najmniejszych szans rywalkom z Bydgoszczy i po dobrej grze pokonały je pewnie i wysoko. Rozmiary porażki Artego - 65:90 oddają różnicę, która dzieliła rywalizujące ze sobą zespoły.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-ya0b1eMqidU/TYXgEnhLFLI/AAAAAAAAAFU/bqlAZHcjVYk/s1600/17.JPG"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 274px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-ya0b1eMqidU/TYXgEnhLFLI/AAAAAAAAAFU/bqlAZHcjVYk/s320/17.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5586117282755187890" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;- Nie możemy pozwolić na to, by zespół z Polkowic złapał swój właściwy rytm grania. Jeżeli nie uda nam się ta sztuka to będzie bardzo trudno nawiązać wyrównaną walkę – mówił przed pierwszą syreną pojedynku numer dwa pierwszej rundy play-off Adam Ziemiński. Problem w tym, że jego podopiecznym nijak nie udawało się wybić z rytmu dobrze dysponowanych od samego początku polkowiczanek. Już pierwsza kwarta, wygrana przez „pomarańczowe” 23:10, pokazała, który z zespołów będzie dominował na parkiecie. W kolejnej dziewczyny z CCC powiększyły przewagę sprawiając, że gospodynie z Bydgoszczy do szatni na przerwę schodziły z 28-punktowym bagażem, co sprawiało, że już wówczas ich szanse na zwycięstwo i tym samym przedłużenie rywalizacji o awans do półfinału były iluzoryczne. Kapitalną partię w szeregach CCC rozgrywała Amisha Carter, która w dwóch kwartach zdobyła aż 16 punktów. Stuprocentową skutecznością w rzutach za trzy punkty błysnęła desygnowana przez trenera Koziorowicza do wyjściowego składu Valerija Musina, a na swoim normalnym, czyli wysokim, poziomie grały Natalia Trofimowa oraz Sharnee Zoll, na których kontach zapisano po osiem punktów. Po zmianie stron polkowiczanki nadal nadawały ton wydarzeniom na parkiecie, choć w kwarcie numer trzy gospodyniom udało się zniwelować stratę do przyjezdnych o trzy „oczka”. Było to jednak raczej zasługą częstych rotacji, które stosował trener CCC niż poprawy jakości gry gospodyń, w których szeregach na wyróżnienie zasługiwała zwłaszcza Agnieszka Szott. To na jej barkach spoczywał ciężar zdobywania punktów dla Artego. Bydgoszczanka doskonale sobie z tym ciężarem radziła i w sumie w całym meczu uzbierała 19 „oczek”, najwięcej spośród wszystkich zawodniczek, które pojawiły się na parkiecie. Niestety wsparcia ze strony koleżanek Agnieszka zbyt dużego nie miała i ostatecznie jej zespół przegrał z CCC wysoko, bo 65:90, tym samym eliminując się z dalszej rywalizacji o medale Ford Germaz Ekstraklasy.&lt;br /&gt;- Zagraliśmy dobre zawody. Do solidnej defensywy dołożyliśmy szybki atak i dobrą skuteczność rzutową. Wynik przez cały czas był pod kontrolą, co pozwoliło na częste rotowanie składem w drugiej połowie. Wszystkie dziewczyny miały okazję pograć. Teraz czekamy na rywala półfinałowego. Niezależnie od tego, czy będzie to zespół z Gorzowa Wielkopolskiego, czy z Torunia czeka nas bardzo trudna walka, bo na do półfinałów trafiają wyłącznie bardzo mocne drużyny – skomentował po meczu Krzysztof Koziorowicz, trener CCC Polkowice.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.plkk.pl/?p=games&amp;amp;id=3463"&gt;&lt;br /&gt;Tutaj statystyki z meczu Artego Bydgoszcz – CCC Polkowice.&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-1429918926463501751?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/1429918926463501751/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/03/pomaranczowe-w-pofinale.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/1429918926463501751'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/1429918926463501751'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/03/pomaranczowe-w-pofinale.html' title='„Pomarańczowe” w półfinale!'/><author><name>Konrad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16417109190413920643</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-ya0b1eMqidU/TYXgEnhLFLI/AAAAAAAAAFU/bqlAZHcjVYk/s72-c/17.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-7338773047371068601</id><published>2011-03-18T10:18:00.000-07:00</published><updated>2011-03-18T10:21:00.950-07:00</updated><title type='text'>Półfinał na wyciągnięcie ręki</title><content type='html'>&lt;!--[if gte mso 9]&gt;&lt;xml&gt;  &lt;w:worddocument&gt;   &lt;w:view&gt;Normal&lt;/w:View&gt;   &lt;w:zoom&gt;0&lt;/w:Zoom&gt;   &lt;w:hyphenationzone&gt;21&lt;/w:HyphenationZone&gt;   &lt;w:compatibility&gt;    &lt;w:breakwrappedtables/&gt;    &lt;w:snaptogridincell/&gt;    &lt;w:wraptextwithpunct/&gt;    &lt;w:useasianbreakrules/&gt;   &lt;/w:Compatibility&gt;   &lt;w:browserlevel&gt;MicrosoftInternetExplorer4&lt;/w:BrowserLevel&gt;  &lt;/w:WordDocument&gt; &lt;/xml&gt;&lt;![endif]--&gt;&lt;!--[if gte mso 10]&gt; &lt;style&gt;  /* Style Definitions */  table.MsoNormalTable  {mso-style-name:Standardowy;  mso-tstyle-rowband-size:0;  mso-tstyle-colband-size:0;  mso-style-noshow:yes;  mso-style-parent:"";  mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;  mso-para-margin:0cm;  mso-para-margin-bottom:.0001pt;  mso-pagination:widow-orphan;  font-size:10.0pt;  font-family:"Times New Roman";} &lt;/style&gt; &lt;![endif]--&gt;  &lt;p style="font-weight: bold;" class="MsoNormal"&gt;Jutro w Bydgoszczy odbędzie się drugi mecz ćwierćfinałowym, w którym miejscowe Artego zmierzy się z naszym CCC. Dziewczyny z Polkowic zrobią wszystko, by był to ostatni pojedynek pomiędzy tymi zespołami w bieżącym sezonie.&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-fCQ9DB9iadk/TYOULV-watI/AAAAAAAAAFM/enDuoOydj8I/s1600/13.JPG"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 235px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-fCQ9DB9iadk/TYOULV-watI/AAAAAAAAAFM/enDuoOydj8I/s320/13.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5585470885469383378" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt; &lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;Gospodyniom będzie przyświecał zupełnie odmienny cel. One dołożą wszelkich starań, aby po jutrzejszym pojedynku wrócić do Polkowic na trzecie, decydujące o awansie do półfinału starcie. Czy są w stanie do tego doprowadzić? Realnie oceniając ich szanse trudno oprzeć się wrażeniu, że jest mało prawdopodobne. Za CCC przemawia kilka faktów, które pozwalają budować optymizm przed jutrzejszą potyczką. Po pierwsze, w rozegranym w środę w Polkowicach meczu numer jeden serii play-off to „pomarańczowe” wygrały pewnie momentami prezentując bardzo dobrą grę. Dziewczyny z Polkowic imponowały zwłaszcza szybkością, potrafiły momentalnie przenosić akcje spod swojego kosza w strefę obronną rywalek, nie było u nich symptomów przemęczenia, widocznych choćby we wcześniejszym meczu rozgrywanym w Toruniu. Po drugie, przegrywając w Polkowicach zespół z Bydgoszczy postawił się w trudnej sytuacji, bo teraz, aby myśleć o przedłużeniu szans na awans, musi wygrać. Wiadomym zaś jest, że pod presją, nie gra się najlepiej, bo ona usztywnia. „Pomarańczowe” mogą sobie nawet pozwolić na porażkę. Co prawda nikt w szeregach CCC takiej myśli nie dopuszcza, jednak faktem jest, że ewentualna porażka nie eliminuje naszych dziewczyn z gry. Dla bydgoszczanek oznacza koniec marzeń o półfinale. Po trzecie, w meczu rozgrywanym w zasadniczej części sezonu w Bydgoszczy „pomarańczowe” dominowały od pierwszej do ostatniej syreny. Po czwarte wreszcie, potencjał czysto koszykarski naszych dziewczyn jest znacznie większy niż rywalek. Można by przytoczyć jeszcze co najmniej kilka argumentów na poparcie tezy, że jutrzejsza potyczka w Bydgoszczy będzie ostatnią pomiędzy CCC a Artego. Te dywagacje jednak mają charakter czysto teoretyczny, bo należy pamiętać, że każdy mecz jest inny i swoją przewagę trzeba udowodnić na parkiecie. Liczymy na to, że jutro nasze dziewczyny zaprezentują koszykówkę pełną polotu, radości, wigoru, a przede wszystkim skuteczną i pewnie awansują do półfinału rozgrywek Ford Germaz Ekstraklasy. Początek meczu w Bydgoszczy o godzinie 19. Pojedynek będzie realizowany i transmitowany na żywo przez TVP Bydgoszcz, ale kibice w Polkowicach i na Dolnym Śląsku także będą mogli obejrzeć bezpośrednią relację z tego meczu w swoich telewizorach. &lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-7338773047371068601?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/7338773047371068601/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/03/pofina-na-wyciagniecie-reki.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/7338773047371068601'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/7338773047371068601'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/03/pofina-na-wyciagniecie-reki.html' title='Półfinał na wyciągnięcie ręki'/><author><name>Konrad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16417109190413920643</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-fCQ9DB9iadk/TYOULV-watI/AAAAAAAAAFM/enDuoOydj8I/s72-c/13.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-7900937590192804039</id><published>2011-03-16T13:45:00.000-07:00</published><updated>2011-03-16T13:47:53.775-07:00</updated><title type='text'>Bardzo ważne zwycięstwo CCC</title><content type='html'>&lt;!--[if gte mso 9]&gt;&lt;xml&gt;  &lt;w:worddocument&gt;   &lt;w:view&gt;Normal&lt;/w:View&gt;   &lt;w:zoom&gt;0&lt;/w:Zoom&gt;   &lt;w:hyphenationzone&gt;21&lt;/w:HyphenationZone&gt;   &lt;w:compatibility&gt;    &lt;w:breakwrappedtables/&gt;    &lt;w:snaptogridincell/&gt;    &lt;w:wraptextwithpunct/&gt;    &lt;w:useasianbreakrules/&gt;   &lt;/w:Compatibility&gt;   &lt;w:browserlevel&gt;MicrosoftInternetExplorer4&lt;/w:BrowserLevel&gt;  &lt;/w:WordDocument&gt; &lt;/xml&gt;&lt;![endif]--&gt;&lt;!--[if gte mso 10]&gt; &lt;style&gt;  /* Style Definitions */  table.MsoNormalTable  {mso-style-name:Standardowy;  mso-tstyle-rowband-size:0;  mso-tstyle-colband-size:0;  mso-style-noshow:yes;  mso-style-parent:"";  mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;  mso-para-margin:0cm;  mso-para-margin-bottom:.0001pt;  mso-pagination:widow-orphan;  font-size:10.0pt;  font-family:"Times New Roman";} &lt;/style&gt; &lt;![endif]--&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Początek dzisiejszego, inaugurującego rozgrywki rundy play-off meczu należał do Artego. Potem polkowiczanki zagrały na poziomie niedostępnym rywalkom i wygrały pewnie obejmując w rywaliz&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;acji do dwóch zwycięstw prowadzenie 1:0&lt;/span&gt;.&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt; &lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-x2x3iMOXfFM/TYEhuoNfSOI/AAAAAAAAAFA/AJCZrIBVqkY/s1600/09.JPG"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 250px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-x2x3iMOXfFM/TYEhuoNfSOI/AAAAAAAAAFA/AJCZrIBVqkY/s320/09.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5584782097867819234" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;CCC nie miało ostatnio zbyt dobrej passy. Na cztery rozegrane spotkania, podopiecznym trenera Krzysztofa Koziorowicza trzykrotnie przyszło schodzić z parkietu jako przegrane. Nic dziwnego, że przed pierwszą syreną w szeregach „pomarańczowych” była spora nerwowość.&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;- Obawiam się tego meczu. Z formą dziewczyn jest ostatnio niezbyt dobrze, ale mam nadzieję, że ten dzisiejszy mecz będzie takim pojedynkiem na przełamanie. Życzyłbym sobie, aby tak się stało i byśmy zaczęli grać tak jak potrafimy, i jak wszyscy tego oczekują – mówił przed rozpoczęciem spotkania Krzysztof Korsak, prezes CCC Polkowice.&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;Początek nie wskazywał na to, by dzisiejszy mecz miał być dla gospodyń łatwą przeprawą. W ich poczynaniach było sporo chaosu, dziewczyny miały problemy z trafianiem do kosza, a i z defensywą nie było najlepiej. Tak było do stanu 9:15 w czwartej minucie kwarty otwierającej mecz. Od tego momentu podopieczne trenera Krzysztofa Koziorowicza rzuciły 12 punktów z rzędu nie tracąc ani jednego i losy meczu odwróciły się o 180 stopni. W kwarcie numer dwa polkowiczanki kontynuowały bardzo dobrą passę. Grały tak, że ręce same składały się do oklasków. Imponowały szybkimi przejściami z ataku do obrony, skutecznymi rzutami, agresywnością i wielkim zaangażowaniem. Na rozegraniu doskonale spisywała się Sharnee Zoll, która nie tylko czarowała efektownymi asystami, ale także regularnie trafiała z dystansu. Bydgoszczanki nie miały absolutnie żadnych argumentów w rywalizacji z naszymi dziewczynami. Co więcej, czołowe postaci w ekipie Artego – Ntalia Mrozińska oraz Agnieszka Szott szybko złapały odpowiednio cztery oraz trzy przewinienia, co sprawiło, że siła rażenia bydgoszczanek znacznie spadła. Informacją, która obrazuje skalę bezradności Artego w drugiej kwarcie świadczy fakt, że nasze rywalki potrafiły po raz pierwszy trafić do kosza CCC po siedmiu minutach. W tym czasie przewaga gospodyń urosła do 20 „oczek” i stało się jasne, że niespodzianki raczej w dzisiejszym pojedynku nie będzie. Jeszcze przed przerwą drużynie znad Brdy udało się rzucić sześć punktów, ale i tak ich strata do CCC wynosiła po dwóch kwartach 22 punkty. Po zmianie stron gospodynie nadal kontrolowały przebieg wydarzeń na parkiecie. Trener Koziorowicz umiejętnie rotował składem, dając pograć niemal wszystkim zawodniczkom. Rywalkom udało się nieco zniwelować rozmiary porażki, ale o niespodziance nie mogło być mowy.&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;- Mieliśmy mecz pod kontrolą. Początek był trochę nerwowy, ale potem zagraliśmy tak, jak chciałbym byśmy grali w każdym meczu. W serii do dwóch zwycięstw prowadzimy 1:0, ale mecz w Bydgoszczy na pewno nie będzie formalnością. Artego to solidna, zbilansowana drużyna i zrobi wszystko, aby na swoim parkiecie przedłużyć walkę o awans do półfinału. Zapowiada się ostra walka, ale liczę na to, że trzeciego meczu w Polkowicach już nie będzie – powiedział nam tuz po końcowej syrenie trener Koziorowicz.&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt; &lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-7900937590192804039?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/7900937590192804039/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/03/bardzo-wazne-zwyciestwo-ccc.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/7900937590192804039'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/7900937590192804039'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/03/bardzo-wazne-zwyciestwo-ccc.html' title='Bardzo ważne zwycięstwo CCC'/><author><name>Konrad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16417109190413920643</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-x2x3iMOXfFM/TYEhuoNfSOI/AAAAAAAAAFA/AJCZrIBVqkY/s72-c/09.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-6507805610643406817</id><published>2011-03-15T03:34:00.000-07:00</published><updated>2011-03-15T03:36:57.539-07:00</updated><title type='text'>Nadchodzi czas rozstrzygnięć ostatecznych</title><content type='html'>&lt;!--[if gte mso 9]&gt;&lt;xml&gt;  &lt;w:worddocument&gt;   &lt;w:view&gt;Normal&lt;/w:View&gt;   &lt;w:zoom&gt;0&lt;/w:Zoom&gt;   &lt;w:hyphenationzone&gt;21&lt;/w:HyphenationZone&gt;   &lt;w:compatibility&gt;    &lt;w:breakwrappedtables/&gt;    &lt;w:snaptogridincell/&gt;    &lt;w:wraptextwithpunct/&gt;    &lt;w:useasianbreakrules/&gt;   &lt;/w:Compatibility&gt;   &lt;w:browserlevel&gt;MicrosoftInternetExplorer4&lt;/w:BrowserLevel&gt;  &lt;/w:WordDocument&gt; &lt;/xml&gt;&lt;![endif]--&gt;&lt;!--[if gte mso 10]&gt; &lt;style&gt;  /* Style Definitions */  table.MsoNormalTable  {mso-style-name:Standardowy;  mso-tstyle-rowband-size:0;  mso-tstyle-colband-size:0;  mso-style-noshow:yes;  mso-style-parent:"";  mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;  mso-para-margin:0cm;  mso-para-margin-bottom:.0001pt;  mso-pagination:widow-orphan;  font-size:10.0pt;  font-family:"Times New Roman";} &lt;/style&gt; &lt;![endif]--&gt;  &lt;p style="font-weight: bold;" class="MsoNormal"&gt;Jutro rozgrywki Ford Germaz Ekstraklasy wkroczą w decydującą fazę. Rozpocznie się runda play-off. Pretendent do medali z Polkowic na początek zmierzy się z Artego Bydgoszcz, które w zasadniczej części sezonu zajęło 7. miejsce.&lt;/p&gt;&lt;p style="font-weight: bold;" class="MsoNormal"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-tDvGs7A4Vk8/TX9BG4ts7oI/AAAAAAAAAE4/jftIMGD3JB0/s1600/site_pce.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 255px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-tDvGs7A4Vk8/TX9BG4ts7oI/AAAAAAAAAE4/jftIMGD3JB0/s320/site_pce.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5584253649521798786" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt; &lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;Polkowiczanki, które mierzą w podium są zdecydowanym faworytem w batalii, która będzie się toczyć do dwóch wygranych meczów. W sezonie zasadniczym CCC dwukrotnie pokonało Artego. W pierwszym meczu, rozegranym w Polkowicach, losy zwycięstwa ważyły się do samego końca, a w roli głównej w decydujących momentach wystąpiła Agnieszka Majewska, która przy stanie remisowym po 53 najpierw trafiła zza linii 6,75 m, następnie zablokowała rywalkę i rozpoczęła akcję, po której punkty zdobyła Sharnee Zoll. Po takim ciosie bydgoszczanki nie były już w stanie się podnieść i ostatecznie uległy gospodyniom 68:73. Mecz drugiej rundy, w Bydgoszczy miał zupełnie inny przebieg. Podopieczne duetu trenerskiego Krzysztof Koziorowicz/Arkadiusz Rusin prowadziły pewnie od początku do końca i wygrały wysoko 72:38. Już choćby na podstawie wyników rozegranych dotychczas pojedynków wypada wskazać „pomarańczowe” jako zdecydowanego faworyta jutrzejszej batalii otwierającej zmagania w rundzie play-off. Gdyby polkowiczanki grały ostatnio na swoim normalnym, wysokim poziomie to o wynik jutrzejszej rywalizacji moglibyśmy być spokojni. Problem w tym, że CCC od kilku meczów gra nieco poniżej oczekiwań. Spośród czterech rozegranych w ciągu półtora tygodnia pojedynków (w ramach Final Four Pucharu Polski i Ford Germaz Ekstraklasy) „pomarańczowym” aż trzykrotnie przyszło przełknąć gorzką pigułkę porażki. Co prawda CCC poległo w bojach z drużynami zaliczanymi do ekstraklasowych tuzów – Wisłą Can-Pack, Lotosem Gdynia i Energą Toruń, ale niepokoją nie tyle przegrane, co ich styl. Przyglądając się grze naszego zespołu trudno oprzeć się wrażeniu, że zatracił on część swoich atutów. W przegranych pojedynkach defensywa nie była tak szczelna jak zwykle, skuteczność rzutowa pozostawiała wiele do życzenia, a z błyskawicznych przejść z obrony do ataku pozostały wspomnienia. – Nie gramy najlepiej, ale gdy wrócimy do właściwego rytmu, to będzie lepiej, bo jesteśmy dobrze przygotowani. To kwestia czasu. Terminarz mieliśmy tak ułożony, że było zbyt wiele przerw pomiędzy meczami w ostatnim czasie. W play-offach powinno być lepiej. Te mecze to zupełnie inny poziom motywacji – mówi Krzysztof Koziorowicz, trener CCC.&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;Trudno się z nim nie zgodzić. Jego podopieczne na pewno dysponują potencjałem nieporównywalnie większym aniżeli ich jutrzejsze rywalki, które w sezonie zasadniczym wygrały połowę spośród 24 rozegranych meczów i zajęły siódmą pozycję. W gronie bydgoszczanek najlepiej spisuje się tercet Agnieszka Szott, Stephanie Raymond oraz Lori Crismann. Niewiele odstaje od nich Natalia Mrozińska, uważać trzeba także na niezwykle doświadczoną Monikę Siborę. Zespół z Bydgoszczy jest bardzo ambitny, w każdym meczu wykazuje się dużą wolą walki i na pewno zrobi wszystko, aby maksymalnie utrudnić polkowiczankom awans do półfinału. Jeżeli jednak gospodynie zagrają na poziomie, do jakiego przyzwyczaiły nas przez większą część sezonu zasadniczego to powinny bez większych problemów odnieść pierwsze zwycięstwo w rundzie play-off. Jutrzejszy mecz powinien też dać odpowiedź fanom „pomarańczowych”, czy ostatnie wyniki to tylko efekt chwilowego załamania formy. Mamy nadzieję, że właśnie tak jest i jutro zobaczymy na parkiecie taką grę CCC, do jakiej przywykliśmy, zadziorną, szybką i efektywną. Początek meczu o godzinie 17.45. Drugi mecz ćwierćfinałowy zostanie rozegrany w sobotę, w Bydgoszczy.&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-6507805610643406817?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/6507805610643406817/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/03/nadchodzi-czas-rozstrzygniec.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/6507805610643406817'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/6507805610643406817'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/03/nadchodzi-czas-rozstrzygniec.html' title='Nadchodzi czas rozstrzygnięć ostatecznych'/><author><name>Konrad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16417109190413920643</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-tDvGs7A4Vk8/TX9BG4ts7oI/AAAAAAAAAE4/jftIMGD3JB0/s72-c/site_pce.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-6452340860721171757</id><published>2011-03-09T13:45:00.000-08:00</published><updated>2011-03-09T13:47:51.145-08:00</updated><title type='text'>Pewna wygrana CCC</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Wicelider ekstraklasy z Polkowic był zdecydowanym faworytem dzisiejszego spotkania i nie zawiódł. Podopieczne trenera Krzysztofa Koziorowicza nie dały najmniejszych szans outsiderowi z Łodzi.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-klJRK40jyAI/TXf1eT4RSpI/AAAAAAAAAEw/IzF7_WJ6Umk/s1600/09.JPG"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 302px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-klJRK40jyAI/TXf1eT4RSpI/AAAAAAAAAEw/IzF7_WJ6Umk/s320/09.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5582200164230187666" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Polkowiczanki dominowały na parkiecie od pierwszej do ostatniej syreny. Po pierwszej kwarcie prowadziły 22:13, a w drugiej powiększyły przewagę i do szatni na przerwę schodziły z 23-punktowym zapasem. Pierwsze 20 minut były dobre w wykonaniu Kalany Greene, która we wcześniejszych pojedynkach miała problemy w ofensywie. Tym razem, w ciągu 20 minut miała 100-procentową skuteczność w rzutach za trzy punkty oraz 50-procentową w rzutach za dwa „oczka”. Amerykanka także nieźle broniła odnotowując 4 zbiórki. Głównym źródłem przewagi CCC była skuteczność w rzutach zza linii 6,75. Podopieczne Krzysztofa Koziorowicza trafiły do przerwy aż sześć trójek. Ponadto łodzianki zmuszone do gry pod presją popełniały wiele strat, co owocowało ponowionymi akcjami w wykonaniu gospodyń. Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Nadal to „pomarańczowe” dyktowały warunki. Trzecia kwarta zakończyła się rzadko spotykanym w koszykówce wynikiem 13:2 dla CCC i kibice w hali przy ulicy Dąbrowskiego zastanawiali się, czy ŁKS przekroczy barierę 30 punktów. Ostatecznie łodziankom ta sztuka się udała, co nie zmienia faktu, że przewaga gospodyń była bardzo duża.&lt;br /&gt;- Dzisiejsza wygrana jest ważna z psychologicznego punktu widzenia. Po dwóch przegranych meczach – w lidze i Pucharze Polski – zespół potrzebował zwycięstwa. W naszej grze ciągle brakuje jednak tej zadziorności, którą imponowaliśmy wcześniej. Mam nadzieję, że zobaczymy ją w pojedynku ostatniej kolejki sezonu zasadniczego w Toruniu, gdzie rywal będzie o wiele mocniejszy i na pewno będzie go trudno pokonać – skomentował tuż po meczu Krzysztof Koziorowicz, trener CCC.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;CCC POLKOWICE – ŁKS SIEMENS AGD ŁÓDŹ 73:31&lt;/span&gt; &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;(22:13, 20:6, 13:2, 18:10)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;CCC:&lt;/span&gt; Greene 14, Zoll 8, Carter 4, Jeziorna 3, Walich 2 oraz Trofimowa, Smith po 14, Pietrzak 5, Babicka 4, Musina 3, Majewska 2.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;ŁKS:&lt;/span&gt; Losi 10, Novikava 8, Oha 6, Sobczyk, Kaja po 0 oraz Zhuraliova 7, Rzeźnik 0.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Sędziowali:&lt;/span&gt; Wojciech Imiołek, Damian Ottenburger.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Widzów:&lt;/span&gt; 500.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-6452340860721171757?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/6452340860721171757/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/03/pewna-wygrana-ccc.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/6452340860721171757'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/6452340860721171757'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/03/pewna-wygrana-ccc.html' title='Pewna wygrana CCC'/><author><name>Konrad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16417109190413920643</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-klJRK40jyAI/TXf1eT4RSpI/AAAAAAAAAEw/IzF7_WJ6Umk/s72-c/09.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-9081982594062015648</id><published>2011-03-02T10:46:00.000-08:00</published><updated>2011-03-02T10:49:19.973-08:00</updated><title type='text'>W szlagierze górą Wisła</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Pojedynki pomiędzy krakowiankami a polkowiczankami zawsze dostarczają wielu emocji i nie inaczej było też dziś. Tylko, że tym razem serca kibiców obu drużyn biły mocno tylko do połowy trzeciej kwarty.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-UpwcrxAY5zI/TW6RFnSoNLI/AAAAAAAAAEo/B4fHos0wV5k/s1600/site_blog.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 304px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-UpwcrxAY5zI/TW6RFnSoNLI/AAAAAAAAAEo/B4fHos0wV5k/s320/site_blog.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5579556513991111858" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Dzisiejsza batalia rozpoczęła się po myśli „pomarańczowych”, które w początkowych fragmentach objęły prowadzenie. Polkowiczanki skutecznie rzucały, a w obronie Agnieszce Majewskiej udało się zaliczyć efektowny blok na samej Jelenie Leuczance. Jednak w miarę upływu czasu to gospodynie przejmowały inicjatywę i już pod koniec kwarty otwierającej mecz to po ich stronie było więcej zdobytych punktów – gospodynie miały ich 20, a przyjezdne 15. Kwarta numer dwa rozpoczęła się od skutecznego rzutu spod kosza Joanny Walich, a po chwili „trójkę” odpaliła znana specjalistka w rzutach z dystansu Natalia Trofimowa i był remis po 20. Potem na parkiecie toczyła się zacięta walka, z tym, że cały czas w roli goniących wynik występowały dziewczyny z CCC. Do przerwy polkowiczanki przegrywały różnicą sześciu „oczek” – 35:29. Pierwsze akcje po zmianie stron były bardzo nerwowe w wykonaniu obydwu zespołów. Wzmocniona defensywa spowodowała, że ani gospodynie, ani przyjezdne przez ponad dwie i pół minuty nie potrafiły znaleźć drogi do kosza. Tę swoista niemoc jako pierwsza przełamała Justyna Jeziorna, która najpierw popisała się efektownym przechwytem, a następnie przekozłowała całe boisko i po indywidualnej akcji zdobyła spod kosza pierwsze punkty w drugiej połowie. Wówczas mogło się wydawać, że będzie to impuls, który sprawi, że CCC złapie wiatr w żagle i zacznie odrabiać straty. Niestety dla przyjezdnych, okazało się, że to wiślaczki rozpoczęły koncertowe kilka minut, które w zasadzie rozstrzygnęły losy meczu. Sygnał do natarcia „Białej Gwieździe” dała Gunta Basko. Po chwili dotychczasową niemoc przełamała Erin Philips dziurawiąc polkowicki kosz zza linii 6,75 m. Na domiar złego pod tablicami kilka razy nie do zatrzymania była Leuczanka. Popisowa gra krakowianek w połączeniu z niemocą „pomarańczowych” , które w kwarcie numer trzy potrafiły zdobyć jedynie sześć punktów, sprawiły, że po 30 minutach gry Wisła prowadziła 52:35 i stało się jasne, że raczej tego meczu nie przegra. W ostatniej kwarcie podopieczne trenera Jose Hernandeza kontrolowały przebieg wydarzeń na parkiecie. Nasz zespół ambitnie dążył do zniwelowania strat i to się udało, bo ostatnie dziesięć minut CCC wygrało 18:15. Cały mecz zakończył się jednak pewnym zwycięstwem Wisły, która dzięki temu na dwie kolejki przed zakończeniem sezonu zasadniczego objęła prowadzenie w tabeli Ford Germaz Ekstraklasy zamieniając na pozycji lidera CCC.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;WISŁA CAN-PACK KRAKÓW – CCC POLKOWICE 67:53&lt;/span&gt; &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;(20:15, 15:14, 17:6, 15:18)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;WISŁA:&lt;/span&gt; Leuczanka 15, Basko po 15, Philips, Leciejewska po 8, Pawlak 0 oraz Powell 15, Jelavic 4, Krężel 2, Gawor 0.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;CCC:&lt;/span&gt; Carter 13, Zoll 12, Jeziorna, Trofimowa po 6, Majewska 0 oraz Walich 6, Babicka, Smith po 4, Greene 2, Musina 0, Pietrzak 0.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Sędziowali:&lt;/span&gt; Tomasz Kudlicki, Dariusz Szczerba.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Widzów: &lt;/span&gt;800.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-9081982594062015648?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/9081982594062015648/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/03/w-szlagierze-gora-wisa.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/9081982594062015648'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/9081982594062015648'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/03/w-szlagierze-gora-wisa.html' title='W szlagierze górą Wisła'/><author><name>Konrad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16417109190413920643</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-UpwcrxAY5zI/TW6RFnSoNLI/AAAAAAAAAEo/B4fHos0wV5k/s72-c/site_blog.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-2703128027755543804</id><published>2011-03-01T04:56:00.000-08:00</published><updated>2011-03-01T04:59:42.591-08:00</updated><title type='text'>To będzie starcie gigantów</title><content type='html'>&lt;!--[if gte mso 9]&gt;&lt;xml&gt;  &lt;w:worddocument&gt;   &lt;w:view&gt;Normal&lt;/w:View&gt;   &lt;w:zoom&gt;0&lt;/w:Zoom&gt;   &lt;w:hyphenationzone&gt;21&lt;/w:HyphenationZone&gt;   &lt;w:compatibility&gt;    &lt;w:breakwrappedtables/&gt;    &lt;w:snaptogridincell/&gt;    &lt;w:wraptextwithpunct/&gt;    &lt;w:useasianbreakrules/&gt;   &lt;/w:Compatibility&gt;   &lt;w:browserlevel&gt;MicrosoftInternetExplorer4&lt;/w:BrowserLevel&gt;  &lt;/w:WordDocument&gt; &lt;/xml&gt;&lt;![endif]--&gt;&lt;!--[if gte mso 10]&gt; &lt;style&gt;  /* Style Definitions */  table.MsoNormalTable  {mso-style-name:Standardowy;  mso-tstyle-rowband-size:0;  mso-tstyle-colband-size:0;  mso-style-noshow:yes;  mso-style-parent:"";  mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;  mso-para-margin:0cm;  mso-para-margin-bottom:.0001pt;  mso-pagination:widow-orphan;  font-size:10.0pt;  font-family:"Times New Roman";} &lt;/style&gt; &lt;![endif]--&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Jutro w Krakowie miejscowa Wisła zajmująca tabeli Ford Germaz Ekstraklasy miejsce drugie podejmie przewodzącą stawce drużynę naszego CCC Polkowice. Zapowiadają się nie lada emocje.&lt;/span&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-7_wyWpqrZv4/TWztokJW_uI/AAAAAAAAAEg/VWnMsTwydxk/s1600/106.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 214px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-7_wyWpqrZv4/TWztokJW_uI/AAAAAAAAAEg/VWnMsTwydxk/s320/106.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5579095319558684386" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;Mecze pomiędzy „pomarańczowymi” a wiślaczkami zawsze wyzwalają mnóstwo emocji i należą do szlagierów. Nie inaczej będzie i tym razem. Już sam fakt, że po przeciwnych stronach parkietu staną lider i wicelider ligowej tabeli jest wystarczającą rekomendacją, by ów pojedynek określić mianem hitu kolejki. Wskazanie faworyta to zadanie, którego podjąć się nie sposób, bo liczba atutów po jednej i drugiej stronie jest zbliżona. Co prawda kadrowo drużyna spod Wawela wydaje się być mocniejsza, ale różnica jest na tyle niewielka, że podopieczne duetu trenerskiego Krzysztof Koziorowicz-Arkadiusz Rusin mogą ją bez problemu zniwelować wielkim zaangażowaniem w grę, z którego są znane w całej lidze, a także niezwykle szczelną, najskuteczniejszą w ekstraklasie defensywą. Obydwa zespoły mają na swoim koncie zaledwie dwie porażki, a w pierwszym starciu, które miało miejsce w Polkowicach losy wygranej ważyły się do samego końca meczu, który dostarczył tylu emocji, że śmiało można by nimi obdarzyć, co najmniej kilka ligowych potyczek. Wówczas krakowianki wygrały 50:48, ale gdyby po celowo chybionym rzucie osobistym wykonywanym przez Sharnee Zoll, ona sama bądź któraś z jej koleżanek złapała odbitą od obręczy piłkę i trafiła to spotkanie równie dobrze mogło zakończyć się zwycięstwem gospodyń. O ostatecznym sukcesie krakowianek zdecydowała wówczas pierwsza połowa, w której CCC pozwalało rywalkom na zbyt wiele w ataku. Gdyby polkowiczanki broniły tak szczelnie przez cały mecz, jak po zmianie stron, to z pewnością nie dałyby sobie wydrzeć zwycięstwa. &lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;- W meczu z takim rywalem, jak Wisła konieczne jest konsekwentne realizowanie założeń taktycznych od pierwszej do ostatniej minuty. Nie ma miejsca na błędy, bo nawet najmniejsze potknięcia wiślaczki wykorzystają bezwzględnie – mówią trenerzy „pomarańczowych”. W rozegranym 20 listopada meczu pomiędzy jutrzejszymi rywalami największą przewagę podopieczne trenera Jose Hernandeza miały pod koszami, gdzie trudno było znaleźć przeciwwagę dla Eweliny Kobryn i Janell Burse. Amerykańskiej wieży już w Krakowie nie ma, ale nie oznacza to siła podkoszowego rażenia Wisły zmalała. Wręcz przeciwnie, bo w miejsce Burse w składzie pojawiła się Jelena Leuczanka, jedna z najlepszych środkowych świata. Polkowiczanki będą pod koszem także mocniejsze, bo z każdym dniem coraz lepiej spisuje się Tangela Smitha, która wraz z Amishą Carter oraz Agnieszką Majewska może być przeciwwagą dla podkoszowych z Krakowa. Jedno jest pewne, jutro pod Wawelem emocji nie zabraknie i z pewnością warto obejrzeć transmisję z tego meczu. Przeprowadzi ją TVP Wrocław. Początek o 17.45.&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-2703128027755543804?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/2703128027755543804/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/03/to-bedzie-starcie-gigantow.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/2703128027755543804'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/2703128027755543804'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/03/to-bedzie-starcie-gigantow.html' title='To będzie starcie gigantów'/><author><name>Konrad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16417109190413920643</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-7_wyWpqrZv4/TWztokJW_uI/AAAAAAAAAEg/VWnMsTwydxk/s72-c/106.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-4255439265953566908</id><published>2011-02-19T11:53:00.000-08:00</published><updated>2011-02-19T11:55:00.199-08:00</updated><title type='text'>W Polkowicach zgodnie z planem</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Mierzące w medale CCC bez najmniejszych problemów pokonało walczącą o utrzymanie Odrę Brzeg. Przewaga podopiecznych trenera Krzysztofa Koziorowicza była bezdyskusyjna od pierwszej do ostatniej syreny.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-Cvda69uRiF4/TWAf_rX0xjI/AAAAAAAAAEY/tCQbVgChndU/s1600/big.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 270px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-Cvda69uRiF4/TWAf_rX0xjI/AAAAAAAAAEY/tCQbVgChndU/s320/big.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5575491517519545906" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Różnica poziomów pomiędzy dzisiejszymi rywalami jest na tyle duża, że każde inne rozstrzygnięcie w dzisiejszym spotkaniu jak wysoka wygrana „pomarańczowych” zostałoby uznane za wielką niespodziankę. – Zdajemy sobie sprawę z tego, że jesteśmy zespołem o większym potencjale, ale tę przewagę trzeba udowodnić na parkiecie, a to nie zawsze jest łatwe – mówiły przed meczem z Odrą dziewczyny z CCC.&lt;br /&gt;Dziś już początkowe akcje pokazały, kto będzie nadawał ton wydarzeniom na parkiecie. Pierwsze punkty w meczu rzuciła Agnieszka Majewska, a po chwili kolejne dwa „oczka” dołożyła Justyna Jeziorna. W pierwszej kwarcie polkowiczanki rozgrywały szybkie akcje, po których ich zdobycz punktowa systematycznie się powiększała. Brzeżanki nie potrafiły nadążyć za gospodyniami i zapobiec rosnącej przewadze gospodyń. Wygrana 22:8 kwarta otwierające mecz ustawiła przebieg gry. W kwarcie numer dwa w poczynania „pomarańczowych” wkradło się trochę chaosu. Koszykarkom z Polkowic zdarzały się niecelne rzuty z czystych pozycji, a także zgubione piłki. Tę niefrasobliwość wynikającą chyba w głównej mierze z braku stuprocentowej koncentracji wykorzystał zespół gości, który w tej części meczu był lepszy o jeden punkt i tym samym minimalnie zmniejszył dystans punktowy dzielący go od gospodyń. Po pierwszej połowie na tablicy świetlnej w hali w Polkowicach widniał wynik 43:30 dla CCC. Co ciekawe, CCC do przerwy było zespołem, który miał mniej zbiórek, co świadczyło o tym, że z defensywą nie było najlepiej.&lt;br /&gt;Po zmianie stron nasze imponowały ustawianymi akcjami, po których trafiały z czystych pozycji. W efekcie przewaga rosła, a zapał do gry brzeżanek opadał z każdą kolejną akcją. Podopieczne Wadima Czeczuro starały się z całych, grały bardzo ambitnie i za to należą im się słowa uznania, ale niestety miały zbyt mało argumentów, by zagrozić gospodyniom. Gdy przed ostatnią kwartą CCC prowadziło różnicą 21 punktów 66:45 było oczywiste, że to polkowiczanki zakończą ten mecz zwycięsko. Ostatecznie CCC pokonało Odrę 82:58.&lt;br /&gt;- Kontrolowałyśmy przebieg spotkania od początku do końca. Wygrana cieszy, ale do defensywy w naszym wykonaniu możemy mieć sporo zastrzeżeń. Z drugiej strony w meczach z rywalami z końca tabeli trudno jest wykrzesać maksimum sił. Najważniejszy jest komplet punktów. Teraz musimy skupić się na końcówce sezonu. Te najważniejsze wyzwania dopiero przed nami – powiedziała nam tuż po syrenie kończącej dzisiejszą potyczkę Justyna Jeziorna z CCC.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;CCC POLKOWICE – ODRA BRZEG 82:58 &lt;/span&gt; &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;(22:8, 21:23, 23:15, 16:13)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;CCC:&lt;/span&gt; Carter 16, Majewska 10, Jeziorna 9, Trofimowa 6, Zoll 4 oraz Musina 11, Babicka 9, Smith 8, Pietrzak 5, Walich 4, Dobrowolska 0.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;ODRA:&lt;/span&gt; Stewart 19, Jones 13, Alexander 4, Daniel 2, Buszta 0 oraz Żyłczyńska 13, Mądra 7,&lt;br /&gt;Tajerle 0, Oses po 0.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Sędziowali:&lt;/span&gt; Piotr Pastusiak, Karina Pełka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Widzów:&lt;/span&gt; 600&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-4255439265953566908?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/4255439265953566908/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/02/w-polkowicach-zgodnie-z-planem.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/4255439265953566908'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/4255439265953566908'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/02/w-polkowicach-zgodnie-z-planem.html' title='W Polkowicach zgodnie z planem'/><author><name>Konrad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16417109190413920643</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-Cvda69uRiF4/TWAf_rX0xjI/AAAAAAAAAEY/tCQbVgChndU/s72-c/big.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-4674840375230794503</id><published>2011-02-18T04:38:00.000-08:00</published><updated>2011-02-18T04:40:15.422-08:00</updated><title type='text'>Lider zagra z outsiderem</title><content type='html'>&lt;!--[if gte mso 9]&gt;&lt;xml&gt;  &lt;w:worddocument&gt;   &lt;w:view&gt;Normal&lt;/w:View&gt;   &lt;w:zoom&gt;0&lt;/w:Zoom&gt;   &lt;w:hyphenationzone&gt;21&lt;/w:HyphenationZone&gt;   &lt;w:compatibility&gt;    &lt;w:breakwrappedtables/&gt;    &lt;w:snaptogridincell/&gt;    &lt;w:wraptextwithpunct/&gt;    &lt;w:useasianbreakrules/&gt;   &lt;/w:Compatibility&gt;   &lt;w:browserlevel&gt;MicrosoftInternetExplorer4&lt;/w:BrowserLevel&gt;  &lt;/w:WordDocument&gt; &lt;/xml&gt;&lt;![endif]--&gt;&lt;!--[if gte mso 10]&gt; &lt;style&gt;  /* Style Definitions */  table.MsoNormalTable  {mso-style-name:Standardowy;  mso-tstyle-rowband-size:0;  mso-tstyle-colband-size:0;  mso-style-noshow:yes;  mso-style-parent:"";  mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;  mso-para-margin:0cm;  mso-para-margin-bottom:.0001pt;  mso-pagination:widow-orphan;  font-size:10.0pt;  font-family:"Times New Roman";} &lt;/style&gt; &lt;![endif]--&gt;      &lt;p style="font-weight: bold;" class="MsoNormal"&gt;Prowadzące w tabeli Ford Germaz Ekstraklasy koszykarki CCC Polkowice podejmą jutro zajmujący przedostatnią pozycję zespół Odry Brzeg. Każde inne rozstrzygnięcie jak wysoka wygrana gospodyń będzie sporego kalibru niespodzianką.&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-GEvk-mOZaBk/TV5onqZdJdI/AAAAAAAAAEQ/t1-CjznMot0/s1600/big.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 244px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-GEvk-mOZaBk/TV5onqZdJdI/AAAAAAAAAEQ/t1-CjznMot0/s320/big.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5575008419336496594" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;Na czoło ligowej tabeli dziewczyny z CCC wskoczyły po dość niespodziewanej porażce prowadzącej dotychczas ekipy Wisły Can Pack Kraków, która w Gdyni uległa miejscowemu Lotosowi. Obecnie, zarówno ekipa Białej Gwiazdy, jak i „pomarańczowe” mają po 38 punktów na koncie, ale polkowiczanki legitymują się lepszym stosunkiem punktów zdobytych do straconych i to one plasują się na pierwszym miejscu w tabeli. Sobotni rywal podopiecznych trenera Krzysztofa Koziorowicza to drużyna, której w tym sezonie przyświecają cele zupełnie odmienne aniżeli polkowiczankom. O ile bowiem CCC otwarcie mówi o medalach, Odra myśli raczej o tym, by z ekstraklasy nie spaść. O tym, jak spora różnica dzieli obydwa zespoły wskazuje wynik pierwszego meczu, w którym CCC zdeklasowało rywalki ogrywając je w Brzegu 85:49. Wydaje się, że powtórzenie podobnego wyniku jest w sobotę jak najbardziej realne. Tym bardziej, że od czasu tego meczu polkowiczanki wzmocniły się kadrowo. Zatem gospodynie są zdecydowanym faworytem sobotniego pojedynku, co jednak nie oznacza, że Odra wyjdzie na parkiet w Polkowicach i będzie czekać na najniższy wymiar kary. Ambitny zespół z Brzegu na pewno postara się sprawić niespodziankę i zagra z wielkim zaangażowaniem. Ostatnie spotkanie podopieczne trenera Wadima Czeczuro rozegrały w Poznaniu. Uległy Inei AZS 69:6o, ale zaprezentowały się z dobrej strony, co świadczy o tym, że ich forma idzie w górę. Zatem, jutro w Polkowicach, o ile brzeżanki wzniosą się na wyżyny swoich umiejętności, możemy spodziewać się ciekawego widowiska, w którym góra powinien być nasz zespół. Jutrzejszy pojedynek będzie transmitowany w TVP Wrocław. Początek spotkania o godzinie 17.45.&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-4674840375230794503?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/4674840375230794503/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/02/lider-zagra-z-outsiderem.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/4674840375230794503'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/4674840375230794503'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/02/lider-zagra-z-outsiderem.html' title='Lider zagra z outsiderem'/><author><name>Konrad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16417109190413920643</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-GEvk-mOZaBk/TV5onqZdJdI/AAAAAAAAAEQ/t1-CjznMot0/s72-c/big.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-2560092453938371147</id><published>2011-02-09T11:54:00.001-08:00</published><updated>2011-02-09T11:55:47.764-08:00</updated><title type='text'>Mecz pod pełną kontrolą</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;W zaległym meczu 17. kolejki Ford Germaz Ekstraklasy dziewczyny z CCC bez problemu pokonały osłabiony brakiem Mirosława Orczyka na ławce trenerskiej zespół Uteksu Row Rybnik 76:49. Wygrana polkowiczanek były bezdyskusyjna.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TVLxKjBNHNI/AAAAAAAAAEI/wOFVzL0uZwM/s1600/big.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 289px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TVLxKjBNHNI/AAAAAAAAAEI/wOFVzL0uZwM/s320/big.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5571780852512005330" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;- Musimy skupić się na sobie. Nie interesują nas kłopoty naszych rywali. My musimy przede wszystkim zagrać lepiej, niż z Lesznem, bo w tamtym spotkaniu zaprezentowaliśmy dramatyczną skuteczność – mówił przed meczem Arkadiusz Rusin, drugi trener CCC Polkowice.&lt;br /&gt;Dziś gospodynie z Polkowic kontrolowały przebieg wydarzeń na parkiecie od pierwszej po ostatnią syrenę. Już pierwsza kwarta, wygrana przez „pomarańczowe” 18:9 pokazała, kto będzie rozdawał karty w tym pojedynku. Polkowiczankom udało się niemal całkowicie zneutralizować poczynania rywalek w ofensywie. W pierwszych dwudziestu minutach jedynym pomysłem rybniczanek na zdobywanie punktów było oddawanie rzutów z dystansu. Niestety skuteczność szwankowała. Najlepsza snajperka Ford Germaz Ekstraklasy, Laurie Koehn nie trafiła do kosza CCC ani razu, choć próbowała aż dziewięciokrotnie. Wobec niedyspozycji strzeleckiej pierwszej strzelby z Rybnika ciężar zdobywania punktów spoczął na barkach Rebeki Harris, która do przerwy rzuciła 13 spośród 17 punktów Uteksu. W szeregach CCC najlepiej punktowała Justyna Jeziorna, na której koncie zapisano 7 „oczek”. W drugiej kwarcie na parkiecie w szeregach CCC pojawiła się Tangela Smith. Niestety nie pokazała się ze zbyt dobrej strony. Do przerwy trzykrotnie rzucała do kosza rywalek, ale nie trafiła ani razu. Powodów do załamywania rąk na pewno nie ma, bo zważywszy na fakt, że przebywa w Polkowicach od soboty trudno było od niej oczekiwać rewelacyjnej gry.&lt;br /&gt;- Dopiero poznaję zespół, zagrywki. Z każdym kolejnym meczem będzie lepiej. Teraz mamy dziesięć dni przerwy, więc będzie na czas na to, bym wkomponowała się w drużynę – mówiła nam po meczu Smith.&lt;br /&gt;Po zmianie stron polkowiczanki nadal kontrolowały przebieg meczu. Rybniczanki nie miały pomysłu na organizowanie ataków, po których zdobywanie punktów przychodziłoby im z łatwością. Co więcej, z każdą minutą zespół gości podupadał fizycznie, co przełożyło się na rosnącą przewagę gospodyń. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 76:49 dla CCC.&lt;br /&gt;– Z boku mecz wyglądał może na łatwy, ale wcale taki nie był. Zagraliśmy lepiej niż z Lesznem, ale do defensywy mam trochę zastrzeżeń, bo zakładałem, że nie damy rywalkom rzucić więcej niż 40 punktów – skomentował tuż po syrenie kończącej dzisiejszą potyczkę Krzysztof Kozirowicz, trener naszych dziewczyn.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;CCC POLKOWICE – UTEX ROW RYBNIK 76:49 &lt;/span&gt; &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;(18:9, 18:8, 23:17, 17:15)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;CCC:&lt;/span&gt; Jeziorna 14, Carter 10, Zoll 7, Greene 4, Majewska 2 oraz Trofimowa11, Musina, Babicka po 9, Pietrzak 6, Smith 4, Dziwińska, Dobrowolska po 0.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;UTEX:&lt;/span&gt; Harris 24, Koehn 11, Stanek 2, Głocka, McLean po 0 oraz Brown 8, Suknarowska, Rozwadowska po 2.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Sędziowali:&lt;/span&gt; Andrzej Zalewski, Marcin Koralewski&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Widzów:&lt;/span&gt; 600.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-2560092453938371147?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/2560092453938371147/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/02/mecz-pod-pena-kontrola.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/2560092453938371147'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/2560092453938371147'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/02/mecz-pod-pena-kontrola.html' title='Mecz pod pełną kontrolą'/><author><name>Konrad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16417109190413920643</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TVLxKjBNHNI/AAAAAAAAAEI/wOFVzL0uZwM/s72-c/big.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-7101600365420061984</id><published>2011-02-08T06:03:00.000-08:00</published><updated>2011-02-08T06:05:54.380-08:00</updated><title type='text'>Czas na debiut</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Jutro w Polkowicach odbędzie się zaległy mecz 17. kolejki Ford Germaz Ekstraklasy, w którym CCC podejmie Utex Row Rybnik. W tym pojedynku po raz pierwszy przed miejscową publicznością zaprezentuje się Tangela Smith, dwukrotna mistrzyni WNBA, która w sobotę przyjechała do Polkowic.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TVFNsjrjJzI/AAAAAAAAAEA/ShY0gBpp27g/s1600/big.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 283px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TVFNsjrjJzI/AAAAAAAAAEA/ShY0gBpp27g/s320/big.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5571319641921496882" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Amerykanka pojawiła się w hali przy ulicy Dąbrowskiego w trakcie przerwy sobotniego spotkania pomiędzy CCC a Super Polem Tęczą Leszno. W towarzystwie swojego czworonożnego przyjaciela, który wabi się Jade śledziła poczynania nowych koleżanek do ostatniej syreny. Jutro będzie miała okazję pomóc im w odniesieniu 11 zwycięstwa przed własną publicznością w bieżącym sezonie. Na przeciw wiceliderek ekstraklasy stanie jeden z outsiderów, zajmujący w tabeli pozycję trzecią od końca Utex Row Rybnik. Pierwotnie ten mecz miał się odbyć 9 stycznia. Na prośbę Uteksu został przełożony. W pierwszej rundzie polkowiczanki zdeklasowały rywalki pokonując je w ich hali aż 82:40. Również jutro będą faworytem, tym bardziej, że Utex przeżywa ostatnio problemy i nie wiadomo, czy zarząd klubu dojdzie do porozumienia z trenerem Mirosławem Orczykiem, który po ostatnim, wygranym meczu z Widzewem Łódź powiedział, że jego przyszłość w Rybniku uzależniona jest od rozmów z prezesem klubem. W szeregach rybniczanek zobaczymy na pewno najlepszą snajperkę ligi, Amerykankę Laurie Koehn, która zdobywa w rozgrywkach Ford Germaz Ekstraklasy średnio 19,1 punktu. W ostatniej potyczce z łódzkim Widzewem przy nazwisku koszykarki zza oceanu zapisano w pomeczowym protokole 39 punktów, co jest póki co najlepszym jej osiągnięciem w bieżącym sezonie. Wydaje się, że ograniczenie poczynań Koehn to klucz do pokonania ekipy z Rybnika. Jutrzejsze spotkanie rozpocznie się o godzinie 17.45.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-7101600365420061984?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/7101600365420061984/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/02/czas-na-debiut.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/7101600365420061984'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/7101600365420061984'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/02/czas-na-debiut.html' title='Czas na debiut'/><author><name>Konrad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16417109190413920643</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TVFNsjrjJzI/AAAAAAAAAEA/ShY0gBpp27g/s72-c/big.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-3922928339535727809</id><published>2011-02-06T01:30:00.000-08:00</published><updated>2011-02-06T01:32:38.879-08:00</updated><title type='text'>Wyszarpane zwycięstwo</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Dziewczyny z CCC były zdecydowanym faworytem meczu z Super Polem Tęczą Leszno i nie zawiodły. Mało kto jednak spodziewał się, że zdobycie kompletu punktów będzie je kosztować aż tak wiele wysiłku.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TU5qpa-MKlI/AAAAAAAAAD4/I2TfyUFhlJM/s1600/08.JPG"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 299px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TU5qpa-MKlI/AAAAAAAAAD4/I2TfyUFhlJM/s320/08.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5570507048951229010" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;- Na papierze na pewno jesteśmy faworytem. Trzeba jednak podkreślić, że Tęcza to zespół z charakterem, który na pewno zrobi wszystko, aby sprawić niespodziankę. W tym pojedynku będzie dużo walki, a my musimy zagrać maksymalnie skoncentrowani, aby wygrać – mówił nam przed pierwszą syreną Krzysztof Korsak, prezes CCC.&lt;br /&gt;Wydarzenia na parkiecie potwierdziły jego słowa. Od samego początku podopiecznym duetu trenerskiego Krzysztof Koziorowicz/Arkadiusz Rusin szło jak po przysłowiowej grudzie. Chaotyczne, szarpane akcje, duża nieskuteczność rzutowa, a do tego jeszcze spora ilość błędów – to wszystko sprawiło, że przez cała pierwszą połowę to leszczynianaki nadawały ton wydarzeniom na parkiecie. W ich szeregach szalała Mercedes Fox-Griffin, która przez pierwsze 20 minut rzuciła 10 punktów. Dobre zawody rozgrywały także Elżbieta Mukosiej i Joy Cheek. W naszym zespole trudno wskazać koszykarkę, o której grze można by powiedzieć coś pozytywnego. O tym, jak nie układała się gra drużynie CCC świadczą statystyki z pierwszej połowy. „Pomarańczowe” trafiły zaledwie 9 z 30 oddanych rzutów za dwa, ani razu nie udało im się przedziurawić kosza rywalek zza linii 6,75, a z linii rzutów osobistych trafiły trzy razy na sześć prób. Ponadto polkowiczanki popełniły 11 strat.&lt;br /&gt;- Pierwszych kilka akcji zakończyło się niepowodzeniem, potem dziewczyny chciały szybko wypracować przewagę. Wraz z kolejnymi niecelnymi rzutami wkradła się nerwowość i efekt jest taki, że przegrywamy 10 punktami. Wydaje mi się jednak, że po przerwie będzie o wiele lepiej i ostatecznie wygramy ten mecz – mówiła nam w przerwie Joanna Walich, która ze względu na kontuzję nie mogła pomóc koleżankom na parkiecie i przyglądała się ich poczynaniom z ławki rezerwowych.&lt;br /&gt;W drugiej połowie nasze dziewczyny rzeczywiście zaczęły grać lepiej. Ich akcje nie były już tak szaleńcze, jak wcześniej. Rozgrywały piłkę wedle wytrenowanych schematów, zaczęły mocniej bronić, a także celniej rzucać do kosza rywalek. Dzięki temu systematycznie niwelowały straty. Po trzech kwartach z wynoszącej 10 „oczek” przewagi rywalek został zaledwie jeden punkt. W kwarcie kończącej mecz polkowiczanki grały już tak, jak przystało na kandydata do medali. Efektowne akcje w obronie, szybkie podania i celne rzuty kończące. No i niesamowita Natalia Trofimowa, która w tych kluczowych dla losów meczu momentach myliła się niezmiernie rzadko. Coraz lepsza dyspozycja w zestawieniu ze słabnącymi rywalkami, które nie nadążały z powrotem do defensywy dały polkowiczankom 17 zwycięstwo w rozgrywkach Ford Germaz Ekstraklasy. Od trzeciej kwarty poczynaniom swoich nowych koleżanek przyglądała się Tanglea Smith, która tuż po przyjeździe do Polkowic przyszła na halę, by obejrzeć mecz. Z kolei kilka chwil po końcowej syrenie Amisha Carter odebrała z rąk Wiesława Zycha, prezesa PLKK nominację do udziału w Meczu Gwiazd, który odbędzie się 13 lutego w Lublinie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;CCC POLKOWICE – SUPER POL TĘCZA LESZNO 62:53 &lt;/span&gt; &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;(10:17, 11:14, 18:9, 23:13)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;CCC:&lt;/span&gt; Greene 15, Trofimowa 9, Carter 9, Majewska 8, Zoll 7 oraz Babicka 8, Musina 4, Jeziorna 2, Pietrzak 0.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;TĘCZA:&lt;/span&gt; Cheek, Fox-Griffin po 13, Czarnecka 12, Mukosiej 6, Grabowska 3 oraz Kułaga 6, Urbaniak 0.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Sędziowali:&lt;/span&gt; Marcin Kowalski, Tomasz Tomaszewski.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Widzów: &lt;/span&gt;600.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-3922928339535727809?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/3922928339535727809/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/02/wyszarpane-zwyciestwo.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/3922928339535727809'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/3922928339535727809'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/02/wyszarpane-zwyciestwo.html' title='Wyszarpane zwycięstwo'/><author><name>Konrad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16417109190413920643</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TU5qpa-MKlI/AAAAAAAAAD4/I2TfyUFhlJM/s72-c/08.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-3471191754381689453</id><published>2011-02-04T02:35:00.000-08:00</published><updated>2011-02-04T02:42:31.531-08:00</updated><title type='text'>Faworyt jest tylko jeden</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Jutro nasze dziewczyny podejmą w kolejnym meczu Ford Germaz Ekstraklasy Super Pol Tęczę Leszno. To rywal, którego podopieczne trenera Krzysztofa Koziorowicza znają bardzo dobrze. Polkowiczanki są zdecydowanym faworytem tego meczu.&lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TUvX-A7dQEI/AAAAAAAAADw/iNXrwlvcPmY/s1600/site_ccc_big.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 254px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TUvX-A7dQEI/AAAAAAAAADw/iNXrwlvcPmY/s320/site_ccc_big.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5569782824574992450" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Ekipa z Leszna zajmuje w tabeli ekstraklasy ósme miejsce. W rozegranych dotychczas spotkaniach leszczynianki zanotowały dziewięć zwycięstw, a 11 meczów zakończyło się ich porażką. Ostatnim rywalem podopiecznych trenera Jarosława Krysiewicza był Lider Pruszków. Mecz został rozegrany w leszczyńskiej hali Trapez i zakończył się wygraną drużyny gości 76:62. – Popełniliśmy zbyt wiele błędów, by myśleć o zwycięstwie – komentował trener Tęczy. Wcześniej, Tęcza sprawiła sporego kalibru niespodziankę pokonując czterema „oczkami” 56:52 wicemistrzynie Polski z Gorzowa Wielkopolskiego. Nasze dziewczyny w ostatniej kolejce pauzowały. Miały więc czas na spokojną pracę, która miejmy nadzieję zaowocuje kolejnym zwycięstwem. W drużynie naszych rywalek zagra najprawdopobniej Aleksandra Drzewińska, jeden z filarów zespołu w poprzednim sezonie. Zawodniczka od września ubiegłego roku zmaga się z kontuzją kolana, ale od kilku tygodni trenuje i jej dyspozycja jest coraz lepsza. W szeregach CCC zabraknie zakontraktowanej kilka dni temu Amerykanki Tangeli Smith, która w dniu meczu, w późnych godzinach popołudniowych, przyjedzie do Polkowic. Nie zagra też Joanna Walich, która zmaga się z drobnym urazem i trenerzy postanowili, że nie warto ryzykować poważniejszej kontuzji. Pomimo absencji tej dwójki, to gospodynie są zdecydowanymi faworytkami sobotniej potyczki. Polkowiczanki w 18 meczach obecnego sezonu tylko dwukrotnie musiały uznać wyższość rywalek i zajmują w tabeli pozycję wiceliderek. Wiele wskazuje na to, że z tego miejsca przystąpią do rundy play-off. Co do tego, kto powinien wygrać jutrzejszy mecz nie ma wątpliwości szkoleniowiec Tęczy.&lt;br /&gt;- CCC prezentuje najlepszą obronę w Polsce. W meczu z CCC raczej nie mamy szans, ale oczywiście będziemy walczyć z całych sił. Dla nas najważniejsze będą trzy ostatnie mecze sezonu zasadniczego - z Widzewem, Artego i Uteksem. Ich wyniki zdecydują o tym, czy awansujemy do rundy play-off – mówi trener leszyczynianek.&lt;br /&gt;Żelazna, szczelna defensywa, o której wspomniał Krysiewicz to jak na razie klucz do sukcesów polkowiczanek. W ośmiu meczach rywalki „pomarańczowych” nie były w stanie rzucić im więcej niż 50 punktów. To świadczy o tym, jak trudno jest przebić się przez obronny mur postawiony przez polkowiczanki. Czy w sobotę leszczyniankom uda się ta sztuka. Warto przekonać się o tym osobiście przychodząc na mecz do hali przy ulicy Dabrowskiego, bo znając charakter zespołu Tęczy możemy być pewni, że tanio skóry nie sprzedadzą. Jutrzejszy mecz rozpocznie się o 17.45. Bezpośrednią transmisję przeprowadzi TVP Wrocław.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-3471191754381689453?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/3471191754381689453/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/02/faworyt-jest-tylko-jeden.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/3471191754381689453'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/3471191754381689453'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/02/faworyt-jest-tylko-jeden.html' title='Faworyt jest tylko jeden'/><author><name>Konrad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16417109190413920643</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TUvX-A7dQEI/AAAAAAAAADw/iNXrwlvcPmY/s72-c/site_ccc_big.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-8192725544132421802</id><published>2011-01-27T02:30:00.000-08:00</published><updated>2011-01-27T07:46:03.902-08:00</updated><title type='text'>Dwukrotna mistrzyni WNBA zasili CCC</title><content type='html'>&lt;!--[if gte mso 9]&gt;&lt;xml&gt;  &lt;w:worddocument&gt;   &lt;w:view&gt;Normal&lt;/w:View&gt;   &lt;w:zoom&gt;0&lt;/w:Zoom&gt;   &lt;w:hyphenationzone&gt;21&lt;/w:HyphenationZone&gt;   &lt;w:compatibility&gt;    &lt;w:breakwrappedtables/&gt;    &lt;w:snaptogridincell/&gt;    &lt;w:wraptextwithpunct/&gt;    &lt;w:useasianbreakrules/&gt;   &lt;/w:Compatibility&gt;   &lt;w:browserlevel&gt;MicrosoftInternetExplorer4&lt;/w:BrowserLevel&gt;  &lt;/w:WordDocument&gt; &lt;/xml&gt;&lt;![endif]--&gt;&lt;!--[if gte mso 10]&gt; &lt;style&gt;  /* Style Definitions */  table.MsoNormalTable  {mso-style-name:Standardowy;  mso-tstyle-rowband-size:0;  mso-tstyle-colband-size:0;  mso-style-noshow:yes;  mso-style-parent:"";  mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;  mso-para-margin:0cm;  mso-para-margin-bottom:.0001pt;  mso-pagination:widow-orphan;  font-size:10.0pt;  font-family:"Times New Roman";} &lt;/style&gt; &lt;![endif]--&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;!--[if gte mso 9]&gt;&lt;xml&gt;  &lt;w:worddocument&gt;   &lt;w:view&gt;Normal&lt;/w:View&gt;   &lt;w:zoom&gt;0&lt;/w:Zoom&gt;   &lt;w:hyphenationzone&gt;21&lt;/w:HyphenationZone&gt;   &lt;w:compatibility&gt;    &lt;w:breakwrappedtables/&gt;    &lt;w:snaptogridincell/&gt;    &lt;w:wraptextwithpunct/&gt;    &lt;w:useasianbreakrules/&gt;   &lt;/w:Compatibility&gt;   &lt;w:browserlevel&gt;MicrosoftInternetExplorer4&lt;/w:BrowserLevel&gt;  &lt;/w:WordDocument&gt; &lt;/xml&gt;&lt;![endif]--&gt;&lt;!--[if gte mso 10]&gt; &lt;style&gt;  /* Style Definitions */  table.MsoNormalTable  {mso-style-name:Standardowy;  mso-tstyle-rowband-size:0;  mso-tstyle-colband-size:0;  mso-style-noshow:yes;  mso-style-parent:"";  mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;  mso-para-margin:0cm;  mso-para-margin-bottom:.0001pt;  mso-pagination:widow-orphan;  font-size:10.0pt;  font-family:"Times New Roman";} &lt;/style&gt; &lt;![endif]--&gt;  &lt;/p&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Niezwykle doświadczona, mająca za sobą 13 sezonów gry w najlepszej lidze świata Tangela Smith podpisała kontrakt z naszym klubem. Za oceanem mierząca 191 cm środkowa reprezentowała ostatnio barwy Phoenix &lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Mercury&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;.&lt;/span&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt; &lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TUFKO8aZrJI/AAAAAAAAADk/l9BaZR1mAqg/s1600/tangela.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 257px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TUFKO8aZrJI/AAAAAAAAADk/l9BaZR1mAqg/s320/tangela.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5566812235002129554" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;Z tym klubem wywalczyła dwa tytuły mistrzowskie – w 2007 oraz 2009 roku. W obydwu najbardziej udanych w karierze sezonach była zawodniczką pierwszopiątkową. Zresztą w wyjściowym składach pojawiała się od trzeciego roku swoich występów w WNBA, czyli od sezonu 2000/2001. Poza Mercury, Tangela reprezentowała także barwy Sacramento Monarchs, Charlotte Sting. W ostatnim sezonie notowała dobre statystyki – rzucała średnio 9,2 punktu, a także zaliczała 5,2 zbiórki. Na parkiecie spędzała średnio 32,3 minuty. W całej, liczącej 13 lat karierze na amerykańskich parkietach ma średnie – 11,5 punktu na mecz oraz 5,3 zbiórki. Tangela należy do elitarnego, bo liczącego zaledwie pięć osób, grona zawodniczek, które od początku rozgrywek WNBA zdobyły ponad 4 tysiące punktów, a także zebrały z tablic ponad 1800 piłek. Już ten fakt świadczy o tym, że jest to zawodniczka niezwykła, mająca swoje stałe miejsce w historii żeńskiej koszykówki na świecie. Choćby z tego względu jej pojawienie się w Polkowicach trzeba uznać za wydarzenie ważne. Poza Stanami Zjednoczonymi Smith grała niemal w każdym zakątku świata. Ma za sobą między innymi występy w Rosji (Dynamo Moskwa), Włoszech (Levoni Taranto), Turcji (Besiktas Cola Turka, Botas Spor), czy też Izraelu (Ramat Hasharon). Na tym jednak nie koniec, bo zaliczyła także epizody w Chinach oraz Korei Południowej. Kibice w Polsce zapewne pamiętają ją z gry w Wiśle Can-Pack Kraków. Barw „Białej Gwiazdy” nowa zawodniczka CCC broniła w sezonie 2004-2005. W tym samym czasie w drużynie z Krakowa występowała Natalia Trofimowa. Obie panie będą więc miały okazję spotkać się ponownie w jednej drużynie, tym razem w Polkowicach. &lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;- Tangela to doświadczona, utytułowana zawodniczka. Takiej zawodniczki szukaliśmy. Powinna nam pomóc w osiągnięciu celu, który wyznaczyliśmy sobie na ten sezon. Tym celem jest medal – mówi Krzysztof Korsak, prezes CCC Polkowice.&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;Tangela Smith jest absolwentką kulturoznawstwa. Jej ulubieni koszykarze to David Robinson oraz Kevin Garnett. Poza koszykarskim parkietem nowa zawodniczka CCC lubi czytać książki, oglądać filmy, a także spędzać czas z rodziną i przyjaciółmi. Jest tez przyjacielem zwierzą. Do Polkowic przyleci z pieskiem, który wabi się Jade. &lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt; &lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-8192725544132421802?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/8192725544132421802/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/01/dwukrotna-mistrzyni-wnba-zasili-ccc.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/8192725544132421802'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/8192725544132421802'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/01/dwukrotna-mistrzyni-wnba-zasili-ccc.html' title='Dwukrotna mistrzyni WNBA zasili CCC'/><author><name>Konrad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16417109190413920643</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TUFKO8aZrJI/AAAAAAAAADk/l9BaZR1mAqg/s72-c/tangela.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-8879845625255606836</id><published>2011-01-26T12:41:00.000-08:00</published><updated>2011-01-26T12:43:06.697-08:00</updated><title type='text'>Zwycięstwo numer 16</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Przed dzisiejszym meczem można było spodziewać się zaciętej walki i wielu emocji. Tymczasem zażartych starć pod koszami było niewiele, a emocji jeszcze mniej. Nasze dziewczyny prowadziły pewnie od początku aż po ostatnią syrenę.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TUCHRhp9OGI/AAAAAAAAADc/qiKIS2AvKbo/s1600/site_art.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 314px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TUCHRhp9OGI/AAAAAAAAADc/qiKIS2AvKbo/s320/site_art.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5566597874591807586" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;W zasadzie w miarę wyrównany mecz był jedynie w pierwszej kwarcie, którą podopieczne duetu trenerskiego Krzysztof Koziorowicz/Arkadiusz Rusin wygrały różnicą trzech punktów. W drugiej przewaga CCC wzrosła do 10 „oczek”. Pomimo prowadzenia, gra „pomarańczowych” daleka była od poziomu, który satysfakcjonowałby szkoleniowców. O ile bowiem skuteczność rzutową na poziomie oscylującym wokół 40 procent można jeszcze uznać za dość przyzwoitą, to zaledwie 11 zbiórek, w tym dwie w ataku w ciągu 20 minut gry to na pewno nie jest wskaźnik, z którego aspirujący do medali zespół może być dumny. Po zmianie stron polkowiczanki poprawiły skuteczność w walce na tablicach, zwiększyły skuteczność rzutową, a także popełniały mniej błędów. W efekcie ich przewaga wzrastała z każdą minuta. Trzecia kwarta, często decydująca o wyniku końcowym koszykarskich zmagań, przyniosła wygraną CCC 20:8. Sprawiło to, że na ostatnie dziesięć minut gospodynie wychodziły ze stratą liczącą 22 „oczka”, co w zasadzie czyniło losy pojedynku rozstrzygniętymi. Podłamane niekorzystnym obrotem spraw koszykarki Artego w ostatniej odsłonie dzisiejszej potyczki spisywały się słabo sprawiając wrażenie pogodzonych z tym, że przyjdzie im po raz dziesiąty w bieżącym sezonie przełknąć gorycz porażki. Ostatecznie mecz zakończył się zwycięstwem CCC 72:38. Była to już szesnasta wygrana polkowiczanek. Od początku sezonu nasze dziewczyny przegrały tylko dwa razy i w tabeli Ford Germaz Ekstraklasy ustępują jedynie Wiśle Can-Pack Kraków.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;ARTEGO BYDGOSZCZ – CCC POLKOWICE 38:72&lt;/span&gt; &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;(15:18, 10:16, 8:20, 5:18) &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;ARTEGO:&lt;/span&gt; Crisman 8, Raymond 7, Mrozińska 6, Tisdale, Szott po 4 oraz Urbaniak 7, Meg 2, Maj, Płaczkiewicz, Parus, Klomfas, Sibora po 0.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;CCC:&lt;/span&gt; Carter 15, Zoll 9, Greene 8, Trofimowa 7, Majewska 6 oraz Musina, Pietrzak po 11, Walich 3, Babicka 2.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Sędziowali:&lt;/span&gt; Dariusz Szczerba, Mariusz Adameczek.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-8879845625255606836?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/8879845625255606836/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/01/zwyciestwo-numer-16.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/8879845625255606836'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/8879845625255606836'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/01/zwyciestwo-numer-16.html' title='Zwycięstwo numer 16'/><author><name>Konrad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16417109190413920643</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TUCHRhp9OGI/AAAAAAAAADc/qiKIS2AvKbo/s72-c/site_art.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-590976882221153389</id><published>2011-01-25T07:38:00.000-08:00</published><updated>2011-01-25T10:49:13.115-08:00</updated><title type='text'>W Bydgoszczy zapowiada się ostra walka</title><content type='html'>&lt;!--[if gte mso 9]&gt;&lt;xml&gt;  &lt;w:worddocument&gt;   &lt;w:view&gt;Normal&lt;/w:View&gt;   &lt;w:zoom&gt;0&lt;/w:Zoom&gt;   &lt;w:hyphenationzone&gt;21&lt;/w:HyphenationZone&gt;   &lt;w:compatibility&gt;    &lt;w:breakwrappedtables/&gt;    &lt;w:snaptogridincell/&gt;    &lt;w:wraptextwithpunct/&gt;    &lt;w:useasianbreakrules/&gt;   &lt;/w:Compatibility&gt;   &lt;w:browserlevel&gt;MicrosoftInternetExplorer4&lt;/w:BrowserLevel&gt;  &lt;/w:WordDocument&gt; &lt;/xml&gt;&lt;![endif]--&gt;&lt;!--[if gte mso 10]&gt; &lt;style&gt;  /* Style Definitions */  table.MsoNormalTable  {mso-style-name:Standardowy;  mso-tstyle-rowband-size:0;  mso-tstyle-colband-size:0;  mso-style-noshow:yes;  mso-style-parent:"";  mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;  mso-para-margin:0cm;  mso-para-margin-bottom:.0001pt;  mso-pagination:widow-orphan;  font-size:10.0pt;  font-family:"Times New Roman";} &lt;/style&gt; &lt;![endif]--&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Artego to bardzo solidny zespół, który potrafi napsuć krwi niejednemu rywalowi. Stąd też jutrzejszy pojedynek z naszymi dziewczynami zapowiada się na wydarzenie ociekające emocjami.&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TT7uw8A5XCI/AAAAAAAAADU/QMfKfbg8IeU/s1600/ccc_site.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 251px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TT7uw8A5XCI/AAAAAAAAADU/QMfKfbg8IeU/s320/ccc_site.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5566148713987529762" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=""&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;  &lt;/span&gt; &lt;/span&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt; &lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;O tym jak niewygodnym przeciwnikiem są bydgoszczanki podopieczne duetu trenerskiego Krzysztof Koziorowicz/Arkadiusz Rusin przekonały się w pierwszej rundzie rozgrywek Ford Germaz Ekstraklasy, kiedy to pokonały je we własnej hali zaledwie pięcioma „oczkami” – 73:68. Wówczas w roli głównej wystąpiła środkowa Agnieszka Majewska, która w końcówce, przy stanie remisowym po 53, trafiła za trzy punkty, a potem zaliczyła jeszcze efektowny blok oraz asystę, po której do kosza rywalek trafiła Sharne Zoll. Czy również jutro losy wygranej będą się ważyć niemal po końcową syrenę? Trudno odpowiedzieć na tak postawione pytanie, ale wydaje się to prawdopodobne. Artego to przeciwnik niewygodny, grający koszykówkę skuteczną, opartą na solidnej defensywie, a także szybkim ataku. Jaki jest więc klucz do pokonania ambitnych rywalek?&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;- My musimy w każdym meczu grać swoje. Defensywa to jest ten element, na którym opiera się taktyka naszego zespołu. Jeżeli ta obrona funkcjonuje to jest dobrze. Mam nadzieję, że tak będzie w Bydgoszczy – mówi Krzysztof Koziorowicz, szkoleniowiec naszych dziewczyn. &lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;W tabeli Ford Germaz Ekstraklasy jutrzejsze rywalki CCC zajmują siódmą lokatę. W rozegranych dotychczas 18 spotkaniach bydgoszczanki dziewięciokrotnie schodziły z parkietu pokonane. Taka sam ilość pojedynków zakończyła się ich wygraną. Na postawę naszych rywalek największy wpływ wywiera duet amerykański - Lori Crisman i Stephanie Raymond, a także doskonale znana z wieloletnich występów na polskich parkietach, obdarzona nie tylko dużym talentem koszykarskim, ale także nieprzeciętną urodą Agnieszka Szott. To trio notuje imponujące średnie. Każda z wymienionych zawodniczek zdobywa średnio ponad 10 punktów na mecz. Jak spiszą się jutro. Od tego, czy „pomarańczowym” uda się je powstrzymać liderki Artego zależy w dużej mierze wynik jutrzejszego pojedynku. Mecz w Bydgoszczy zostanie rozegrany o godzinie 19.&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-590976882221153389?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/590976882221153389/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/01/w-bydgoszczy-zapowiada-sie-ostra-walka.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/590976882221153389'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/590976882221153389'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/01/w-bydgoszczy-zapowiada-sie-ostra-walka.html' title='W Bydgoszczy zapowiada się ostra walka'/><author><name>Konrad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16417109190413920643</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TT7uw8A5XCI/AAAAAAAAADU/QMfKfbg8IeU/s72-c/ccc_site.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-4142428327567510364</id><published>2011-01-22T13:35:00.000-08:00</published><updated>2011-01-22T13:38:08.953-08:00</updated><title type='text'>Widzew pokonany pewnie</title><content type='html'>&lt;!--[if gte mso 9]&gt;&lt;xml&gt;  &lt;w:worddocument&gt;   &lt;w:view&gt;Normal&lt;/w:View&gt;   &lt;w:zoom&gt;0&lt;/w:Zoom&gt;   &lt;w:hyphenationzone&gt;21&lt;/w:HyphenationZone&gt;   &lt;w:compatibility&gt;    &lt;w:breakwrappedtables/&gt;    &lt;w:snaptogridincell/&gt;    &lt;w:wraptextwithpunct/&gt;    &lt;w:useasianbreakrules/&gt;   &lt;/w:Compatibility&gt;   &lt;w:browserlevel&gt;MicrosoftInternetExplorer4&lt;/w:BrowserLevel&gt;  &lt;/w:WordDocument&gt; &lt;/xml&gt;&lt;![endif]--&gt;&lt;!--[if gte mso 10]&gt; &lt;style&gt;  /* Style Definitions */  table.MsoNormalTable  {mso-style-name:Standardowy;  mso-tstyle-rowband-size:0;  mso-tstyle-colband-size:0;  mso-style-noshow:yes;  mso-style-parent:"";  mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;  mso-para-margin:0cm;  mso-para-margin-bottom:.0001pt;  mso-pagination:widow-orphan;  font-size:10.0pt;  font-family:"Times New Roman";} &lt;/style&gt; &lt;![endif]--&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Początek dzisiejszego meczu nie był najlepszy w wykonaniu podopiecznych trenera Krzysztofa Koziorowicza. W kolejnych polkowiczanki zaczęły grać na swoim normalnym poziomie i w efekcie pokonały łodzianki 72:47.&lt;/span&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt; &lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TTtOCG0xy2I/AAAAAAAAADM/uRcQjRFNQQQ/s1600/05.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 250px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TTtOCG0xy2I/AAAAAAAAADM/uRcQjRFNQQQ/s320/05.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5565127562645064546" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;W pierwszej rundzie rozgrywek Ford Germaz Ekstraklasy polkowiczanki pokonały Widzew w jego własnej hali 86:37. Przed dzisiejszym spotkaniem kibice zgromadzeni w hali przy ulicy Dąbrowskiego w Polkowicach zadawali sobie pytanie, czy powtórzenie tak wysokiego zwycięstwa jest możliwe. – Jesteśmy zespołem, który dysponuje lepszym składem i nie powinniśmy mieć problemu z pokonaniem ekipy z Łodzi – mówili fani „pomarańczowych”.&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;- Zrobimy wszystko, aby wygrać wysoko, ale zadanie będziemy mieli utrudnione, bo do meczu przystąpimy osłabieni brakiem Justyny Jeziornej oraz Agnieszki Majewskiej, które narzekają na drobne urazy. Pomimo tego dziewczyny powinny sobie poradzić z rywalkami – podkreślał kilka chwil przed pierwszą syreną Arkadiusz Rusin, drugi trener CCC.&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;Pierwsze fragmenty dzisiejszej potyczki były w wykonaniu gospodyń bardzo chaotyczne. Rzuty z nieprzygotowanych pozycji, niecelne podania i niewłaściwe decyzje wobec skutecznej gry rywalek sprawiły, że po pięciu minutach gry, ku zdziwieniu fanów „pomarańczowych”, Widzew prowadził 13:6. Taki obrót spraw spowodował, że trener naszych dziewczyn wziął czas. Potem było jeszcze 15:9 dla gości i od tego momentu łodzianki ewidentnie stanęły, czego powodem była coraz lepsza gra w defensywie naszego zespołu. Polkowiczanki ewidentnie opanowały emocje i systematycznie odrabiały straty. Jeszcze w pierwszej kwarcie udało się doprowadzić do remisu po 15. W kwarcie numer dwa nasze nadal punktowały, a widzewiaczki trwały w strzeleckiej niemocy. Podopieczne trenera Miodraga Gajicia nie potrafiły trafić do kosza CCC przez ponad sześć minut i w tym czasie przewaga gospodyń urosła do 10 punktów. Z takim zapasem polkowiczanki schodziły do szatni.&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;- Początkowo miałyśmy trochę kłopotów, ale od drugiej kwarty zaczęliśmy grać na swoim normalnym poziomie. Przewaga dziesięciu punktów nie jest duża i na pewno nie można lekceważyć rywalek, ale wydaje mi się, że dziewczyny będą kontrolować przebieg spotkania – mówiła nam w przerwie Justyna Jeziorna. Po zmianie stron CCC grało tak jak przystało na kandydata do medali. Ostra defensywa w zestawieniu z coraz lepszą skutecznością, dominacją pod tablicami oraz mniejszą ilością strat sprawiły, że różnica punktowa pomiędzy dzisiejszymi rywalami wzrastała z każdą minutą. Przed rozpoczęciem wynosiła 22 punkty i właściwie stało się jasne, że gospodynie tego meczu nie przegrają. Jedyne pytanie, jakie zaprzątało głowy kibiców, to rozmiary zwycięstwa ich ulubienic. Ostatecznie polkowiczanki pokonały widzewiaczki różnicą 25 „oczek” – 72:47.&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;- Jesteśmy zespołem, którego najmocniejszą stroną jest defensywa. W pierwszej kwarcie, przez większą część, graliśmy nonszalancko w obronie i to się odbiło na wyniku. Potem było już lepiej i zyskaliśmy bezpieczną przewagę. Zwycięstwo cieszy, ale takich momentów roztargnienia musimy unikać – skomentował po końcowej syrenie Krzysztof Koziorowicz, trener „pomarańczowych”.&lt;/p&gt;        &lt;p style="font-weight: bold;" class="MsoNormal"&gt; CCC POLKOWICE – WIDZEW ŁÓDŹ 72:47 (15:15, 19:9, 20:8, 18:15)&lt;/p&gt;    &lt;p class="MsoNormal"&gt; &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;CCC:&lt;/span&gt; Greene 19, Carter 15, Trofimowa 6, Walich 3, Zoll 2 oraz Musina 11, Babicka 9, Pietrzak 5, Dziwińska 2, Dobrowolska 0.&lt;/p&gt;    &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; WIDZEW:&lt;/span&gt; Pawlak 12, Tondel 10, Kenig 8, Chomicka 3, Górzyńska-Szymczak 2 oraz Trojanowska 10, Gołumbiewska 2, Polit, Kopczyk po 0.&lt;/p&gt;    &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; Sędziowali:&lt;/span&gt; Marek Ćmikiewicz, Anna Roguz.&lt;/p&gt;    &lt;p class="MsoNormal"&gt; &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Widzów:&lt;/span&gt; 600.&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-4142428327567510364?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/4142428327567510364/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/01/widzew-pokonany-pewnie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/4142428327567510364'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/4142428327567510364'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/01/widzew-pokonany-pewnie.html' title='Widzew pokonany pewnie'/><author><name>Konrad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16417109190413920643</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TTtOCG0xy2I/AAAAAAAAADM/uRcQjRFNQQQ/s72-c/05.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-1913717666173320859</id><published>2011-01-21T02:15:00.000-08:00</published><updated>2011-01-21T02:18:37.668-08:00</updated><title type='text'>Łódzki Widzew przyjeżdża do Polkowic</title><content type='html'>&lt;!--[if gte mso 9]&gt;&lt;xml&gt;  &lt;w:worddocument&gt;   &lt;w:view&gt;Normal&lt;/w:View&gt;   &lt;w:zoom&gt;0&lt;/w:Zoom&gt;   &lt;w:hyphenationzone&gt;21&lt;/w:HyphenationZone&gt;   &lt;w:compatibility&gt;    &lt;w:breakwrappedtables/&gt;    &lt;w:snaptogridincell/&gt;    &lt;w:wraptextwithpunct/&gt;    &lt;w:useasianbreakrules/&gt;   &lt;/w:Compatibility&gt;   &lt;w:browserlevel&gt;MicrosoftInternetExplorer4&lt;/w:BrowserLevel&gt;  &lt;/w:WordDocument&gt; &lt;/xml&gt;&lt;![endif]--&gt;&lt;!--[if gte mso 10]&gt; &lt;style&gt;  /* Style Definitions */  table.MsoNormalTable  {mso-style-name:Standardowy;  mso-tstyle-rowband-size:0;  mso-tstyle-colband-size:0;  mso-style-noshow:yes;  mso-style-parent:"";  mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;  mso-para-margin:0cm;  mso-para-margin-bottom:.0001pt;  mso-pagination:widow-orphan;  font-size:10.0pt;  font-family:"Times New Roman";} &lt;/style&gt; &lt;![endif]--&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;W pierwszej rundzie nasze dziewczyny pozwoliły Widzewowi rzucić zaledwie 37 punktów i to w Łodzi. Czy równie skuteczną defensywę zaprezentują także w sobotę? Jeśli tak, to wygrają bez większych kłopotów.&lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TTldXHXanfI/AAAAAAAAADE/S9vwUABU9L4/s1600/site_pce.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TTldXHXanfI/AAAAAAAAADE/S9vwUABU9L4/s320/site_pce.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5564581466288594418" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;    &lt;p class="MsoNormal"&gt; &lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;- W baskecie wszystko zaczyna się od obrony. To podstawowy element gry. Bez mocnej defensywy trudno myśleć o wygrywaniu meczów – tę maksymę słyszeliśmy z ust Krzysztofa Koziorowicza, szkoleniowca CCC niejednokrotnie. O tym, jak dużą wagę przykłada nasz trener do obrony świadczą osiągnięcia jego podopiecznych w tym elemencie. Póki co CCC jest najlepiej broniącym zespołem w całej Ford Germaz Ekstraklasie. Polkowiczanki w 16 rozegranych meczach straciły 856 punktów, co daje średnią 53,5 punktu na pojedynek. W sobotę „pomarańczowym” przyjdzie zmierzyć się z Widzewem, który w stawce ekstraklasowych zespołów wyróżnia się przede wszystkim krajowym składem. Łodzianki to jedyna drużyna, którą tworzą wyłącznie Polki. W ich szeregach znajdziemy zawodniczki, które mają za sobą wiele doświadczeń zdobytych w polskich klubach. Katarzyna Kenig, Olga Żytomirska, czy Anna Tondel (bardziej znana pod panieńskim nazwiskiem Marczewska) to koszykarki doskonale znane fanom nadwiślańskiego basketu w żeńskim wydaniu. Zresztą ostatnia dwójka ma za sobą także występy w szeregach CCC i to występy bardzo udane. W składzie Widzewa jest jeszcze jedna zawodniczka, która przed laty broniła pomarańczowych barw. To Agnieszka Jaroszewicz. W sobotę sentymentów nie będzie i zarówno jeden jak i drugi zespół będzie za wszelką cenę dążył do tego, by wygrać. Porównując potencjały obydwu drużyn trzeba stwierdzić, że zdecydowanym faworytem są gospodynie. Nie należy jednak zapominać, że w sporcie wyższość trzeba potwierdzić na parkiecie. To mecz weryfikuje wszystkie przypuszczenia. Z chwilą, gdy rozbrzmiewa syrena rozpoczynająca mecz, nie liczy się to, kto jest faworytem, a jedynie to, kto jest lepszy w dniu spotkania. W sobotniej potyczce przed polkowicką publicznością zadebiutuje nowy nabytek naszej drużyny – Kalana Greene, która póki co pozostaje jedyna nową zawodniczką w szeregach CCC. Wiadomo, że nie dojdzie do transferu środkowej Cheryl Ford, która w poprzednim sezonie musiała rozwiązać kontrakt z naszym klubem ze względu na stan zdrowia. Obecnie córka jednego z najlepszych koszykarzy wszech czasów – Karla Malone`a jest w pełni sił i spisuje się rewelacyjnie w czeskim Frisco Sika Brno. W rozgrywkach Euroligi notuje doskonałe średnie – 16,1 punktu oraz 14,8 zbiórki. Cheryl chętnie zagrałaby w Polkowicach, ale włodarze czeskiego klubu kategorycznie się na to nie zgadzają. Wobec tego działaczom z Polkowic pozostaje poszukiwanie innego centra. Maja czas do końca stycznia, bo wtedy kończy się okienko transferowe.&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;Sobotni rywal CCC zajmuje w tabeli Ford Germaz Ekstraklasy 8. miejsce. Na 16 rozegranych meczów łodzianki wygrały siedem razy, a dziewięć meczów kończyło się ich porażką. W pierwszym spotkaniu pomiędzy sobotnimi rywalami CCC wygrało wysoko - 86:37.&lt;span style=""&gt;  &lt;/span&gt;Jak będzie w sobotę? Warto przekonać się o tym osobiście. Początek meczu o 17.45. Bezpośrednią transmisję przeprowadzi TVP Wrocław.&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt; &lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-1913717666173320859?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/1913717666173320859/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/01/odzki-widzew-przyjezdza-do-polkowic.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/1913717666173320859'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/1913717666173320859'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/01/odzki-widzew-przyjezdza-do-polkowic.html' title='Łódzki Widzew przyjeżdża do Polkowic'/><author><name>Konrad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16417109190413920643</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TTldXHXanfI/AAAAAAAAADE/S9vwUABU9L4/s72-c/site_pce.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-5662783712998105373</id><published>2011-01-14T02:19:00.001-08:00</published><updated>2011-01-14T02:20:42.785-08:00</updated><title type='text'>To będzie mecz walki</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Już jutro dziewczyny z CCC zmierzą się w Pruszkowie z tamtejszym Liderem, który pretenduje w tym sezonie do tego, by walczyć o medale. – Czeka nas trudna przeprawa, ale jesteśmy na nią gotowi – mówią szkoleniowcy CCC.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TTAjYRTVbrI/AAAAAAAAAC8/DUlF3np_trI/s1600/site_ccc_lider.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 251px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TTAjYRTVbrI/AAAAAAAAAC8/DUlF3np_trI/s320/site_ccc_lider.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5561984439670894258" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;O tym, jak poważnie sztab szkoleniowy „pomarańczowych” traktuje mecz z Liderem świadczy fakt, że przed tą potyczką drużyna wyjechała na krótkie zgrupowanie. Jest ono okazją do tego, by nowy nabytek naszej drużyny – Kalana Greene lepiej poznała się z nowymi koleżankami, a także przyswoiła sobie taktykę stosowaną przez zespół. Nowi gracze zawsze potrzebują trochę czasu, aby przyswoić sobie filozofię gry drużyny. Wspólne zgrupowanie może ten czas znacząco skrócić. Wedle relacji naszych szkoleniowców Kalana dobrze wprowadziła się w zespół i w trakcie treningów potwierdza cechy, które zdecydowały o tym, że zdecydowano się ją sprowadzić do CCC, czyli waleczność, dobre predyspozycje rzutowe, szybkość oraz skuteczność w obronie. Teraz pozostaje jej potwierdzić swoją przydatność w trakcie meczów. Pierwsza okazja ku temu nadarzy się już w sobotę. Okazja bardzo dobra, bo polkowiczankom przyjdzie się z mierzyć z zespołem bardzo niewygodnym, trudnym do pokonania. Podopieczne trenera Arkadiusza Konieckiego to zespół zbilansowany, ułożony, mający spory potencjał zarówno w ofensywie, jak i w obronie. W dotychczasowych pojedynkach Ford Germaz Ekstraklasy pruszkowianki dziesięć razy wygrywały, a sześciokrotnie musiały uznać wyższość rywalek. O tym, jak trudno gra się z tą ekipą „pomarańczowe” przekonały się podczas rozegranego w Polkowicach meczu pierwszej rundy, kiedy to pokonały rywalki 45:38, po meczu, w którym dominowały twarda defensywa i bezpardonowa walka o każdą piłkę. W szeregach Lidera jest wiele groźnych zawodniczek, ale szczególną uwagą trzeba poświęcić rozgrywającej Adrianne Ross, która zdobywa w bieżącym sezonie średnio 13,1 punktu, a także popisuje się często niekonwencjonalnymi podaniami. Groźne są także Alicja Bednarek, doświadczona rzucająca, która z nie jednego pieca chleb jadła. Uważać trzeba również na Bernice Mosby, Brittany Denson oraz Martynę Koc. Poziom rywala, a także jego ambicje wskazują, że zrobi on wszystko, aby pokonać naszą drużynę. Zapowiadają się zatem nie lada emocje. Początek sobotniego meczu o godzinie 17.45. Transmisję z meczu przeprowadzi TVP Wrocław.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-5662783712998105373?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/5662783712998105373/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/01/to-bedzie-mecz-walki.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/5662783712998105373'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/5662783712998105373'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/01/to-bedzie-mecz-walki.html' title='To będzie mecz walki'/><author><name>Konrad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16417109190413920643</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TTAjYRTVbrI/AAAAAAAAAC8/DUlF3np_trI/s72-c/site_ccc_lider.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-2145213913204566087</id><published>2011-01-07T03:46:00.000-08:00</published><updated>2011-01-07T03:49:26.980-08:00</updated><title type='text'>Z Gorzowa do Polkowic</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Była zawodniczka KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski - Kalana Green odesłała dziś w nocy podpisany kontrakt i jutro ma zjawić się w Polkowicach. – Liczymy na to, że pomoże nam w walce o medale – mówią szkoleniowcy CCC.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TSb9saD93XI/AAAAAAAAACQ/k4b8EsafwV8/s1600/green_blog.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 286px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TSb9saD93XI/AAAAAAAAACQ/k4b8EsafwV8/s320/green_blog.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5559409729387486578" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Green była na celowniku naszych trenerów już przed rozpoczęciem obecnego sezonu. Ostatecznie trafiła jednak do Gorzowa. Tam rozegrała 14 meczów w ekstraklasie i jej przygoda z przeżywającym problemy klubem dobiegła końca. Jutro rozpocznie nowy rozdział w swojej karierze – będzie reprezentować barwy CCC. Grając w ekipie akademiczek mierząca 173 cm Amerykanka notowała średnio 7,1 punktu na mecz, a także 3,1 zbiórki oraz 0.9 asysty. Pierwszą okazją do ujrzenia nowej zawodniczki kibice „pomarańczowych” będą mieli 15 stycznia. Wówczas w Pruszkowie CCC zmierzy się z tamtejszym Liderem.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-2145213913204566087?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/2145213913204566087/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/01/z-gorzowa-do-polkowic.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/2145213913204566087'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/2145213913204566087'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/01/z-gorzowa-do-polkowic.html' title='Z Gorzowa do Polkowic'/><author><name>Konrad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16417109190413920643</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TSb9saD93XI/AAAAAAAAACQ/k4b8EsafwV8/s72-c/green_blog.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-9158488486738689480</id><published>2011-01-05T12:37:00.000-08:00</published><updated>2011-01-05T12:41:47.075-08:00</updated><title type='text'>CCC w czwórce Pucharu Polski</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;W swoim pierwszym meczu w nowym, 2011 roku nasze dziewczyny pokonały akademiczki z Gorzowa i tym samym zapewniły sobie awans do czołowej czwórki rozgrywek o Puchar Polski. Polkowiczanki zwyciężyły dziś 52:50.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TSTXdHlyn6I/AAAAAAAAACI/2oZnGF3Xrqc/s1600/site_ok.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 278px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TSTXdHlyn6I/AAAAAAAAACI/2oZnGF3Xrqc/s320/site_ok.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5558804735335767970" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Dzisiejszy mecz był zacięty, podobnie jak zdecydowana większość pojedynków pomiędzy „pomarańczowymi” a akademiczkami. Już pierwsza kwarta, zakończona remisem 10:10 wskazywała, że to będzie mecz walki o każdą piłkę. Gorzowianki wystąpiły bez swoich liderek - Jeleny Leuczanki, Kalany Green oraz Samathy Richards. Nie wiadomo, czy te zawodniczki zagrają jeszcze w barwach gorzowskiej ekipy. Wszystko uzależnione od tego, czy władze miasta przekażą klubowi obiecane pieniądze. Pomimo osłabienia akademiczki spisywały się w dzisiejszej potyczce dobrze i zmusiły nasze dziewczyny do maksymalnego wysiłku. Wynik przez cały czas oscylował wokół remisu, żadnemu z zespołów nie udało się zdobyć większej przewagi niż ledwie kilka punktów. Gorzowianki spisywały się na tyle dobrze, że na nieco ponad dwie minuty przed końcem meczu były bliższe zwycięstwa. Prowadziły wówczas 48:45. Na ich nieszczęście w szeregach naszej drużyny mamy doskonałą specjalistkę od rzutów za trzy punkty. Mowa oczywiście o Natalii Trofimowej, która dokładnie 2 minuty 11 sekund przed końcową syreną przedziurawiła kosz gospodyń zza linii 6,75 m i tym samym doprowadziła do remisu. Potem do kosza gorzowianek trafiła Anna Pietrzak i było 50:48. W kolejnej akcji Agnieszka Kaczmarczyk potrafiła jeszcze wyrównać, ale wobec kolejnego ciosu, jakim okazał się być celny rzut Amishy Carter gorzowianki zostały bezradne i ostatecznie musiały po raz drugi w bieżącym sezonie przełknąć gorycz porażki z naszymi dziewczynami.&lt;br /&gt;W pozostałych dzisiejszych meczach ćwierćfinału Pucharu Polski GTK Wejherowo przegrało z Lotosem Gdynia 38:104, a Solpark Kleszczów Pabianice uległ Enerdze Toruń 57:80. W piątek o ostatnie miejsce w czwórce Wisła Can-Pack Kraków zagra z Liderem Pruszków.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;KSSSE AZS PWSZ GORZÓW WIELKOPOLSKI – CCC POLKOWICE 50-52&lt;/span&gt; &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;(10-10, 11-14, 19-16, 10-12)&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-9158488486738689480?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/9158488486738689480/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/01/ccc-w-czworce-pucharu-polski.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/9158488486738689480'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/9158488486738689480'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/01/ccc-w-czworce-pucharu-polski.html' title='CCC w czwórce Pucharu Polski'/><author><name>Konrad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16417109190413920643</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TSTXdHlyn6I/AAAAAAAAACI/2oZnGF3Xrqc/s72-c/site_ok.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-4975839184725264748</id><published>2011-01-05T00:04:00.000-08:00</published><updated>2011-01-05T00:07:57.113-08:00</updated><title type='text'>Trzecia potyczka z Gorzowem</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Dziś w Gorzowie nasze dziewczyny będą walczyć o awans do czołowej czwórki rozgrywek Pucharu Polski. Jak zawsze w przypadku pojedynków pomiędzy CCC a KSSSE AZS PWSZ zapowiadają się nie lada emocje.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TSQmxy9cnII/AAAAAAAAACA/gojNkREPxk4/s1600/gorzwo_zap_ok.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 244px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TSQmxy9cnII/AAAAAAAAACA/gojNkREPxk4/s320/gorzwo_zap_ok.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5558610477016980610" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;- Zespół z Gorzowa, podobnie jak my, mam w tym sezonie duże ambicje. Podopieczne trenera Dariusza Maciejewskiego bardzo mocno bronią i zawsze zostawiają na parkiecie serce oraz zdrowie. My też jesteśmy zespołem niezwykle ambitnym i walecznym. Dlatego też pojedynki pomiędzy CCC a KSSSE AZS PWSZ zawsze są bardzo zacięte i ciekawe dla kibiców. Trudno wskazać w tych meczach faworyta – mówi nam Krzysztof Korsak, prezes CCC. W rozegranych dotychczas meczach pomiędzy dzisiejszymi rywalami jest idealny remis. W pierwszej rundzie Ford Germaz Ekstraklasy gorzowianki zdemolowały „pomarańczowe” wygrywając we własnej hali aż 79:54. Był to zdecydowanie najgorszy mecz w wykonaniu naszego zespołu spośród wszystkich rozegranych w obecnym sezonie.&lt;br /&gt;W rewanżu, rozegranym dwa dni przed Wigilią polkowiczanki po bardzo dobrej grze pokonały gorzowianki 65:61. Jak będzie dziś? Na tak postawione pytanie niezwykle trudno odpowiedzieć, bo potencjały obydwu zespołów są zbliżone i wiele będzie zależeć od dyspozycji dnia. Poza tym dzisiejszy mecz będzie dla obydwu zespołów pierwszym po dłuższej przerwie świąteczno-noworocznej, a więc trudno przewidzieć w jakiej dyspozycji są zawodniczki. W szeregach naszego zespołu, w porównaniu z rozgrywanym w grudniu pojedynkiem zaszła jedna zmiana. W gronie „pomarańczowych” nie ma już Jene Morris, która nie spełniła oczekiwań sztabu szkoleniowego i została odesłana do domu. Gorzowianki przystąpią do dzisiejszej potyczki w składzie niezmienionym, ale w nastrojach oględnie mówiąc niezbyt dobrych. Na koncie gorzowskiego klubu wciąż nie ma bowiem pieniędzy obiecanych przez miasto. Jest przesądzone, że nie będzie ich do momentu, gdy zostanie uchwalony budżet Gorzowa Wielkopolskiego na rok 2011. Wynika z tego szereg problemów i może się okazać, że część zawodniczek będzie zmuszona opuścić ekipę akademiczek. Ta sytuacja na pewno nie jest komfortowa, bo nie pozwala naszym dzisiejszym rywalkom skupić się wyłącznie na koszykówce. To jednak nie nasz problem.&lt;br /&gt;Niezależnie od okoliczności dziś w Gorzowie zapowiadają się nie lada emocje. Poczatek meczu w hali przy ulicy Chopina o godzinie 19.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-4975839184725264748?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/4975839184725264748/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/01/trzecia-potyczka-z-gorzowem.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/4975839184725264748'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/4975839184725264748'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2011/01/trzecia-potyczka-z-gorzowem.html' title='Trzecia potyczka z Gorzowem'/><author><name>Konrad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16417109190413920643</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TSQmxy9cnII/AAAAAAAAACA/gojNkREPxk4/s72-c/gorzwo_zap_ok.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-6758270614614147427</id><published>2010-12-22T12:42:00.000-08:00</published><updated>2010-12-22T12:43:46.777-08:00</updated><title type='text'>W klasyku górą CCC</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Trzynastka okazała się szczęśliwa dla "pomarańczowych". W ostatnim meczu roku 2010 polkowiczanki pokonały akademiczki z Gorzowa 65:61 i tym saym odnotowały trzynastą wygraną w bieżących rozgrywkach.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TRJi57iMPEI/AAAAAAAAAB0/Ub4Xv8oB6dw/s1600/blog.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 318px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TRJi57iMPEI/AAAAAAAAAB0/Ub4Xv8oB6dw/s320/blog.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5553610037874408514" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Pojedynki pomiędzy CCC a KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski zawsze, niezależnie od tego czy odbywają się w ramach Ford Germaz Ekstraklasy, czy też Pucharu Polski wyzwalają emocje, które napędzają obie drużyny do walki czasem wykraczającej poza sport. Przed dzisiejszą potyczką pewne było to, że zarówno jeden jak i drugi zespół zostawi na parkiecie serce. Pierwsze punkty rzuciła Izabela Piekarska z linii rzutów osobistych. Początkowo obydwa zespoły miały spore problemy ze skutecznością, co było spowodowane nerwowością. W miarę upływu czasu nerwy udawało się utrzymywać w ryzach, co przełożyło się na coraz lepszą postawę w ofensywie. Przy stanie 10:12 efektownym blokiem na Piekarskiej popisała się Agnieszka Majewska, a kilka chwil później, po celnym rzucie z półdystansu Amishy Carter CCC objęło prowadzenie 14:12 i nie oddało go do syreny kończącej kwartę otwierającą mecz. W drugich dziesięciu minutach gorzowianki zaczęły od mocnego uderzenia. Najpierw pod koszem swój wzrost, a także niebywałe doświadczenie wykorzystała jedna z najlepszych środkowych świata Białorusinka Jelena Leuczanka, która pewnie punktowała. W kolejnej akcji „trójkę” odpaliła Agnieszka Skobel i to AZS objął dwupunktowe prowadzenie. Na odpowiedź gospodyń nie musieliśmy czekać długo, bo nieprzeciętne umiejętności rzutowe zaprezentowała Małgorzata Babicka, która tuż po pojawieniu się na parkiecie przedziurawiła kosz rywalek zza linii 6,75 m i tym samym wyprowadziła CCC na prowadzenie. Kolejne kilka minut to popis CCC. Podopieczne duetu trenerskiego Krzysztof Koziorowicz/Arkadiusz Rusin ofiarnie broniły, a także błyskawicznie przechodziły do ataku i kończąc skutecznie akcje powiększały systematycznie przewagę. Jeżeli do tego dołożymy znakomitą skuteczność „pomarańczowych” w rzutach wolnych – do przerwy 10 celnych na 10 oddanych to łatwo przyjdzie nam zrozumienie powodów, które wpłynęły na to, że do szatni polkowiczanki schodziły z dziesięciopunktową zaliczką. Wicemistrzynie Polski drugą kwartę zagrały źle. Słabo zbierały, popełniały wiele strat i nie bardzo miały pomysł na poradzenie sobie z defensywą polkowiczanek.&lt;br /&gt;- Nasze dziewczyny grają wspaniale. Nie wyobrażam sobie, aby w drugiej połowie zespół gorzowski był w stanie odmienić losy meczu. Powinniśmy wygrać mówili mi kibice CCC, z którymi rozmawiałem w przerwie. Ich przekonanie musiało zostać wzmocnione pierwszymi akcjami polkowiczanek tuż po wznowieniu gry. Najpierw pod koszem niczym rasowa środkowa zachowała się Joanna Walich, a po chwili dwa oczka dołożyła Babicka. Przez kilka długie momenty przewaga gospodyń oscylowała wokół 12-14 punktów. Niestety mniej więcej w połowie kwarty numer trzy podopieczne trenera Dariusza Maciejewskiego zaczęły łapać wiatr w żagle. Głównie dzięki rzutom z dystansu Samanthy Richards oraz wejściom pod kosz Leuczanki przewaga CCC stopniała do pięciu oczek po 30 minutach gry. W ostatniej odsłonie meczu gorzowianki nadal z mozołem starały się doścignąć gospodynie. Na nieco ponad pięć minut przed końcem, gdy oba zespoły dzieliły ledwie trzy punkty Natalia Trofimowa udowodniła, że co jak co, ale rzucanie za trzy punkty opanowała do perfekcji. Białorusinka z polskim paszportem po raz kolejny wykazała się wielką odpornością psychiczną i w bardzo ważnym momencie niczym perfekcyjnie zaprogramowany automat rzuciła zza linii 6,75 w kierunku gorzowskiego kosza. Piłka wpadła czyściutko i śmiem twierdzić, że był to kluczowy moment dzisiejszego meczu. Gorzowniaki, co prawda nadal się nie poddawały, ale przewaga CCC była bezpieczna i ostatecznie to gospodynie zakończyły mecz zwycięsko.&lt;br /&gt;- Ta wygrana cieszy, bo Gorzów to naprawdę bardzo dobry zespół. Święta spędzimy w miłej atmosferze, ale nie możemy zapominać, że przed nami jeszcze wiele pracy, bo te najważniejsze mecze jeszcze przed nami – podsumował dzisiejsze spotkanie trener „pomarańczowych”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;CCC POLKOWICE – KSSSE AZS PWSZ GORZÓW WIELKOPOLSKI 65:61&lt;/span&gt; &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;(19:16, 22:15, 14:19, 10:11)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;CCC:&lt;/span&gt; Carter 14, Zoll, Walich po 9, Trofimowa 8, Musina 4 oraz Babicka 10, Jeziorna 9, Majewska 2.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;KSSSE&lt;/span&gt;: Skobel 12, Piekarska 11, Leedham 10, Dźwigalska, Żurowska po 0 oraz  Richards 15, Leuczanka 13, Kaczmarczyk, Green po 0.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Sędziowali:&lt;/span&gt; Tomasz Kudlicki, Dariusz Lenczowski.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Widzów:&lt;/span&gt; 800.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-6758270614614147427?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/6758270614614147427/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2010/12/w-klasyku-gora-ccc.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/6758270614614147427'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/6758270614614147427'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2010/12/w-klasyku-gora-ccc.html' title='W klasyku górą CCC'/><author><name>Konrad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16417109190413920643</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TRJi57iMPEI/AAAAAAAAAB0/Ub4Xv8oB6dw/s72-c/blog.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-5640569324568466618</id><published>2010-12-21T01:13:00.001-08:00</published><updated>2010-12-21T01:15:39.118-08:00</updated><title type='text'>Koszykarski klasyk w Polkowicach</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Gdy po przeciwnych stronach parkietu stają zespoły CCC i KSSSE AZS serca kibiców obydwu zespołów biją przynajmniej kilka razy szybciej niż przy okazji konfrontacji z innymi zespołami. Jutro obydwie drużyny zmierzą się w ostatnim meczu roku 2010.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TRBv20q8vEI/AAAAAAAAABs/FC9zikHqg2k/s1600/site_ccc_azs_big.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 224px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TRBv20q8vEI/AAAAAAAAABs/FC9zikHqg2k/s320/site_ccc_azs_big.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5553061328190225474" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Od wyniku tego spotkania zależeć będzie, w jakiej atmosferze spędzą święta zawodniczki, sztab szkoleniowy oraz wszyscy pracownicy obydwu klubów. Przed jutrzejszą potyczką pewne jest tylko to, że radosny będzie tylko jeden z dwóch zespołów. Wskazanie faworyta jest niezwykle trudne, bo potencjał czysto koszykarski jutrzejszych rywali jest zbliżony. Gdyby kierować się wynikami ostatnich pojedynków pomiędzy akademiczkami a „pomarańczowymi” to zdecydowanym faworytem byłyby te pierwsze, bo wygrały wysoko nie tylko trzy mecze półfinału rozgrywek Ford Germaz Ekstraklasy w poprzednim sezonie, ale także okazały się zdecydowanie lepsze w spotkaniu pierwszej rundy tegorocznych rozgrywek. Z drugiej jednak strony, ów fakt sprawia, że w szeregach CCC mobilizacja przed jutrzejszym bojem będzie z pewnością większa niż kiedykolwiek wcześniej w bieżącym sezonie. Poza tym trudno liczyć, by równie słaby mecz, jak ten, który został rozegrany 6 października w Gorzowie, zdarzył się polkowiczankom.&lt;br /&gt;- Nie wyobrażam sobie, byśmy mogli zagrać równie słabo. Takie rozwiązanie nie wchodzi w grę – deklarował po przegranej 79:54 batalii Krzysztof Koziorowicz, trener naszych dziewczyn.&lt;br /&gt;Oceniając dyspozycję obydwu zespołów na podstawie meczów rozegranych przez nie ostatnio wypada stwierdzić, że lepiej zaprezentowały się akademiczki. Pokonały bowiem różnicą aż 30 punktów Utex Row Rybnik. Z kolei polkowiczanki męczyły się z Ineą AZS Poznań, co nie wróży dobrze przed meczem ze znacznie bardzie wymagającym rywalem, jakim jest ekipa z Gorzowa Wielkopolskiego.&lt;br /&gt;- Musimy zagrać o wiele lepiej, bo Gorzów to zespół zdecydowanie mocniejszy od poznanianek. Dziewczyny muszą być przede wszystkim bardziej skoncentrowane i z większą konsekwencją realizować założenia taktyczne – podkreśla Arkadiusz Rusin, drugi trener CCC.&lt;br /&gt;O tym, jak wyrównany poziom prezentują jutrzejsi rywale świadczy fakt, że po czternastu kolejkach ekstraklasy mają identyczny dorobek punktowy. Zarówno polkowiczanki, jak i gorzowianki mają na swoim koncie po 12 zwycięstw i dwie porażki. Dla jednego z zespołów jutrzejszy mecz zakończy się zwycięstwem numer trzynaście. I możemy być pewni, że trzynastka, choć uchodzi za liczbę pechową, to jest przez CCC i KSSSE AZS mocno pożądana. Mecz rozpocznie się o godzinie 17.45. Bezpośrednią transmisję przeprowadzi TVP Sport oraz TVP Wrocław.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-5640569324568466618?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/5640569324568466618/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2010/12/koszykarki-klasyk-w-polkowicach.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/5640569324568466618'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/5640569324568466618'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2010/12/koszykarki-klasyk-w-polkowicach.html' title='Koszykarski klasyk w Polkowicach'/><author><name>Konrad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16417109190413920643</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TRBv20q8vEI/AAAAAAAAABs/FC9zikHqg2k/s72-c/site_ccc_azs_big.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-8206733326397117956</id><published>2010-12-18T12:08:00.000-08:00</published><updated>2010-12-18T12:17:43.200-08:00</updated><title type='text'>Wygrana numer dwanaście</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Polkowiczanki były zdecydowanym faworytem dzisiejszego meczu z Ineą AZS Poznań. Ostatecznie nasze dziewczyny pokonały rywalki, ale kosztowało je to wiele wysiłku.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TQ0WvUyZfpI/AAAAAAAAABk/5rqq_dAV30g/s1600/inea_ccc.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 226px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TQ0WvUyZfpI/AAAAAAAAABk/5rqq_dAV30g/s320/inea_ccc.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5552118917907447442" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Gospodynie dzisiejszego meczu zapowiadały, że zrobią wszystko, by sprawić niespodziankę i pokonać faworyzowaną ekipę „pomarańczowych”. Mało kto jednak spodziewał się, że będą w stanie tak mocno postawić się faworytkom. Od samego początku poznanianki wysoko postawiły poprzeczkę naszym dziewczynom, choć uczciwie trzeba przyznać, że nasz zespół nie grał porywająco. Po pierwszej kwarcie CCC prowadziło 16:12, a w drugiej kwarcie minimalnie lepsze okazały się gospodynie i w efekcie do szatni na przerwę gospodynie schodziły ze stratą ledwie jednego oczka. Po zmianie stron podopieczne duetu trenerskiego Krzysztof Koziorowicz/Arkadiusz Rusin zacieśniły defensywę, ale niestety nadal raziły skutecznością rzutową, zwłaszcza zza linii 6,75 m. Przez kiepską skuteczność w kwarcie numer trzy różnica punktowa pomiędzy zespołami nie była większa niż kilka „oczek”. W ostatniej odsłonie dzisiejszego pojedynku dysponujące szerszym składem polkowiczanki zaczęły „odjeżdżać” rywalkom. Tę część meczu polkowiczanki wygrały 18:10 i ostatecznie pojedynek zakończył się zwycięstwem CCC 69:56.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;INEA AZS POZNAŃ – CCC POLKOWICE 56:69 &lt;/span&gt; &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;(12:16, 19:16, 15:19, 10:18)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;INEA:&lt;/span&gt; Idczak 13, Mowlik 12, Kotnis, Ukoh po 9, Makowska 7 oraz Durak 4, Kędzia 2.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;CCC:&lt;/span&gt; Walich 16, Carter 14, Zoll 7, Jeziorna 5, Morris 0 oraz Majewska 15, Musina 10, Babicka 2, Pietrzak, Trofimowa po 0.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Sędziowali:&lt;/span&gt; Piotr Pastusiak, Dariusz Zapolski.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-8206733326397117956?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/8206733326397117956/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2010/12/wygrana-numer-dwanascie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/8206733326397117956'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/8206733326397117956'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2010/12/wygrana-numer-dwanascie.html' title='Wygrana numer dwanaście'/><author><name>Konrad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16417109190413920643</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TQ0WvUyZfpI/AAAAAAAAABk/5rqq_dAV30g/s72-c/inea_ccc.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-1313209245575404696</id><published>2010-12-17T00:35:00.000-08:00</published><updated>2010-12-17T00:36:50.535-08:00</updated><title type='text'>Wygrać po raz dwunasty</title><content type='html'>&lt;!--[if gte mso 9]&gt;&lt;xml&gt;  &lt;w:worddocument&gt;   &lt;w:view&gt;Normal&lt;/w:View&gt;   &lt;w:zoom&gt;0&lt;/w:Zoom&gt;   &lt;w:hyphenationzone&gt;21&lt;/w:HyphenationZone&gt;   &lt;w:compatibility&gt;    &lt;w:breakwrappedtables/&gt;    &lt;w:snaptogridincell/&gt;    &lt;w:wraptextwithpunct/&gt;    &lt;w:useasianbreakrules/&gt;   &lt;/w:Compatibility&gt;   &lt;w:browserlevel&gt;MicrosoftInternetExplorer4&lt;/w:BrowserLevel&gt;  &lt;/w:WordDocument&gt; &lt;/xml&gt;&lt;![endif]--&gt;&lt;!--[if gte mso 10]&gt; &lt;style&gt;  /* Style Definitions */  table.MsoNormalTable  {mso-style-name:Standardowy;  mso-tstyle-rowband-size:0;  mso-tstyle-colband-size:0;  mso-style-noshow:yes;  mso-style-parent:"";  mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;  mso-para-margin:0cm;  mso-para-margin-bottom:.0001pt;  mso-pagination:widow-orphan;  font-size:10.0pt;  font-family:"Times New Roman";} &lt;/style&gt; &lt;![endif]--&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Jutro dziewczyny z CCC rozegrają kolejny mecz w ekstraklasie. Tym razem ich rywalem będą akademiczki z Poznania. Polkowiczanki są zdecydowanym faworytem tego pojedynku.&lt;/span&gt;&lt;p style="font-weight: bold;" class="MsoNormal"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TQshDGXOaLI/AAAAAAAAABU/pZWPDXLesmg/s1600/ccc_inea_zap.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 250px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TQshDGXOaLI/AAAAAAAAABU/pZWPDXLesmg/s320/ccc_inea_zap.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5551567302795618482" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;    &lt;p class="MsoNormal"&gt;W niedzielę podopieczne duetu trenerskiego Krzysztof Koziorowicz-Arkadiusz Rusin odnotowały ważne zwycięstwo w meczu z aktualnym mistrzem Polski – Lotosem Gdynia. Był to drugi wygrany pojedynek w tym sezonie z ekipą z Wybrzeża. Nastroje w zespole po tym triumfie są bardzo dobre i raczej nie powinny się pogorszyć po zaplanowanej na jutro potyczce z poznaniankami, które póki co nie spisują się w rozgrywkach ekstraklasy zbyt dobrze. W rozegranych dotychczas spotkaniach podopieczne Krzysztofa Szewczyka odnotowały cztery wygrane, a w dziewięciu meczach musiały uznać wyższość rywalek. W ostatniej kolejce akademiczki zmierzyły się na wyjeździe z KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski i przegrały wyraźnie. Wynik 87:65 wskazuje na różnicę poziomów prezentowanych przez obie ekipy. CCC, podobnie jak akademiczki z Gorzowa mierzy w tym sezonie w pozycje medalowe, zatem rozwiązanie inne niż zwycięstwo w stolicy Wielkopolski nie wchodzi w grę. Choć potencjał naszego zespołu jest większy niż rywalek i z pewnością uprawnia do tego, aby myśleć o pewnej wygranej to mecz wcale nie musi był spacerkiem. Możemy być bowiem pewni, że poznanianki zrobią wszystko, aby sprawić niespodziankę. Dlatego szkoleniowcy naszej drużyny podkreślają, że kluczem do zwycięstwa będzie maksymalna koncentracja od pierwszej do ostatniej syreny. W pierwszej rundzie rozgrywek ekstraklasy polkowiczanki rozgromiły Ineę AZS Poznań we własnej hali 78:44. Czy także jutro pojedynek zakończy się wysokim zwycięstwem CCC? Odpowiedź na tak postawione pytanie poznamy tuż po ostatniej syrenie jutrzejszego meczu, który kibice będzie można obejrzeć w TVP Sport oraz TVP Wrocław. Początek o godzinie 17.45.&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt; &lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-1313209245575404696?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/1313209245575404696/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2010/12/wygrac-po-raz-dwunasty.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/1313209245575404696'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/1313209245575404696'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2010/12/wygrac-po-raz-dwunasty.html' title='Wygrać po raz dwunasty'/><author><name>Konrad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16417109190413920643</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TQshDGXOaLI/AAAAAAAAABU/pZWPDXLesmg/s72-c/ccc_inea_zap.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-5595044601468572483</id><published>2010-12-12T12:03:00.000-08:00</published><updated>2010-12-12T14:14:42.566-08:00</updated><title type='text'>CCC zdobyło nadmorską twierdzę Gdynia</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TQUscbDKyiI/AAAAAAAAABM/bzA5rjy7We4/s1600/site_lotos_ok.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 296px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TQUscbDKyiI/AAAAAAAAABM/bzA5rjy7We4/s320/site_lotos_ok.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5549890982613010978" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Po zaciętym, trzymającym w napięciu do samego końca meczu  dziewczyny z CCC pokonały aktualne mistrzynie Polski 70:66. Duża w tym  zasługa zdobywczyni 19 punktów - Jene Morris.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;!--[if gte mso 9]&gt;&lt;xml&gt;  &lt;w:worddocument&gt;   &lt;w:view&gt;Normal&lt;/w:View&gt;   &lt;w:zoom&gt;0&lt;/w:Zoom&gt;   &lt;w:hyphenationzone&gt;21&lt;/w:HyphenationZone&gt;   &lt;w:compatibility&gt;    &lt;w:breakwrappedtables/&gt;    &lt;w:snaptogridincell/&gt;    &lt;w:wraptextwithpunct/&gt;    &lt;w:useasianbreakrules/&gt;   &lt;/w:Compatibility&gt;   &lt;w:browserlevel&gt;MicrosoftInternetExplorer4&lt;/w:BrowserLevel&gt;  &lt;/w:WordDocument&gt; &lt;/xml&gt;&lt;![endif]--&gt;&lt;!--[if gte mso 10]&gt; &lt;style&gt;  /* Style Definitions */  table.MsoNormalTable  {mso-style-name:Standardowy;  mso-tstyle-rowband-size:0;  mso-tstyle-colband-size:0;  mso-style-noshow:yes;  mso-style-parent:"";  mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;  mso-para-margin:0cm;  mso-para-margin-bottom:.0001pt;  mso-pagination:widow-orphan;  font-size:10.0pt;  font-family:"Times New Roman";} &lt;/style&gt; &lt;![endif]--&gt;Ostatnie 13 sekund dzisiejszego meczu to popis Amerykanki. Najpierw w dość ekwilibrystyczny sposób trafiła o tablicę zza linii 6,75 m wyprowadzając swój zespół na prowadzenie 68:64. Potem zaś na osiem sekund przed końcową syreną stanęła na linii rzutów osobistych i wykazała się nie lada odpornością psychiczną. Trafiła dwukrotnie i stało się oczywiste, że mistrz Polski z Gdyni polegnie w meczu z naszym CCC po raz drugi. Tym razem na własnym parkiecie. Dwa kluczowe dla losów meczu zdarzenia rozdziały celne rzuty osobiste Moniki Wright. Tuż po tym, jak w gdyńskiej hali rozbrzmiała ostatnia syrena polkowiczanki utonęły we własnych objęciach. Nic dziwnego, wszak dzisiejsze zwycięstwo może okazać się bardzo ważne, gdy rozgrywki Ford Germaz Ekstraklasy wkroczą w decydującą fazę. Przed meczem wielu znawców żeńskiego basketu przewidywało batalię zaciętą, obfitującą w zwroty akcji i przyprawiającą kibiców o nieco słabszych nerwach o palpitację serca. Nie pomylili się. Początek był dość niemrawy. I to zarówno w wykonaniu gospodyń, jak i zespołu gości. Zawodniczki miały ogromne problemy z trafianiem do kosza. Co więcej, po sporej części wykonywanych przez nie rzutów piłka nie tylko nie lądowała w koszu, ale mijała obręcz. Właściwie jedynie późniejsza bohaterka Jene Morris może zaliczyć pierwszą kwartę do udanych. Amerykanka rzuciła 6 punktów, ale uczciwie trzeba przyznać, że były one wynikiem błędów Lotosu, po których znajdowała się na czystych pozycjach, wolna od presji rywalek. Po pierwszych dziesięciu minutach jednym „oczkiem” - 12:11 prowadził Lotos. W drugiej festiwal chaosu trwał nadal. W tej części meczu bardzo dobre wrażenie sprawiała zwłaszcza Oliwia Tomiałowicz z drużyny gospodyń. Kilkukrotnie wykorzystała luki w defensywie CCC i wchodząc pod kosz punktowała pewnie. Spore ożywienie w poczynaniach „pomarańczowych” wniosła Rosjanka Valerija Musina, która tuż po pojawieniu się na parkiecie najpierw zaliczyła efektowną zbiórkę, a po chwili okrasiła ją pierwszym celnym rzutem za trzy punkty w meczu. Tym samym, na 2 minuty 20 sekund przed przerwą doprowadziła do remisu po 22. Jednak w końcówce pierwszej połowy, głównie za sprawą Moniki Wright, Lotos wyszedł na czteropunktowe prowadzenie. - Brakuje nam właściwego rytmu grania, swobodnego przejścia z obrony do ataku. Dziewczyny muszą uwierzyć, że mogą pokonać gdynianki w ich hali – mówił w przerwie Arkadiusz Rusin, drugi trener CCC. Sądząc po postawie polkowiczanek w kwarcie numer trzy trzeba przyznać, że na pewno uwierzyły one w to, że pokonanie Lotosu jest jak najbardziej realne. Koncertowy fragment zaliczyła Morris, która dwukrotnie trafiła za trzy. Do tego doszły celne rzuty Sharnee Zoll oraz Amishy Carter i CCC objęło dziewięciopunktowe prowadzenie zaliczając czterominutowy fragment wygrany 18:5. Niestety w końcówce gdynianki zbliżyły się na dwa punkty, a sygnał do natarcia dała niewidoczna dotychczas Daria Mieloszyńska, która po raz pierwszy odpaliła celną „trójkę”. Ostatnie dziesięć minut to nieustanna pogoń Lotosu, który aż do 37 minuty tracił do „pomarańczowych” dwa, trzy bądź cztery punkty. W 37. minucie meczu, po punktach Eliny Babkiny tablica świetlna w gdyńskiej hali wyświetliła remis - 60:60. Potem zaś swoje kilka chwil miała Joanna Walich, której punkty były wstępem przed końcowym aktem występu Jene Morris. Występu, po którym zawodniczkom Lotosu przyszło przełknąć gorycz porażki z CCC po raz drugi w tym sezonie.   &lt;p class="MsoNormal"&gt; &lt;/p&gt;  &lt;p style="font-weight: bold;" class="MsoNormal"&gt;LOTOS GDYNIA – CCC POLKOWICE 66:70 (12:11, 17:14, 22:28, 15:17)&lt;/p&gt;      &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;LOTOS:&lt;/span&gt; Wright 17, Bjelica 9, Mieloszyńska 6, Swanier 5, Misiuk 4 oraz Babkina 11, Jujka 7, Tomiałowicz 6, Kaczmarska 1, Irvin 0.&lt;/p&gt;    &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;CCC:&lt;/span&gt; Morris 19, Carter 14, Walich 12, Zoll 11, Jeziorna 0 oraz Musina 7, Majewska 4, Trofimowa 3, Pietrzak, Babicka po 0.&lt;/p&gt;    &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Sędziowali:&lt;/span&gt; Marcin Kowalski, Dariusz Włodkowski&lt;/p&gt;    &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-5595044601468572483?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/5595044601468572483/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2010/12/ccc-zdobyo-nadmorska-twierdze-gdynia.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/5595044601468572483'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/5595044601468572483'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2010/12/ccc-zdobyo-nadmorska-twierdze-gdynia.html' title='CCC zdobyło nadmorską twierdzę Gdynia'/><author><name>Konrad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16417109190413920643</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TQUscbDKyiI/AAAAAAAAABM/bzA5rjy7We4/s72-c/site_lotos_ok.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-995961139451773788</id><published>2010-12-10T12:53:00.000-08:00</published><updated>2010-12-10T12:57:19.997-08:00</updated><title type='text'>Emocje gwarantowane – tego nie można przegapić</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TQKTwn_L-EI/AAAAAAAAABE/NyM7k4dvWoI/s1600/site2.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 281px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TQKTwn_L-EI/AAAAAAAAABE/NyM7k4dvWoI/s320/site2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5549160154450884674" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Już w najbliższą niedzielę dziewczyny z CCC jadą do Gdyni na mecz z tamtejszym Lotosem. To będzie bardzo ważny pojedynek dla obydwu zespołów. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przypominamy, że w pierwszej rundzie rozgrywek Ford Germaz Ekstraklasy polkowiczanki, po kapitalnym meczu pokonały aktualne mistrzynie Polski 69:49. Ten pojedynek został rozegrany 20 października. Kapitalną partię zaliczyła wówczas Natalia Trofimowa, która pięciokrotnie przedziurawiła kosz rywalek zza linii 6,75 m i w dużej mierze przyczyniła się do efektownego zwycięstwa swojej drużyny. Przed niedzielnym meczem z Lotosem Białorusinka z polskim paszportem podkreśla, że koszykówka to sport zespołowy i sukces zawsze jest wypadkową gry poszczególnych zawodniczek. Co prawda to prawda, choć z drugiej strony indywidualności bardzo często w tych kluczowych momentach decydują o sukcesie bądź jego braku. W październikowym pojedynku z Lotosem więcej indywidualności było po stronie naszego zespołu. Przypominamy, że doskonale zagrała wówczas Agnieszka Majewska, a Amisha Carter nie zeszła poniżej poziomu, do którego zdążyła przyzwyczaić wszystkich fanów, a ten jest wysoki.&lt;br /&gt;Niedzielny mecz na pewno będzie miał inny przebieg niż pojedynek z 20 października.&lt;br /&gt;- Lotos to jest dziś innym zespołem. O wiele bardziej zgranym. Mają nową rozgrywającą. Poza tym do meczu z nami przystąpią mocno zmobilizowani, bo będzie im zależeć na rewanżu za porażkę poniesioną w Polkowicach – mówi Krzysztof Koziorowicz, trener CCC.&lt;br /&gt;Wczoraj gdynianki poniosły kolejną porażkę w rozgrywkach Euroligi. Tym razem musiały uznać wyższość rosyjskiego UMMC Jekaterynburg. Mecz zakończył się wynikiem 86:68 dla Rosjanek. Polkowiczanki zaś w środę pewnie pokonały Odrę Brzeg w rozgrywkach Pucharu Polski.&lt;br /&gt;Czy również na Wybrzeżu nasz zespół odniesie zwycięstwo? Odpowiedzi na tak postawione nie zna nikt. Jedno jest pewne, będzie to mecz, w którym nie zabraknie emocji. Tym bardziej, że w szeregach Lotosu zobaczymy Darię Mieloszyńską, która przez dwa ostatnie sezony była jednym z filarów naszego zespołu. Początek niedzielnego meczu o 17.45. Bezpośrednią transmisję z tego pojedynku przeprowadzi TVP Sport.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-995961139451773788?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/995961139451773788/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2010/12/emocje-gwarantowane-tego-nie-mozna.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/995961139451773788'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/995961139451773788'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2010/12/emocje-gwarantowane-tego-nie-mozna.html' title='Emocje gwarantowane – tego nie można przegapić'/><author><name>Konrad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16417109190413920643</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TQKTwn_L-EI/AAAAAAAAABE/NyM7k4dvWoI/s72-c/site2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-3200783704842662695</id><published>2010-12-08T12:25:00.000-08:00</published><updated>2010-12-09T02:22:51.036-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polkowice'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='CCC'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='koszykówka'/><title type='text'>Pewna wygrana pucharowa CCC</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TP_rXAnoFPI/AAAAAAAAAA8/H1EnWAbF1oM/s1600/4.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 309px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TP_rXAnoFPI/AAAAAAAAAA8/H1EnWAbF1oM/s320/4.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5548412046479463666" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;W rozegranym dziś meczu trzeciej rundy rozgrywek o Puchar Polski nasze CCC pewnie pokonało Odrę Brzeg  60:36 i awansowało do rundy czwartej. Przewaga polkowiczanek była bezdyskusyjna.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Decyzja o tym, że mecz zostanie rozegrany dziś zapadała wczoraj. Był to najdogodniejszy termin dla Odry, stąd też władze naszego klubu postanowiły przystać na prośbę brzeżanek. Z tego też powodu w hali przy ulicy Dąbrowskiego pojawiło się mniej niż zazwyczaj kibiców.&lt;br /&gt;Wszystkich fanów naszego zespołu, którzy nie zdążyli dowiedzieć się o dzisiejszym spotkaniu przepraszamy. Sam pojedynek był widowiskiem raczej mało atrakcyjnym. Głównie ze względu na ogromną przewagę podopiecznych trenera Krzysztofa Koziorowicza, które dominowały na parkiecie od pierwszej do ostatniej syreny. Dla szkoleniowców naszej drużyny mecz był przydatny ze względu na możliwość przećwiczenia wariantów taktycznych, które mają być stosowane w trakcie ważnego pojedynku ligowego, który polkowiczanki stoczą już w najbliższą niedzielę w Gdyni.&lt;br /&gt;- Testowanie różnych zagrywek w czasie meczu zawsze jest efektywniejsze niż sam trening. Dlatego, ze szkoleniowego punktu widzenia, mecz przyniósł nam wiele dobrego – powiedział nam po ostatniej syrenie trener „pomarańczowych”.&lt;br /&gt;Poza tym, na parkiecie mogły pokazać się zawodniczki, które w meczach ekstraklasy rzadko dostają okazję grania. Dziś zarówno Ola Dziwińska, jak i Agata Dobrowolska dostały wiele minut (pierwsza spędziła na placu ponad 20 minut, druga blisko 16) i udowodniły, że u boku starszych, bardziej doświadczonych koleżanek robią postępy. Podstawowe zawodniczki CCC – Sharnee Zoll, Amisha Carter i Natalia Trofimowa nie pojawiły się na parkiecie w ogóle.&lt;br /&gt;Pokonując dziś Odrę nasz zespół zapewnił sobie awans do czwartej rundy Pucharu Polski. Pozostałe pojedynki rundy trzeciej zostaną rozegrane 15 grudnia. &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Poniżej zestawienie pozostałych par.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;GTK Wejherowo - Artego Bydgoszcz&lt;br /&gt;Solpark Kleszczów Pabianice - INEA AZS Poznań&lt;br /&gt;Widzew Łódź - Lider Pruszków&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;CCC POLKOWICE – ODRA BRZEG 60:36&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;(19:10, 17:8, 17:12, 7:6)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;CCC:&lt;/span&gt; Walich 17, Pietrzak, Babicka po 9, Majewska 6, Musina 2 oraz Dziwińska 8, Dobrowolska 5, Jeziorna, Morris po 2.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;ODRA:&lt;/span&gt; Alexander 20, Buszta 6, Jones, Stewart po 2, Daniel 0 oraz Teklińska, Żyłczyńska , Bachryj po 2, Gawrońska, Oses po 0.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Sędziowali:&lt;/span&gt; Paweł Białas, Marek Borowy&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Widzów:&lt;/span&gt; 300.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-3200783704842662695?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/3200783704842662695/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2010/12/pewna-wygrana-pucharowa-ccc.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/3200783704842662695'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/3200783704842662695'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2010/12/pewna-wygrana-pucharowa-ccc.html' title='Pewna wygrana pucharowa CCC'/><author><name>Konrad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16417109190413920643</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TP_rXAnoFPI/AAAAAAAAAA8/H1EnWAbF1oM/s72-c/4.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-860176832705906730</id><published>2010-12-07T06:31:00.000-08:00</published><updated>2010-12-07T06:33:52.039-08:00</updated><title type='text'>Trzecią rundę czas zacząć</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TP5Fr3suB0I/AAAAAAAAAA0/J2gpAI8DlRo/s1600/093.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 214px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TP5Fr3suB0I/AAAAAAAAAA0/J2gpAI8DlRo/s320/093.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5547948410955237186" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;!--[if gte mso 9]&gt;&lt;xml&gt;  &lt;w:worddocument&gt;   &lt;w:view&gt;Normal&lt;/w:View&gt;   &lt;w:zoom&gt;0&lt;/w:Zoom&gt;   &lt;w:hyphenationzone&gt;21&lt;/w:HyphenationZone&gt;   &lt;w:compatibility&gt;    &lt;w:breakwrappedtables/&gt;    &lt;w:snaptogridincell/&gt;    &lt;w:wraptextwithpunct/&gt;    &lt;w:useasianbreakrules/&gt;   &lt;/w:Compatibility&gt;   &lt;w:browserlevel&gt;MicrosoftInternetExplorer4&lt;/w:BrowserLevel&gt;  &lt;/w:WordDocument&gt; &lt;/xml&gt;&lt;![endif]--&gt;&lt;!--[if gte mso 10]&gt; &lt;style&gt;  /* Style Definitions */  table.MsoNormalTable  {mso-style-name:Standardowy;  mso-tstyle-rowband-size:0;  mso-tstyle-colband-size:0;  mso-style-noshow:yes;  mso-style-parent:"";  mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;  mso-para-margin:0cm;  mso-para-margin-bottom:.0001pt;  mso-pagination:widow-orphan;  font-size:10.0pt;  font-family:"Times New Roman";} &lt;/style&gt; &lt;![endif]--&gt;      &lt;p style="font-weight: bold;" class="MsoNormal"&gt;Jutro, tj. w środę nasze koszykarki rozegrają kolejny mecz w ramach rozgrywek o Puchar Polski. Tym razem podejmą Odrę Brzeg. Będzie to pojedynek w ramach trzeciej rundy tych rozgrywek.&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt; &lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;Przypominamy, że w drugiej rundzie polkowiczanki pewnie pokonały na wyjeździe Utex ROW Rybnik 69:32. Jutro przyjdzie im zmierzyć się z ekipą z Brzegu, która już raz w tym sezonie musiała uznać wyższość „pomarańczowych”. Było to 14 listopada w meczu ekstraklasy. Wówczas, w Brzegu polkowiczanki zdeklasowały rywalki wygrywając 85:49. Czy podobnie będzie i jutro? Warto przyjść do hali przy ulicy Dąbrowskiego 1a i przekonać się o tym osobiście. Początek o godzinie 17.30.&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-860176832705906730?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/860176832705906730/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2010/12/trzecia-runde-czas-zaczac.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/860176832705906730'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/860176832705906730'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2010/12/trzecia-runde-czas-zaczac.html' title='Trzecią rundę czas zacząć'/><author><name>Konrad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16417109190413920643</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TP5Fr3suB0I/AAAAAAAAAA0/J2gpAI8DlRo/s72-c/093.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-2264533928881420570</id><published>2010-12-05T13:12:00.000-08:00</published><updated>2010-12-05T13:15:22.578-08:00</updated><title type='text'>Ważne zwycięstwo CCC</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TPwA4Q-Ed-I/AAAAAAAAAAs/oT6kX9WsQwI/s1600/6.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 258px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TPwA4Q-Ed-I/AAAAAAAAAAs/oT6kX9WsQwI/s320/6.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5547309807641589730" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Dziś, w meczu kończącym pierwszą rundę rozgrywek Ford Germaz  Ekstraklasy nasze dziewczyny pokonały Energę Toruń 58:52. Tym samym  zrewanżowały się rywalkom za przegraną walkę o brąz w poprzednim  sezonie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;&lt;!--[if gte mso 9]&gt;&lt;xml&gt;  &lt;w:worddocument&gt;   &lt;w:view&gt;Normal&lt;/w:View&gt;   &lt;w:zoom&gt;0&lt;/w:Zoom&gt;   &lt;w:hyphenationzone&gt;21&lt;/w:HyphenationZone&gt;   &lt;w:compatibility&gt;    &lt;w:breakwrappedtables/&gt;    &lt;w:snaptogridincell/&gt;    &lt;w:wraptextwithpunct/&gt;    &lt;w:useasianbreakrules/&gt;   &lt;/w:Compatibility&gt;   &lt;w:browserlevel&gt;MicrosoftInternetExplorer4&lt;/w:BrowserLevel&gt;  &lt;/w:WordDocument&gt; &lt;/xml&gt;&lt;![endif]--&gt;&lt;!--[if gte mso 10]&gt; &lt;style&gt;  /* Style Definitions */  table.MsoNormalTable  {mso-style-name:Standardowy;  mso-tstyle-rowband-size:0;  mso-tstyle-colband-size:0;  mso-style-noshow:yes;  mso-style-parent:"";  mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;  mso-para-margin:0cm;  mso-para-margin-bottom:.0001pt;  mso-pagination:widow-orphan;  font-size:10.0pt;  font-family:"Times New Roman";} &lt;/style&gt; &lt;![endif]--&gt;          &lt;p class="MsoNormal"&gt;Dzisiejszy mecz był bardzo ważny z psychologicznego punktu widzenia. Spotkały się bowiem zespoły, które w poprzednim sezonie los skrzyżował w walce o brązowe medale Ford Germaz Ekstraklasy. Wówczas górą były torunianki, i z pewnością ów fakt podopiecznym trenera Krzysztofa Koziorowicza utkwił głęboko w pamięci. Dlatego do dzisiejszego pojedynku „pomarańczowe” podeszły mocno zdeterminowane do tego, by udowodnić Enerdze, kto jest lepszy. Pierwsze punkty rzuciła z półdystansu Amisha Carter. Potem, przez całą pierwszą kwartę toczyła się wyrównana walka. Obydwa zespoły spisywały się dobrze zwłaszcza w defensywie, co odbijało się słabszej dyspozycji strzeleckiej. Wynik oscylował wokół remisu. Ostatecznie, po kwarcie numer jeden to zespół gości prowadził jednym punktem. Tuż po syrenie rozpoczynającej drugą kwartę pierwszą „trójkę” odpaliła Małgorzata Babicka, która tym samym wyprowadziła CCC na dwupunktowe prowadzenie - 17:15. Ten rzut okazał się sygnałem do natarcia dla naszych dziewczyn, które zaczęły trafiać z obwodu, a także zacieśniły defensywę na tyle szczelnie, że Energa miała wielkie problemy z wypracowaniem pozycji, po których możliwe było oddanie celnego rzutu. W całej drugiej kwarcie torunianki zaliczyły zaledwie sześć „oczek”. Tymczasem po stronie gospodyń zapisano punktów 19. Doskonałej postawie w drugich dziesięciu minutach polkowiczanki zawdzięczały prowadzenie do przerwy różnicą 12 punktów. Zdecydowała o tym przede wszystkim skuteczność rzutowa, a także mniejsza ilość błędów popełnionych przez gospodynie. - Drugą kwartę zagraliśmy perfekcyjnie w obronie. Jestem przekonany, że po zmianie stron nasza drużyna utrzyma dobrą dyspozycję i bez problemu pokona rywalki – mówił nam w przerwie Adam Kończak, wierny kibic „pomarańczowych”. Pierwsza akcja w drugiej połowie w wykonaniu naszych dziewczyn to było bardzo mocne uderzenie. Zza linii 6,75 m trafiła spisująca się coraz lepiej Valerija Musina i zwiększyła prowadzenie swojego zespołu do 15 punktów. Niestety w kolejnych fragmentach nasze dziewczyny nieco spuściły z tonu. Popełniały błędy na rozegraniu, a także podejmowały niewłaście decyzje. Torunianki ewidentnie wyciągnęły wnioski z przegranej wysoko drugiej kwarty. Nasz zespół nie za bardzo miał pomysł na rozbicie obrony strefowej, co rywalki skrzętnie wykorzystały i zniwelowały straty do siedmiu punktów po 30 minutach gry. W ostatniej kwarcie polkowiczanki cały czas utrzymywały przewagę oscylującą wokół 5-8 punktów. Na niespełna minutę przed końcową syreną polkowiczanki zagrały ustawioną akcję, którą zwieńczyła celnym rzutem za trzy punkty Natalia Trofimowa. Wówczas na parkiecie widniał wynik 58:48 i było pewne, że to CCC zakończy ten pojedynek zwycięsko. W końcowych fragmentach torunianki było stać jedynie na zniwelowanie rozmiarów porażki do sześciu punktów. - Dzisiejsza wygrana cieszy, ale pamiętajmy, że najważniejsze mecze przyjda w marcu i kwietniu. Chciałbym, abyśmy wtedy mieli najwięcej powodów do radości po wygranych meczach. To jest nasz cel – powiedział po meczu Krzysztof Koziorowicz, trener naszej drużyny.&lt;/p&gt;              &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style=""&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;CCC POLKOWICE – ENERGA TORUŃ 58:52&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style="font-weight: bold;" class="MsoNormal"&gt;(14:15, 19:6, 12:17, 13:14)&lt;/p&gt;    &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;CCC:&lt;/span&gt; Carter 15, Majewska 8, Zoll 4, Jeziorna, Morris po 2 oraz Trofimowa 10, Musina 6, Pietrzak, Walich po 4, Babicka 3.&lt;/p&gt;    &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;ENERGA:&lt;/span&gt; Krawiec, Bortelova p 7, Murphy, Maksimović po 4, Gulak-Lipka 3 oraz Gladden 10, Perostiyska 5, Mazić, Tłumak, Małaszewska po 4, Gajda, Radwan po 0.&lt;/p&gt;    &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Sędziowali:&lt;/span&gt; Dariusz Lenczowski, Artur Fiedler&lt;/p&gt;    &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Widzów:&lt;/span&gt; 800.&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt; &lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt; &lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt; &lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-2264533928881420570?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/2264533928881420570/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2010/12/wazne-zwyciestwo-ccc.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/2264533928881420570'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/2264533928881420570'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2010/12/wazne-zwyciestwo-ccc.html' title='Ważne zwycięstwo CCC'/><author><name>Konrad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16417109190413920643</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TPwA4Q-Ed-I/AAAAAAAAAAs/oT6kX9WsQwI/s72-c/6.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-6030628033557201838</id><published>2010-12-03T01:20:00.000-08:00</published><updated>2010-12-03T01:22:33.630-08:00</updated><title type='text'>Mecz o wysokim poziomie emocji</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TPi2vPyPaPI/AAAAAAAAAAk/hjXBNAYyBcA/s1600/site_blog.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 262px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TPi2vPyPaPI/AAAAAAAAAAk/hjXBNAYyBcA/s320/site_blog.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5546383863914129650" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;W niedzielę do Polkowic przyjeżdża Energa Toruń, czyli zespół, który w poprzednim sezonie odebrał „pomarańczowym” brązowy medal Ford Germaz Ekstraklasy. Ten powód sam w sobie pozwala przypuszczać, że spotkanie dostarczy kibicom wielu wrażeń.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zarówno Energa, jak i CCC to drużyny pretendujące do medali. Elmedin Omanić oraz Krzysztof Koziorowicz zbudowali solidne, zbilansowane zespoły, których potencjał sportowy uprawnia do mierzenia w wysokie cele. Potwierdzają to rozegrane dotychczas mecze, a także miejsca zajmowane w ligowej tabeli przez obie ekipy. Wskazanie faworyta niedzielnego meczu to zadanie arcytrudne. Atutem działającym na korzyść gospodyń może okazać się wczorajsza, dość niespodziewana porażka Energi w potyczce z Artego Bydgoszcz. Swoją drogą ten mecz to kolejny dowód na to, jak wyrównane są w tym sezonie rozgrywki Ford Germaz Ekstraklasy. Okoliczności, w jakich torunianki przegrały w Bydgoszczy musiały pozostawić skazę na ich psychice. Gdy przegrywa się jednym punktem, po rzucie trzypunktowym oddanym niemal równo z syreną końcową, przy wcześniejszym prowadzeniu dwoma punktami, to trudno o zachowanie psychicznej równowagi, a także budowanie przeświadczenia o własnej sile. Z drugiej jednak strony, taka przegrana może okazać się impulsem wyzwalającym sportową złość, a także pragnienie udowodnienia za wszelka cenę w kolejnym meczu, że ta porażka była efektem interwencji sił nadprzyrodzonych. Jak przegrana w niezwykle ważnym, głównie ze względu na prastare animozje pomiędzy Toruniem a Bydgoszczą, meczu wpłynie na podopieczne trenera Omanicia? Zobaczymy w niedzielę.&lt;br /&gt;Polkowiczanki podchodzą do tego pojedynku spokojnie. Po pokonaniu Super-Polu Tęczy Leszno w meczu wyjazdowym rozpoczęły przygotowania do pojedynku z Energą. Szkoleniowcy tradycyjnie poddali szczegółowej analizie ostatnie pojedynki Energi i pracują na taktyką, która pozwoli zniwelować atuty rywalek. Nie będzie to zadanie łatwe, bo ekipa z Torunia na ławce trenerskiej ma także szkoleniowca wiedzącego, co zrobić, by móc po ostatniej syrenie cieszyć się ze zwycięstwa. Poza tym, Elmedin Omanić ma do dyspozycji zawodniczki wiedzące jak misterną taktyczną strategię zrealizować na parkiecie. Ważąc atuty jednego, jak i drugiego zespołu trzeba stwierdzić, że wychodzi mniej więcej na remis. Problem w tym, że mecz koszykówki musi wyłonić zwycięzcę. O tym, kto będzie schodził z parkietu uśmiechnięty, a kto uroni łzę, zdecydują najprawdopodobniej dyspozycja dnia, a także mniejsza ilość popełnionych błędów.&lt;br /&gt;Niedzielny mecz będzie wyjątkowym wydarzeniem dla trójki koszykarek Energi – Agaty Gajdy, Natalii Małaszewskiej oraz Weroniki Bortelowej. Wszystkie one broniły wcześniej barw naszego klubu.&lt;br /&gt;Początek meczu o godzinie 17.45.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-6030628033557201838?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/6030628033557201838/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2010/12/mecz-o-wysokim-poziomie-emocji.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/6030628033557201838'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/6030628033557201838'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2010/12/mecz-o-wysokim-poziomie-emocji.html' title='Mecz o wysokim poziomie emocji'/><author><name>Konrad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16417109190413920643</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TPi2vPyPaPI/AAAAAAAAAAk/hjXBNAYyBcA/s72-c/site_blog.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-5376358483359551032</id><published>2010-11-30T11:57:00.000-08:00</published><updated>2010-11-30T12:17:16.489-08:00</updated><title type='text'>Mecz pod pełną kontrolą</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TPVY7Oa_mDI/AAAAAAAAAAc/rFVEi_35YL0/s1600/okok.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 278px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TPVY7Oa_mDI/AAAAAAAAAAc/rFVEi_35YL0/s320/okok.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5545436290683476018" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;W zaległym meczu ósmej kolejki Ford Germaz Ekstraklasy dziewczyny z CCC pewnie pokonały Super-Pol Tęczę Leszno 76:61 i tym samym zanotowały dziewiątą wygraną w sezonie.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziewczyny z Leszna zapowiadały, że w meczu z naszym CCC postarają się wznieść na wyżyny swoich umiejętności, aby w miarę możliwości utrudnić polkowiczankom zdobycie kompletu punktów. Jak powiedziały, tak zrobiły. Z tym, że różnica potencjałów pomiędzy dzisiejszymi rywalami okazała się na tyle duża, że samymi chęciami i zaangażowaniem gospodynie niewiele mogły zdziałać. Początek meczu zapowiadał, że losy wygranej mogą być nierozstrzygnięte długo. Pierwsze punkty zdobyła po szybkim kontrataku będącym wynikiem niecelnego rzutu Amishy Carter, Elżbieta Mukosiej. Przez całą kwartę otwierającą mecz na parkiecie było sporo chaosu. Obydwa zespoły miały problemy z płynnością gry, a także z trafianiem do kosza nawet z czystych pozycji. Dyspozycja w defensywie również pozostawiała sporo do życzenia. Na pewno jednak ani leszczyniankom, ani polkowiczankom nie można było odmówić ambicji i zaangażowania. Czasami były ono nawet zbyt duże, co powodowało, że zawodniczki obydwu zespołów oddawały rzuty z nieprzygotowanych pozycji, a decyzje podejmowały zbyt pochopnie. Tak było także w kwarcie numer dwa. W efekcie polkowiczanki, choć cały czas prowadziły, to nie potrafiły wypracować przewagi większej niż kilkupunktowa. Do przerwy CCC prowadziło siedmioma „oczkami” 39:32. Nie wiemy, jak przebiegała rozmowa trenerów z naszymi zawodniczkami w szatni, ale jednego możemy być pewni – cokolwiek powiedzieli szkoleniowcy, przyniosło piorunujący efekt. Po zmianie stron „pomarańczowe” imponowały nie tylko szczelną defensywa, łatwością przejścia spod kosza bronionego pod atakowany, ale także skutecznością rzutową. W tym ostatnim elemencie brylowała zwłaszcza Małgorzata Babicka, która trafiała z regularnością dzwonu wybijającego godzinę. Do jej poziomu dostroiła się również Justyna Jeziorna, a pozostałe koleżanki także nie odstawały od liderek. Doskonała postawa CCC w zestawieniu z opadającymi z sił pierwszopiątkowymi zawodniczkami z Leszna sprawiły, że przewaga naszych dziewczyn zaczęła rosnąć z każdą akcją. Trzecią kwartę polkowiczanki wygrały aż 23:9 i w zasadzie rozstrzygnęły losy dzisiejszego pojedynku. W ostatniej kwarcie trener Krzysztof Kozirowicz często rotował składem, co pozwoliło gospodyniom nieco zniwelować straty. Ostatecznie mecz zakończył się wygraną „pomarańczowych” 76:61.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;SUPER-POL TĘCZA LESZNO – CCC POLKOWICE 61:76&lt;/span&gt; &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;(17:20, 15:19, 9:23, 20:14)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;SUPER-POL: &lt;/span&gt;Grabowska 18, Cheek 11, Fox-Griffin 7, Mukosiej, Czarnecka po 6 oraz Goff 11, Kułaga 2, Mikołajczyk, Urbaniak po 0.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;CCC:&lt;/span&gt; Zoll 13, Morris 8, Pietrzak, Walich, Carter po 4 oraz Babicka 21, Jeziorna 12, Musina 6, Dobrowolska, Majewska po 2, Dziwińska, Trofimowa po 0.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Sędziowali:&lt;/span&gt; Dariusz Szczerba, Marcin Koralewski&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Widzów: 800.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-5376358483359551032?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/5376358483359551032/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2010/11/mecz-pod-pena-kontrola.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/5376358483359551032'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/5376358483359551032'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2010/11/mecz-pod-pena-kontrola.html' title='Mecz pod pełną kontrolą'/><author><name>Konrad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16417109190413920643</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TPVY7Oa_mDI/AAAAAAAAAAc/rFVEi_35YL0/s72-c/okok.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4090987848682975895.post-7384236008541467945</id><published>2010-11-30T02:42:00.000-08:00</published><updated>2010-11-30T02:45:15.213-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kobiety'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sport'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polkowice'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ekstraklasa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='CCC'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='koszykówka'/><title type='text'>Na koniec z Lesznem</title><content type='html'>&lt;!--[if gte mso 9]&gt;&lt;xml&gt;  &lt;w:worddocument&gt;   &lt;w:view&gt;Normal&lt;/w:View&gt;   &lt;w:zoom&gt;0&lt;/w:Zoom&gt;   &lt;w:hyphenationzone&gt;21&lt;/w:HyphenationZone&gt;   &lt;w:compatibility&gt;    &lt;w:breakwrappedtables/&gt;    &lt;w:snaptogridincell/&gt;    &lt;w:wraptextwithpunct/&gt;    &lt;w:useasianbreakrules/&gt;   &lt;/w:Compatibility&gt;   &lt;w:browserlevel&gt;MicrosoftInternetExplorer4&lt;/w:BrowserLevel&gt;  &lt;/w:WordDocument&gt; &lt;/xml&gt;&lt;![endif]--&gt;&lt;!--[if gte mso 10]&gt; &lt;style&gt;  /* Style Definitions */  table.MsoNormalTable  {mso-style-name:Standardowy;  mso-tstyle-rowband-size:0;  mso-tstyle-colband-size:0;  mso-style-noshow:yes;  mso-style-parent:"";  mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;  mso-para-margin:0cm;  mso-para-margin-bottom:.0001pt;  mso-pagination:widow-orphan;  font-size:10.0pt;  font-family:"Times New Roman";} &lt;/style&gt; &lt;![endif]--&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Dziś nasze dziewczyny zagrają ostatni mecz pierwszej rundy rozgrywek Ford Germaz Ekstraklasy. Będzie to zaległy pojedynek ósmej kolejki. Polkowiczanki zmierzą się z Super-Polem Tęczą Leszno&lt;/span&gt;.&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TPTVmkwFZkI/AAAAAAAAAAM/KeMAKzMp0Zo/s1600/3.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 305px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TPTVmkwFZkI/AAAAAAAAAAM/KeMAKzMp0Zo/s320/3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5545291899877025346" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;    &lt;p class="MsoNormal"&gt;Pierwotnie spotkanie miało się odbyć 30 października, ale ekipę „pomarańczowych” dopadły problemy zdrowotne i konieczne było jego przełożenie. Zdecydowanym faworytem dzisiejszej potyczki są podopieczne trenera Krzysztofa Koziorowicza, które w piątek pewnie pokonały ekipę ŁKS-u Siemens AGD Łódź. Możemy być jednak pewni, że emocji nie zabraknie, bo drużyna z Leszna znana jest z tego, że nigdy się nie poddaje i zawsze, niezależnie od wyniku dąży do zwycięstwa. W ostatniej kolejce leszczynianki pokonały na wyjeździe Utex Row Rybnik i nastroje w zespole na pewno dopisują. Z bardzo dobrej strony pokazała się wówczas Joy Cheek, która rzuciła 21 punktów. Wydaje się, że ze strony tej zawodniczki polkowiczanki mogą spodziewać się największego zagrożenia. Uważać trzeba także na rozgrywającą Merceds Fox-Griffin oraz Elżbietę Mukosiej. Ostatnie dni zespół z Leszna poświęcił na rozpracowywanie taktyczne CCC. Wypracowane w tym czasie rozwiązania mają sprawić, że mecz będzie zacięty, a jego losy będą się ważyć do ostatniej syreny. Czy taktyczne niespodzianki, które szykują leszczynianki zaskoczą nasza drużynę? Odpowiedź na tak postawione pytanie poznamy dziś. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 18. Bezpośrednią transmisję można zobaczyć na antenie TVP Wrocław. Serdecznie zapraszamy.&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4090987848682975895-7384236008541467945?l=ccckosz.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ccckosz.blogspot.com/feeds/7384236008541467945/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2010/11/na-koniec-z-lesznem.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/7384236008541467945'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4090987848682975895/posts/default/7384236008541467945'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ccckosz.blogspot.com/2010/11/na-koniec-z-lesznem.html' title='Na koniec z Lesznem'/><author><name>Konrad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16417109190413920643</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_njRUK9pWeo0/TPTVmkwFZkI/AAAAAAAAAAM/KeMAKzMp0Zo/s72-c/3.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry></feed>
